Mój prawie 3-miesięczny szczeniak pije mnóstwo wody i strasznie dużo sika
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
W takim razie jego porcje wyglądają bardzo dobrze 😊
Z tego, co udało mi się wyczytać (co zresztą pozwoliło mi poprawić kilka błędów w moich własnych posiłkach), lepiej podawać mocno rozgotowany ryż niż ziemniaki. Jeśli chodzi o oleje, to polecam olej z łososia (bogaty w kwasy omega) i co najważniejsze – pamiętaj o dodaniu suplementu mineralnego (wapnia).
Daj znać, co u Was słychać i do usłyszenia!
Jak do Was wcześniej pisałam, byłam w trasie (wiem, telefon za kółkiem to kiepski pomysł)!!! Przez brak skupienia człowiek wypisuje potem rzeczy, których normalnie by nie zrobił!!
Wędliny, pasztety drobiowe (takie gotowe ze stoiska garmażeryjnego?)... to wszystko jest o wiele za słone dla szczeniaka, a nawet dla dorosłego psa. To wyjaśnia jego ogromne pragnienie, a przy takim jedzeniu nerki mogą po prostu nie dawać rady.
Świeże mięso, fasolka (+ marchewka) i ryż, wszystko gotowane w wodzie bez soli (ryż powinien być lekko rozgotowany). Do każdej miski dodaj odrobinę oleju roślinnego i dawkę suplementu witaminowo-mineralnego (np. preparat typu Canvit). To taka podstawa diety domowej – w internecie znajdziesz dokładne dawkowanie i inne przepisy. Jest to trochę pracochłonne i zajmuje czas, ale jak już wpadniesz w rytm, to będzie po prostu jak gotowanie dodatkowego posiłku dla dziecka z alergią 😉
No nie, jeśli dajesz mu samo białko, to tak nie może być... warzywa też są potrzebne.
Jeśli chcesz go karmić jedzeniem domowym, musisz się najpierw doedukować, bo w przypadku szczeniąt niezbędna jest też suplementacja.
Nadmiar białka może doprowadzić do niewłaściwej pracy nerek, przez co pies będzie pił i sikał więcej niż normalnie.
Nie dawaj szczeniakowi wędlin i nie karm go samym kurczakiem i jajkami!
Del2244, wędliny i drób w formie pasztetu wymieszaj z 2-3 żółtkami (Kaiser to straszny łasuch). Podawaj solidne porcje 2-3 razy dziennie. A co do mleka, to masz rację – czytałem dziś rano, że w jego wieku nie ma już sensu mu go podawać.
Zwierzak po odstawieniu od matki nie toleruje już mleka, a zwłaszcza krowiego.
Wszystkie maluchy sikają wtedy, kiedy poczują potrzebę – po prostu sprząta się to bez zbędnego zamieszania i tyle. Nikt nic na to nie poradzi, taka już natura.
Wypracujcie sobie po prostu nawyk okazywania wielkiej radości, gdy załatwi się na dworze. Jak tylko zacznie nad tym panować, sam będzie chciał sprawić wam przyjemność i robić tam, gdzie należy. To właśnie przez pośpiech stwarzamy problemy tam, gdzie wcale nie powinno ich być.
Dzień dobry
Małe odejście od głównego wątku: kurczak (w jakiej formie?), żółtko jaja i mleko (to ostatnie nie jest już potrzebne w tym wieku, zwłaszcza jeśli nie jest to mleko modyfikowane)... i co poza tym? Jeśli to naprawdę wszystko, to właśnie tutaj może leżeć problem.
Niezbilansowana dieta może prowadzić do nieprawidłowego funkcjonowania niektórych narządów, w szczególności nerek. Proszę skonsultować sposób żywienia z weterynarzem. W pełni rozumiem, jeśli nie chce Pan/Pani podawać mu suchej karmy, ale ważne jest, aby dieta zapewniała mu wszystkie składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego wzrostu i zachowania zdrowia.
Dzięki za wszystkie wasze analizy... Cały czas daję mu kurczaka, żółtka jaj i mleko, więc też myślę, że to przez to, że ciągle ma sucho w pyszczku, stąd to ogromne pragnienie. W poniedziałek idę z nim do weterynarza i dam wam znać, co i jak. Mam tylko nadzieję, że to nic poważnego.
Przy naszych małych pupilach człowiek zawsze uczy się czegoś nowego.