Mój szczeniak ma czkawkę
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Mój 2-miesięczny szczeniak często ma czkawkę. Zastanawiam się, czy to normalne. Ma ją często po jedzeniu, a dzisiaj w nocy też ją złapało.
Czy to normalne? I co można z tym zrobić?
Dzięki
Uwielbiam mieć czkawkę, bo potrafię sprawić, że przestaje. To taka ciekawa gra na koncentrację.
Więc tak, sądząc po Twojej historii, można powiedzieć, że Twój pies ma trudności z koordynacją oddychania podczas jedzenia lub picia.
U ludzi to działa podobnie. Wyobraź sobie, że jesteś na kolacji walentynkowej tylko we dwoje. Bierzesz łyk dobrego czerwonego wina i w tym samym momencie Twoja druga połówka rzuca żartem. Wybuchasz śmiechem, ale nie zdążyłeś jeszcze przełknąć. Jeśli pozwolisz temu śmiechowi wybrzmieć, Twoja ukochana osoba dostanie winem prosto w twarz. A to raczej nie wchodzi w grę w walentynki.
Wewnątrz dochodzi więc do małego konfliktu, którym musi zarządzić między innymi przepona – pojawia się skurcz i tak zaczyna się czkawka. Dostajesz czkawki w wyniku tego żartu, z którego fizycznie nie mogłeś się w tej chwili zaśmiać. To właśnie ją wywołuje. Podobnie jest z dymem papierosowym, który źle „wejdzie” i chce Ci się kaszleć, ale jednocześnie powstrzymujesz ten kaszel. Na przykład, gdybyś zapalił papierosa w konfesjonale w kościele. Pojawia się ksiądz, dławisz się, ale nie chcesz zakaszleć. Skurcz = początek czkawki.
A jak ją zatrzymać? To fascynujące. Wystarczy powstrzymać następne „czknięcie”. „Które następne?”. No, to kolejne. Jeśli uda Ci się zatrzymać choć jedno, łańcuch zostaje przerwany. Mimowolny skurcz znika.
Pies potrafi pić i jeść, jednocześnie oddychając. Słychać, jak oddychają podczas picia. Bardzo możliwe, że Twój maluch ma jeszcze trochę problemów z tą techniką. Krztusi się, co wywołuje skurcz i zaczyna się czkawka. HDC wspomina o karmie. Granulki pylą (podczas gryzienia), pył z karmy dostaje się do dróg oddechowych, pies się krztusi, skurcz = czkawka.
Zatrzymanie jej u psa to dziecinna igraszka, wystarczy go rozproszyć. Jeśli jego uwaga zostanie odwrócona w momencie, gdy „następne czknięcie” powinno się pojawić – i po sprawie. Czkawka mija.
U ludzi działa to dokładnie tak samo. Ten trik z piciem wody z drugiej strony szklanki? Działa właśnie dlatego. Bo skupiamy się na czymś innym, próbując pić „do góry nogami” i nie zalać sobie przy tym koszuli. Jeśli to powstrzyma jedno czknięcie, przerywa całą serię. Osobiście lubię wyłączyć wszystko, co mnie rozprasza (telewizor, radio) i koncentruję się na tym, żeby przechwycić ruch przepony. To tak proste, że aż czuję niedosyt, kiedy przechodzi mi tak szybko za każdym razem.
🙂 Wielkie dzięki.
🙂 Wielkie dzięki.
Cześć, dzięki! U mnie to berneńczyk, więc strasznie się boję. Mój psiak Filou, który już odszedł, miał skręt żołądka – udało się go wtedy uratować, bo zareagowaliśmy w porę, ale przez to teraz strasznie szybko się martwię. U niej dzieje się to często, jak śpi!!!!! Wielkie dzięki za info.
Cześć.
To zupełnie normalne, szczeniaki tak mają, bo rosną.
Tylko pilnuj, żeby nie pojawiły się przy tym inne objawy, bo wtedy trzeba już skonsultować się z weterynarzem.✌
Cześć Péla,
Wiesz, czkawka u psa jest właściwie tak samo normalna jak u nas. Albo tak samo nienormalna – zależy, jak na to spojrzeć.
Dieta oparta na suchej karmie sprzyja (zbyt!) szybkiemu jedzeniu i sprawia, że psu brakuje odpowiedniej aktywności związanej z gryzieniem i żuciem.
Jeśli podajesz mu suchą karmę, spróbuj znaleźć jakieś sposoby, żeby wydłużyć czas posiłku:
- Zabawki typu dozownik na karmę
- Karma schowana na dnie pudełka (lub kilku pudełek) wypełnionego zabawkami
- Rozsypanie karmy na podłodze na dużej powierzchni
Czkawka u szczeniaków to normalna sprawa, Twój weterynarz na pewno Ci to potwierdzi. Mój ma ją często po jedzeniu, piciu i po wysiłku, nie ma się czym martwić :)
Podałem mojemu szczeniakowi lek doustnie i teraz on cały czas ma czkawkę. Co mam robić?