Mój szczeniak pochłania karmę bez gryzienia i wymiotuje
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Nie zostawiajcie swojego szczeniaka samego przed miską!
> usiądźcie spokojnie z odmierzoną porcją karmy na kolanach i podawajcie ją powoli, robiąc przerwy, po małej szczypci. Przerwijcie karmienie – a właściwie w ogóle przestańcie się ruszać – gdy tylko maluch zacznie łapczywie rzucać się na to, co właśnie włożyliście do miski.
A gdybyś tak je namoczył, żeby wyszło coś w rodzaju pasztetu?
Hej znowu!
Jaka właściwie powinna być normalna temperatura u psa? Bo nie mam pojęcia.
I jeśli zwymiotuje karmę, to czy pozwolić jej to zjeść, jeśli będzie miała na to ochotę?!
Fajnym pomysłem jest też wrzucenie karmy do specjalnej kuli smakuli – twój szczeniak będzie musiał sam ją sobie stamtąd wydostać. Zajmie mu to trochę czasu, ale przynajmniej nie będzie się tak łapczywie napychał.
Jeśli Twój psiak wymiotuje, to dlatego, że po prostu strasznie łapczywie połyka karmę, a nie dlatego, że jest ona z marketu...
To się często zdarza, a jeśli granulki są małe, to wcale nie pomaga. W takim przypadku nie mówimy o typowych wymiotach, tylko o ulewaniu (regurgitacji) tuż po zjedzeniu karmy. Zazwyczaj wynika to z jakiegoś urazu lub nieprawidłowego funkcjonowania gardła czy przełyku i to bez względu na rodzaj karmy – krótko mówiąc, Twój pies po prostu zbyt łapczywie je.
Są co prawda takie specjalne miski, jak te na zdjęciach, ale dla szczeniaków uważam je za mało skuteczne (może z wyjątkiem tej drugiej). Najlepiej byłoby, gdybyś zaczął dzielić mu posiłki na mniejsze porcje i starał się wydłużyć czas jedzenia. Dzięki temu żołądek nie będzie przeciążony, a pokarm będzie łatwiej przechodził.

