Mój szczeniak traktuje swoje legowisko jak pisuar?

K
Kinsey Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór,

Od dwóch tygodni mam u siebie 3,5-miesięczną suczkę. Jest kochana, BARDZO towarzyska i grzeczna.

Wzięłam ją z fundacji, gdzie przebywała z dwoma miotami szczeniaków i tam uczono je sikać na ręcznik rozłożony na podłodze (nie był to najlepszy pomysł na świecie, no ale cóż...).

W związku z tym zdarzało jej się załatwiać w domu na tekstylia, szmatki czy dywany. Kiedy je schowaliśmy, zaczęła sikać do swojego legowiska. Musimy je prać codziennie! Przez to, że tak szybko je brudzi, ona prawie nie ma kiedy w nim spać. Gdy legowisko jest w praniu, zostawiamy jej na podłodze koce, ale na nie też sika (wszystko myjemy wodą z białym octem). A przecież załapała już, że to jej „miejsce”, tam gdzie ma iść, gdy dostanie burę!

Często w nim śpi, choć kładzie się też na kanapie. Zazwyczaj psy nie załatwiają się tam, gdzie śpią, prawda?

To nie jest problem z wychodzeniem, bo spaceruje od 6 do 8 razy dziennie, za każdym razem się załatwia i zawsze dostaje nagrodę. Naprawdę rzadko zdarzają jej się wpadki w innych miejscach w domu. Zauważyłam, że to świadome sikanie – idzie do legowiska albo na swoje rzeczy specjalnie po to, żeby oddać mocz, kiedy akurat nie idzie tam spać.

Przed chwilą, gdy legowisko schło, przestawiłam je w inne miejsce, a ona poszła tam się wysikać, mimo że wróciłyśmy ze spaceru dosłownie 2 minuty wcześniej.

Dobrze je, nie jest ani trochę zestresowana...

Nie bardzo wiem, co robić, mam wrażenie, że ona kojarzy legowisko z kuwetą. Co do kocyków, to na razie daję jej kredyt zaufania, może faktycznie nie mogła wytrzymać.

Myślicie, że powinnam postawić legowisko tam, gdzie stoją jej miski (albo nawet włożyć miski do środka), żeby zrozumiała, że to nie jest miejsce do załatwiania potrzeb?

Macie jakieś inne pomysły?

Miłego wieczoru

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

22 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Sytuacja, którą Pan/Pani opisuje, jest dość powszechna u szczeniąt, które w fundacjach lub hodowlach zostały przyzwyczajone do załatwiania potrzeb na ręcznikach lub innych powierzchniach tekstylnych. Nieświadomie uczą się one, że każdy materiał jest odpowiednim miejscem na siku. Legowisko, koce, dywany… wszystko może być postrzegane jako „strefa toalety”. To nie jest celowe brudzenie ani efekt zbyt rzadkich spacerów – to po prostu kwestia pierwotnego nawyku, który wywołał u pieska pewne zamieszanie.

    Teoretycznie pies unika załatwiania się tam, gdzie śpi, ale u szczeniąt z takim bagażem doświadczeń ten naturalny odruch może być zaburzony.

    Oto kilka wskazówek, które zazwyczaj przynoszą bardzo dobre rezultaty:

    1. Chwilowe usunięcie wszystkich dostępnych tekstyliów

    Aby przerwać skojarzenie „miękki materiał = miejsce na siku”, zaleca się używanie przez krótki czas sztywnego plastikowego legowiska bez poduszki.
    Może nie wygląda to zbyt estetycznie, ale pozwala zacząć naukę od nowa na dobrych podstawach.
    Będzie można stopniowo przywracać materiały, gdy nawyk już zniknie.

    2. Stosowanie środka enzymatycznego

    Ocet jedynie maskuje zapach, ale nie niszczy całkowicie markerów zapachowych.
    Produkt enzymatyczny (do kupienia w sklepie zoologicznym lub u weterynarza) jest znacznie skuteczniejszy w zapobieganiu powtarzaniu załatwiania się w tym samym miejscu.

    3. Obserwacja i przekierowanie uwagi

    Jeśli zauważy Pan/Pani, że suczka zmierza w stronę legowiska lub materiału, by się załatwić, należy zareagować spokojnie, wyprowadzić ją na zewnątrz i natychmiast nagrodzić.
    Warto unikać karcenia przy legowisku – mogłoby to jedynie sprawić, że zacznie załatwiać się w ukryciu.

    4. Ewentualne przestawienie legowiska

    Ustawienie legowiska w pobliżu misek może w niektórych przypadkach pomóc szczeniakowi zrozumieć, że nie jest to strefa przeznaczona na potrzeby fizjologiczne.
    Nie jest to niezbędne, ale może wzmocnić pozytywne poczucie własnego miejsca.

    5. Powrót do klasycznej nauki czystości

    Piesek jest jeszcze bardzo młody, więc krótka faza ponownej nauki jest zupełnie normalna:
    – regularne spacery (co już Pan/Pani robi),
    – systematyczne nagradzanie na zewnątrz,
    – pilnowanie psa w domu,
    – konsekwencja i cierpliwość.

    Pozdrawiam,

    Paul

    Przetłumaczony francuski
    P
    Picco85 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Moje cavalierki też tak robiły na początku.

    U mnie wygląda to tak, że do 5. miesiąca wyprowadzam je co 2 godziny. Na noc nie daję im wody.

    Wszystko idzie super.

    Pierwszy spacer mamy około 4:30.

    Ostatni spacer około 23:00.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Matmor Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim, Zwracam się do Was z pewnym problemem. Od trzech tygodni mamy u siebie szczeniaka (suczka, ma teraz 3 miesiące), która bardzo dobrze zaaklimatyzowała się w naszym domu. Wszystko idzie wspaniale. Mała bardzo szybko załapała zasady czystości i od początku ładnie trzymała potrzeby, a te nieliczne wpadki, które się zdarzały, były w pełni zrozumiałe. Niedawno zauważyłam, że jej legowisko brzydko pachnie, więc je wyprałam. Dzisiaj na moich oczach po prostu do niego nasikała! Teraz już rozumiem, że robi to częściej. To był pierwszy raz, kiedy przyłapałam ją na gorącym uczynku. Suczka spędza ze mną całe dnie i noce, więc podejrzewam, że dzieje się to wieczorem, tuż po jej „ataku głupawki”, akurat gdy kładziemy się spać. Dzisiaj była właśnie bardzo pobudzona, szalała na tym legowisku i wtedy to zauważyłam. Co wieczór powtarza ten sam rytuał, ale że światło jest już zgaszone, to wcześniej po prostu nigdy tego nie widzieliśmy. Macie pomysł, o co może chodzić? Zupełnie nie rozumiem tego zachowania. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady i sugestie, co z tym zrobić... Dziękuję bardzo!
    Przetłumaczony francuski
    C
    Cendra Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dziękuję bardzo za podzielenie się Twoim doświadczeniem. Zabrałam poduszki i położyłam koc polarowy – łatwiej go wyprać, chociaż jest mniej wygodny. Mam nadzieję, że mu to przejdzie...

    Przetłumaczony francuski
    Lewina
    Lewina Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór! Na początku mój robił to samo, nie było mowy, żeby utrzymać jego super mięciutką poduchę w czystości dłużej niż przez godzinę... Więc kotek dorobił się poduchy XXL 🤭

    Zabraliśmy mu tę poduszkę i daliśmy plastikową budkę. Zauważyliśmy, że sikał tylko na to, co było wykonane z bardzo miękkiego materiału, więc zamiast koca daliśmy mu do tej plastikowej budki zwykłe bawełniane prześcieradło. Może nie było to najwygodniejsze, ale wystarczało, jeśli chciał się tam położyć.

    Szczerze mówiąc, potem zaczął bardzo rzadko korzystać z budki i spał głównie na kanapie, ale już nigdy więcej nie nasikał ani do środka, ani na kanapę, nie licząc jednej małej wpadki raz podczas zabawy. Kanapa była przykryta pokrowcem o takiej nieco śliskiej, nieprzemakalnej fakturze, więc też nie była zbyt mięciutka.

    Zdecydował się ponownie przekonać do swojej budki jakieś 3 lub 4 miesiące temu, a wcześniej wolał dywan (który mogliśmy z powrotem rozłożyć, jak skończył 6 miesięcy), kanapę albo po prostu płytki.

    Przetłumaczony francuski
    C
    Cendra Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    czy udało Wam się znaleźć rozwiązanie tego problemu?

    Mam dokładnie tę samą sytuację...

    Przetłumaczony francuski
    C
    Cendra Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry. Czy udało się znaleźć jakieś rozwiązanie? Jeśli tak, to czy możecie napisać jakie? Mam dokładnie ten sam problem z moim 3,5-miesięcznym szczeniakiem.
    Przetłumaczony francuski
    W
    Wolfy64 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jest jeszcze bardzo młodziutka, ma niecałe trzy miesiące. Ma dokładnie 9 tygodni, a jest z nami od niedzieli. Kiedy nie ma mnie przy niej (czyli w nocy albo jak wychodzę na chwilę po chleb), zazwyczaj idzie na drugi koniec salonu, żeby się załatwić. Jak jestem obok niej, to nie widzę wcześniej żadnych konkretnych sygnałów, poza samą „pozycją na siku”, a wtedy jest już zazwyczaj za późno.
    Przetłumaczony francuski
    Emla
    Emla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Pewnie szuka miejsca, które dobrze chłonie wilgoć.

    W jakim ona jest wieku?

    Szczerze mówiąc, nie jestem fanem takiego rozwiązania, ale jeśli nie masz innego wyjścia, to może zostaw jej ten ręcznik na kilka dni przy drzwiach, a do legowiska połóż poduszkę. Logicznie biorąc, powinna zacząć załatwiać się na ręcznik.

    Nie jestem zwolennikiem używania mat higienicznych ani niczego w tym stylu, bo to naprawdę nie pomaga w nauce czystości.

    Jeśli robi to tylko przy Tobie, najlepiej byłoby ją poobserwować, żeby wyłapać sygnały i wyprowadzić ją na zewnątrz dokładnie w tym momencie, kiedy trzeba.

    Przetłumaczony francuski
    W
    Wolfy64 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Mam ten sam problem z moją małą. Przez pierwsze trzy dni miała rozłożony podkład, ale go zabraliśmy, żeby nie wyrobiła sobie złego nawyku. Od dwóch dni sika do swojego legowiska i to kilka razy dziennie. Dokładniej mówiąc, załatwia się też na dywanach, wycieraczkach i ręcznikach. I muszę zaznaczyć, że idzie prosto do legowiska specjalnie po to, żeby się tam załatwić. Jej legowisko jest materiałowe i składa się z dwóch części, z czego jedna jest miękka. Dołożyliśmy jej tam jeszcze puszysty ręcznik i stary t-shirt. Ale w tak krótkim czasie tyle razy się tam posikała, że teraz wszystko się suszy i została jej tylko sama twarda podstawa... A to na pewno nie jest szczyt komfortu. Uprzedzając pytania: wychodzi na dwór kilka razy dziennie i nie robi tego, kiedy zostaje sama. Jak myślicie, co mogę zrobić, żeby zapewnić jej wygodne posłanie, w którym mogłaby spać, a nie sikać? „Wszystko mi jedno”, jeśli załatwi się obok albo gdzieś indziej w domu – w jej wieku to „normalne”, zwłaszcza jak nie zdążę wyjść z nią na czas – ale serce mi pęka, gdy widzę, że śpi na samej twardej podstawie...
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 22

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post