Nagłe zgrubienie na policzku u mojej suni – co robić?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Mój Falco ma to samo od dzisiejszego rana. Byliśmy już u weterynarza, ale nie postawił konkretnej diagnozy, skończyło się na zastrzyku przeciwzapalnym. Wieczorem opuchlizna wciąż nie zeszła, więc jutro znowu tam idę. Ta dyskusja ma już swoje lata, ale jeśli ktoś z Was przechodził przez coś podobnego i mógłby się wypowiedzieć, byłoby super, bo strasznie się martwię.
Dzięki 🙂
Wizyta u weterynarza byłaby najrozsądniejszym rozwiązaniem!
No i jest, nie wiem, czy będziecie dobrze widzieć, bo dość trudno ją uchwycić tak, żeby wszystko było wyraźne.



- Wada budowy kości
- Badanie dotyczące dostosowania opieki weterynaryjnej do realiów społeczno-ekonomicznych