Cześć Kaylathebeagle,
Beagle gubi sierść, bo linieje, to naturalne. Ale fakt, dwa miesiące to trochę wcześnie na początek linienia.
Jeśli twój weterynarz nic nie znalazł, to albo jest to normalne, albo przyczyna leży gdzie indziej.
Jestem groomerką i prowadzę bloga o pielęgnacji zwierząt (www.leblogauxpoils.com), oto co mogę ci poradzić:
- Żywienie: jedzenie ma ogromny wpływ na stan sierści naszych psiaków (podobnie jak u nas na włosy ;) ). Może obecna karma mu nie służy i warto by ją zmienić. Polecam przejście na bardziej naturalne żywienie, które będzie o wiele lepiej dopasowane do twojego psa, jak dieta BARF czy Raw Feeding (piszę o tym w tym artykule: http://leblogauxpoils.com/mon-chien-a-vraiment-mauvaise-haleine-que-dois-je-faire/). Ewentualnie możesz skonsultować się z weterynarzem, żeby doradził karmę dobraną pod kątem potrzeb rasy beagle.
- Czesanie: Ale dlaczego przestałaś go czesać, skoro właśnie chcesz, żeby mniej gubił sierść? To zupełnie normalne, że kiedy czeszesz psa, na szczotce zostaje mnóstwo kłaków! Wyjaśnię ci to: kiedy pies gubi sierść, to są to włosy, które już obumarły. Gdyby było inaczej, widziałabyś łyse placki na ciele swojego pupila. Skoro ten włos jest martwy, a pies sam nie potrafi go sobie usunąć, to kłaki wypadają same, gdy on się bawi albo o coś ociera. Ale wciąż mnóstwo tego podszerstka zostaje na reszcie ciała i jeśli go nie wyczeszesz, będzie wypadać bez końca. Beagle, jak większość psów, linieje dwa razy w roku (wiosną i jesienią). Nie ma w tym nic groźnego, to dla nich naturalne. Pies po prostu pozbywa się sierści, której potrzebował, żeby grzała go w zimie.
Czesząc go raz lub dwa razy w tygodniu (a nawet częściej, jeśli linienie jest bardzo silne) i raz w tygodniu w „normalnym” okresie, nie będziesz już znajdować tych wszystkich kłaków na podłodze. Zostaną na szczotce, a potem trafią prosto do kosza. Rozumiesz? Więcej szczegółów podaję w tym artykule: http://leblogauxpoils.com/la-solution-miracle-pour-ne-plus-avoir-de-poils-chez-vous/.
Pamiętaj tylko, że nie możesz wybrać byle jakiej szczotki. Sama widzisz, że twój pies ma krótką sierść, więc potrzebuje odpowiedniego narzędzia. Polecam szczotki typu „Furminator” (http://www.atoodog.fr/demeloir-perfect-care-25100.html#ae72). Sama bardzo często używam ich w pracy przy psach z taką sierścią jak u beagle’i. Takiej szczotki możesz używać 1-2 razy w tygodniu w okresie linienia i zawsze raz w tygodniu poza nim (nie częściej). Jest ona bardzo skuteczna, ale jeśli będziesz jej używać codziennie, to po usunięciu martwego włosa zaczniesz naruszać ten „żywy”.
Mam nadzieję, że mogłam pomóc ;)
Miłego dnia i daj znać, czy widać jakąś poprawę ;).