Piekarnia a psy?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim ;)

No cóż (rany, dawno nie pisałem żadnego posta ^^)

Przed chwilą byłam w piekarni z koleżanką i do środka weszła kobieta z psem (owczarkiem niemieckim). Ekspedientka poprosiła ją, żeby wyprowadziła psa na zewnątrz, ale ta pani nie chciała (bała się, że ucieknie, bo ruch, samochody, ludzie...).

Więc go nie wystawiła i dopytywała, w czym problem, skoro pies spokojnie siedzi przy wejściu...

W każdym razie babka z piekarni się uparła, już nie pamiętam o jakie tam powody czy inne bzdury chodziło ^^

Obie się nieźle na siebie zdenerwowały...

Koniec końców ta kobieta odeszła z kwitkiem, nic nie kupiła....

A wy co o tym sądzicie?

To tylko taki przykład, ale przecież w wielu miejscach sytuacja wygląda podobnie!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

7 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, też miałem taką sytuację z moim psem... Odwiedziłem kilka piekarni i w końcu znalazłem jedną, która ma zamontowany specjalny uchwyt dla psa, co mega ułatwia mi poranne spacery! Pogadałem z właścicielem i dowiedziałem się, że kupił to na www.parkdog.fr. Taki mały pomysł dla wszystkich psiarzy!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, to dla dużych psów, bo niektórzy ludzie po prostu się boją..
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No tak, ale jak już pisałem kilka razy, nie mówiłem, że w piekarni nie rozumiałem, ale na przykład w centrum ogrodniczym... no tam to ja po prostu nie dałem rady!!!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór nina, no cóż, rozumiem cię, to kwestia higieny. Gdyby właścicielka piekarni miała kontrolę akurat wtedy, gdy w środku jest owczarek niemiecki, to miałaby przerąbane. Cała reszta zależy po prostu od tego, czy ktoś lubi zwierzęta, czy nie. Kiedyś byłam z koleżanką na drinku, miałam wtedy jeszcze Bonitę (doga argentyńskiego). Wchodzimy, siadamy, a tu kelner pyta, czy możemy wyjść do ogródka na zewnątrz. Mówię mu: „ale przecież pada”, i wtedy zjawia się właściciel. Zapytałam go, czy się boi, a on na to: „nie, po prostu nie chcę zwierząt u siebie”. Powiedziałam wtedy głośno do kumpeli: „dobra, to spadamy stąd”. Wtedy poczuł się głupio i zapytał, czy ona jest grzeczna. Powiedziałam: „Bonita, siad!”, ona usiadła, a on na to: „A, no to w porządku, możecie zostać”. Odpowiedziałam mu: „nie, sorki, ale nikt mnie jeszcze nigdy tak nie potraktował” i poszłyśmy do lokalu obok. Jak wychodziłyśmy, podszedł do mnie i przeprosił. Od tamtej pory regularnie bywam w jego restauracji i zostaliśmy kumplami. Przekonał się, że psy są fajne i czasem nawet posłuszne ^^

    No i taka to krótka historia :) wszystko zależy od nastawienia.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tia, centra ogrodnicze, markety budowlane...

    To już jest po prostu jakaś paranoja!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    „Rozumiem, że piekarz nie chce, żeby pies wchodził mu do piekarni”.

    Jasne, ale to tylko przykład. Raz w centrum ogrodniczym nie mogłam wejść z Hadèsem. Przecież nie wyżre im tych maków, no bez przesady!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To po prostu tak jest, że tam, gdzie jest jedzenie, psy mają zakaz wstępu. Weźmy na przykład supermarkety. W sklepach innych niż spożywcze zazwyczaj można z nimi wejść. To po prostu kwestia higieny i tyle. Sierść mogłaby latać nad produktami, a tego właśnie piekarze i inni sprzedawcy starają się uniknąć, nie wpuszczając psów do środka. Ja tam osobiście wchodzę do wszystkich piekarni z moją chihuahuą.
    Przetłumaczony francuski
  • 7 komentarzy na temat 7

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post