Cześć! Jeśli ktoś z Was miał już okazję opiekować się psem z wyrwanym pazurem, Wasze wskazówki byłyby naprawdę pomocne. Z góry dzięki! Moja trzymiesięczna sunia niedawno wyrwała sobie pazur (przednia łapa, na szczęście nie jest to pazur oporowy). Pojechaliśmy do weterynarza, który usunął tę część, która się oddzieliła (była naderwana u samej nasady). Zgodnie z zaleceniami podajemy jej teraz antybiotyki i dwa razy dziennie odkażamy ranę Betadine. Problem w tym, że choć przez dwa dni po wizycie wszystko było super, to dzisiaj rana znowu zaczęła krwawić. Pani weterynarz wspominała o lekkiej infekcji. Myślicie, że warto odkażać to częściej w ciągu dnia? Mieszkamy w domu i mała często biega po ogrodzie. Macie jakieś dodatkowe rady przy takich urazach? Weterynarz nie była jakoś bardzo zaniepokojona, pozwoliła nam nawet na spacery (oczywiście trzymając się utwardzonych dróg), ale martwię się, żeby stan zapalny się nie pogorszył.
Pielęgnacja rany po wyrwanym pazurze
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Miód jest genialny na gojenie ran! Działa magicznie, a do tego jest jadalny, gdyby pies go trochę polizał 🙂
U nas, jak jest jakaś ranka na łapie, to w domu ją wietrzymy, a na spacery zakładamy skarpetkę.
Moja sunia kiedyś wyrwała sobie pazur i odrastał baaaaardzo powoli. Przez kilka lat odrósł tylko taki mały „kikut”, ale w ogóle jej to nie przeszkadzało.
Możesz nałożyć miód bezpośrednio na ranę – to świetny środek antyseptyczny, który dodatkowo bardzo przyspiesza gojenie.
Podczas dezynfekcji najlepiej jest wlać preparat do czystego naczynia i moczyć w nim łapę przez kilka minut. Inaczej środek nigdy nie dotrze we wszystkie niezbędne miejsca (stąd bierze się ryzyko infekcji).
Kiedy zabezpieczasz łapę na spacery, dopilnuj, żeby „skarpetka” sięgała dość wysoko. Jeśli skończy się przed samym stawem, zwierzak prawdopodobnie ją sobie ściągnie.
Super, wielkie dzięki!
Teraz pozostaje tylko znaleźć mu jakąś niemowlęcą skarpetkę. To faktycznie powinno być bardzo pomocne podczas tych jego głupawek, haha
Możesz dezynfekować to tak często, jak chcesz.
Dobrze przemyj, osusz ręcznikiem papierowym i zaaplikuj Betadynę prosto do środka ranki.
Jeden z moich psiaków we wrześniu całkowicie złamał tylny pazur. Przez kilka miesięcy żył bez niego i w niczym mu to nie przeszkadzało, a teraz dopiero ledwo odrasta....
Ewentualnie możesz założyć mu małą skarpetkę (taką niemowlęcą) i przymocować ją nad łapką przylepcem lub bandażem. To zapobiegnie dostawaniu się brudu, ale nie zostawiaj jej na łapie cały czas, bo to spowalnia gojenie. Pamiętaj o dezynfekcji przed założeniem i po zdjęciu skarpetki. To może być dobre rozwiązanie w godzinach, kiedy zwierzak jest najbardziej aktywny.
Oczywiście żadnych kąpieli przez cały okres gojenia 😉
6 komentarzy na temat 6