Cześć wszystkim,
Od początku tygodnia Fergie ma swoją pierwszą cieczkę.
To wielkie emocje dla całej rodziny – w końcu w wieku 10 miesięcy nasze maleństwo staje się dorosłą panną.
Radość szybko jednak ustąpiła miejsca bieganiu z mopem. Oprócz kropel krwi, Fergie przestała trzymać czystość: mam w domu sporo plam z siuśków, a dla towarzystwa zdarzyły się też dwie „grubsze sprawy”.
Nie bardzo wiemy, co robić.
Podejrzewamy, że to może być wina zmian w okolicach sromu albo jakaś infekcja, bo jak wychodzimy na dwór, to sika bardzo długo (bez przesady, potrafi to trwać 20-30 sekund). Albo robi po kilka małych siusiu na raz.
Chciałabym zapytać, czy ktoś z Was miał już taki problem? Mamy ogromną nadzieję, że to nie potrwa długo.
Z góry dzięki za odpowiedzi!