Połknięta gumowa zabawka

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Moja suczka (mieszaniec gryfona) uwielbia bawić się piszczącymi piłkami, takimi jak te tutaj

Połknięta gumowa zabawka

.

W sobotę przez chwilę ją żuła i w końcu rozszarpała na kawałki. Nawet nie pomyślałam, że może ją połknąć, a nie zdążyłam jej jej zabrać :(. To ostatni raz, kiedy daję jej coś takiego do zabawy. Piłka była fioletowo-biała.

Pije, je normalnie, bawi się, zachowuje się zupełnie normalnie. Wczoraj wieczorem miała zaparcie, a dziś rano zrobiła konkretną kupę. Stolec był trochę twardy, więc myślę, że te kawałki zaczynają powoli wychodzić!

Wszyscy mi mówią, żebym się nie martwiła, bo psy jedzą różne dziwne rzeczy... ale i tak nie mogę przestać się stresować. Naczytałam się w internecie różnych historii i boję się o moją psinkę.

Zadzwoniłam rano do weterynarza. Powiedział, że nie trzeba się aż tak martwić, bo skoro pies jest średniej wielkości (18-20 kg), to powinno być dobrze. Mimo wszystko lepiej zrobić USG, żeby sprawdzić, czy na pewno wszystko wyszło. Mamy wizytę o 15:45.

Wolę po prostu mieć pewność i spokojną głowę.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

5 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Weterynarz się nie martwi, Enya nie ma gorączki. Zwymiotowała na spacerze zaraz po wizycie u lekarza. Spory kawałek piłki wyszedł tą samą drogą, którą wszedł.

    Lekarz powiedział, żeby dawać jej szparagi – mają mnóstwo błonnika i fajnie „otulają” ciała obce. Dziwne te „lekarstwa”, co? Może po nich dostać biegunki, ale mamy się tym nie martwić. Jeśli do końca tygodnia coś by się pogorszyło, mamy znowu zabrać ją do weterynarza.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mam nadzieję, że nie zacznie teraz zjadać wszystkiego, co jej wpadnie pod pyszczek, bo inaczej czekają mnie przez nią same nieprzespane noce! 😯

    Wcale nie odebrałam Twojej uwagi źle, po prostu mam do siebie ogromne wyrzuty sumienia. Że dałam jej tę zabawkę i nie zauważyłam, że jest niebezpieczna. Że nie udało mi się jej zabrać na czas...

    Potrzebuję zabawki, która skupi jej uwagę podczas nauki, bo smaczki nie dają takiego efektu jak piszczałki, no ale cóż, będę musiała wymyślić jakiś inny patent!

    Przetłumaczony francuski
    Missloute
    Missloute Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, wyobrażam sobie, że te piszczałki strasznie je nęcą (sami w sklepie się nimi bawimy, lol). Nie martw się, każdemu zdarzają się błędy. Najważniejsze, że to zauważyłaś, a Twoja sunia jest zdrowa i wszystko już z siebie wydaliła.

    My widzieliśmy tylko jeden punkt widzenia, więc nie bierz tego do siebie. Ale wiesz, wypadek może się zdarzyć nawet bez zabawek, najważniejsze, że szybko się tym przejęłaś...

    Pies rodziców mojego faceta (golden) połknął kiedyś ścierkę kuchenną. Moja teściowa tego nie widziała, zauważyła tylko, że przestał jeść i szybko zabrała go do weterynarza – i to dopiero tam dowiedziała się, że zjadł tę ścierkę...

    Kiedyś pies znajomych mojej rodziny ukradł skarpetkę mojej siostrze, która była wtedy niemowlakiem i siedziała u mamy na kolanach, i ją połknął. Mama nie zorientowała się od razu, dopiero jakieś 5 minut później, kiedy zobaczyła, że siostra ma tylko jedną skarpetkę. Skarpetki nie było na podłodze, więc okazało się, że pies ściągnął ją jej prosto ze stopy i zjadł...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Mam nadzieję, że obejdzie się bez operacji i że wszystko wyjdzie naturalnie, ale strasznie boję się zatrucia, niedrożności jelit i sama już nie wiem, jakie czarne scenariusze przychodzą mi do głowy. Napisałam to, żeby was ostrzec. Te piłki są dostępne w różnych rozmiarach, ale myślę, że są po prostu zbyt nietrwałe. Enya uwielbia piszczące zabawki i miękkie piłeczki, ale już więcej ich nie dostanie, bo to za dużo nerwów. Wcześniej udało jej się rozwalić piłkę tenisową, którą od razu wyrzuciłam – już wtedy powinnam była być bardziej czujna.
    Przetłumaczony francuski
    Missloute
    Missloute Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Widziałam te piłki właśnie w sobotę w sklepie zoologicznym. Mój facet powiedział, że szczerze mówiąc, to by ich nie kupił. Bo dla szczeniaka goldena (takiego chcemy mieć, to tak dla oddania skali) jest ryzyko połknięcia, nie są wystarczająco duże. No ale nic, dobrze zrobiłaś, że umówiłaś się do weterynarza. Pomyśl może nad zmianą wielkości tych zabawek i sprawdź, czy faktycznie może je połknąć, czy nie... Możesz też zerknąć na zabawki marki Kong.
    Przetłumaczony francuski
  • 5 komentarzy na temat 5

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post