Pytanie o smycz typu lasso

Bobkat
Bobkat Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Mam pytanie o smycz typu lasso (behawioralną). Chciałabym taką sprawić mojej suni. Obecnie wyprowadzam ją w szelkach typu Julius, ale jak zacznie ciągnąć, to mimo że jest mała, ma naprawdę sporo siły. Ostatnio dowiedziałam się też, że nie są one zbyt zdrowe dla barków – niestety wcześniej uległam modzie na Juliusy. Poza tym są one dobrej jakości, solidne, ale na dłuższą metę mogą być po prostu niewygodne.

Na obroży chodzi lepiej, ale bardzo łatwo się z niej uwalnia. Problem polega na tym, że ma szyję niemal tak samo szeroką jak głowę – jak tylko pociągnie do tyłu, obroża po prostu jej schodzi. Zdarzyło się to już ze dwa-trzy razy i o mało nie dostałam zawału w środku miasta.

Zastanawiałam się więc, czy smycz typu lasso będzie odpowiednia przy jej budowie ciała?

I jeszcze jedno – czy pies może się na takiej smyczy poddusić?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

66 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Damathe
    Damathe Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za wszystkie szczegóły.

    @Misanthope, chętnie poproszę o ten adres, o którym piszesz :-) Dzięki

    Przetłumaczony francuski
    Bobkat
    Bobkat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie ma sprawy, Lorna. Jasne, chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, ufam Ci w tych kwestiach. Jeśli chodzi o kontekst, to doprecyzuję, że chodzi o spacery po mieście. Nie mam nic przeciwko lince, sama ją mam, ale uważam, że jej przeznaczenie i warunki, w jakich się jej używa, nie do końca pasują do zwykłego chodzenia po mieście. W takim przypadku wolę, żeby pies miał właśnie taki konkretny zasięg.
    Przetłumaczony francuski
     Sky
    sky Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ja też głosuję za namiarami na te smycze i obroże typu lasso z paracordu! ^^

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie, w większości przypadków to jednak co innego. Jestem dziś zbyt padnięta, żeby bawić się w wyjaśnienia, LOL

    Ale na lince treningowej ma się zupełnie inny kontakt z psem niż na automacie.

    Przetłumaczony francuski
    Bobkat
    Bobkat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Właściwie to dla psa jest po prostu totalny chaos. Przy smyczy typu lasso nie ma żadnej logiki, pies się niczego nie uczy, nie wie, jaki ma zasięg wokół swojego opiekuna i nigdy nie wie, kiedy poczuje to szarpnięcie na szyi... Za każdym razem, gdy widzę małego psiaka na „automacie”, robi mi się go po prostu żal. Ludzie traktują te smycze jak prawdziwe jo-jo! Raz pies może biec swobodnie, za chwilę blokada na dwóch metrach, potem na półtora metra itd., a te psiaki miotają się tam na końcu jak jakieś świnki morskie. To po prostu nie ma najmniejszego sensu.

    W pełni się z tym zgadzam, pies kompletnie nie rozumie, o co chodzi!!

    Swoją drogą, znam takich, którzy niby nie używają smyczy automatycznej, tylko mają taką długą na kilka metrów, którą najpierw rozwijają, a potem owijają sobie wokół ręki – no krótko mówiąc, robią dokładnie to samo, co ten automat!! A potem tacy ludzie ci mówią, że smycz automatyczna to dno, a jak ich spytasz: „no a co ty właśnie robisz z tą swoją linką?”, to słyszysz: „no tak, ale to przecież co innego” 😒 😔

    Przetłumaczony francuski
    L
    Lacurieuse Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Misanthrope, mnie też to interesuje!

    A nie wspominałeś wcześniej o takiej zrobionej z linki z Decathlonu?

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ja też chętnie poznam ten adres.

    Przez lata miałam genialną smycz typu lasso, którą zgubiłam w lesie. Weterynarz nawet już nie pamięta, żeby kiedykolwiek takie u siebie sprzedawał, a w sklepach, w których na nie trafiam, mają już tylko takie zbyt śliskie, ze zbyt cienkiej linki... Krótko mówiąc, zupełnie mi nie odpowiadają.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Mam dokładnie to samo! Mało brakowało, a przejechałbym małego yorka, kiedy cofałem autem, bo psiak był na samym końcu tego sznurka, a właściciel szedł pięć metrów za nim! Dostał ode mnie niezły ochrzan! Za każdym razem, gdy widzę te „pudełka” z tym kawałkiem sznurka, mam ochotę po prostu wziąć nożyczki i to uciąć. To jest kompletnie debilne!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dla psa to przede wszystkim jeden wielki mętlik w głowie. Przy smyczy typu lasso nie ma żadnej logiki – pies niczego się nie uczy, nie wie, jaką ma przestrzeń wokół swojego właściciela i nigdy nie wie, kiedy poczuje to szarpnięcie na szyi... Za każdym razem, gdy widzę małego psiaka na smyczy automatycznej, po prostu robi mi się go żal. Ludzie używają ich jak prawdziwego jojo! Raz pies może biegać swobodnie, za chwilę blokada na dwóch metrach, zaraz na półtora metra itd. Te psiaki miotają się na końcu jak jakieś świnki morskie, to po prostu nie ma żadnego sensu.
    Przetłumaczony francuski
    Bobkat
    Bobkat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Hejka!

    Paracord to świetna sprawa. Jeśli lubicie robótki ręczne, to można po prostu kupić linkę i samemu coś wyczarować – oczywiście jeśli macie do tego smykałkę i trochę wolnego czasu.

    A co do smyczy automatycznych, to lepiej o nich zapomnieć. Ktoś mi kiedyś taką dał, użyłem jej raz i kompletnie nie ufam tym wynalazkom. W pewnym momencie przestają się zwijać, zupełnie jak kable w odkurzaczu, i nad niczym się nie panuje. Poza tym, jak pies idzie do przodu i smycz się rozwija, mam wrażenie, że przyzwyczaja się do ciągłego lekkiego napięcia na obroży, a to wcale nie jest dobre.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 66

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post