Szczeniak atakujący twarz

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Adoptowałam samczyka, krzyżówkę buldoga francuskiego z owczarkiem australijskim.

Bardzo gryzie, mimo że ma wszystkie potrzebne zabawki.

Kiedy gryzie, podsuwam mu zabawkę, żeby zajął się nią, ale on woli łapać mnie za rękę, ubrania, koce itp. Mówię mu wtedy stanowcze „nie”, ale on nakręca się jeszcze bardziej i gryzie mocniej. Próbowałam więc techniki z piszczeniem „ał”, mówiono mi też, żeby łapać go za pysk albo za skórę na karku. Nie robię tego agresywnie, zresztą te wszystkie techniki „kontaktowe” mnie męczą, ale „nie” i „ał” nie wystarczyły za pierwszymi razami. A dzisiaj, chociaż wychodzę z nim 4-5 razy, żeby się wybiegał przez 10-15 minut na spacerze (na zewnątrz za dużo się nie rusza, mimo że go prowadzę), gryzł strasznie mocno. Siedziałam na kanapie, a on ugryzł mnie mocno w ramię. Złapałam go za pysk, a jak tylko puścił, spróbował zaatakować mi twarz, skacząc na mnie. Następnym razem spróbowałam metody z karkiem – to samo, tylko był jeszcze bardziej agresywny i o mało nie dziabnął mnie w usta.

Za trzecim razem znowu był mega agresywny. Pomiędzy tymi sytuacjami odstawiałam go na podłogę, żeby zajął się sobą, bo nie chciałam już z nim przebywać przy takim zachowaniu.

Nie wiem, co robić. Zaczynam panikować, bo jestem kobietą, mieszkam sama, a on to mały samczyk, który wydaje się mieć charakterek, a jego mama podobno też była trochę agresywna. Boję się, że nie podołam, że nie uda mi się go wychować... Nie wiem, czy jego zachowanie jest normalne w tym wieku (8 tygodni i 1 dzień). Boję się Świąt, bo będzie miał kontakt z dziećmi... Martwię się o moich siostrzeńców i siostrzenice, którzy mają od roku do 5 lat. Nie chcę, żeby zrobił im krzywdę, skoro na mnie już zostawia spore ślady po zębach.

Przepraszam za tak długi wpis.

Jutro będzie w towarzystwie dorosłej suczki. Może ona go trochę utemperuje podczas zabawy i coś do niego dotrze?

Dzięki.

Mot22

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

27 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Były użytkownik, długo to nie potrwało.......

    No tak, taka moda od paru dni – ktoś wrzuca posta i hop, znika!

    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Niesamowite, już konto usunięte... ta pani więcej tu nie wróci... Zawsze to samo, ludzie nie potrafią słuchać tego, co im się nie podoba... Tak samo jak ci wszyscy, którzy się przeprowadzają i którym się mówi, że przeprowadzka to nie jest żaden powód do porzucenia zwierzęcia, a oni się obrażają i ucinają, że to nie nasza sprawa. Albo ci, którzy nie radzą sobie ze swoimi super aktywnymi psami, bo nie mają czasu ich porządnie wymęczyć, a gdy im się powie, że warto było pomyśleć o tym przed adopcją psa o takim profilu, który do nich zupełnie nie pasuje – i to dla dobra wszystkich – to wielkie oburzenie. Ludzie czasem idą w zaparte, chcą maleńkiego szczeniaczka „miniaturkę”, nie sprawdzając wcześniej, jakie to ma fatalne skutki dla wszystkich, albo wybierają psa tylko po wyglądzie, choć nigdy nie będą w stanie zapewnić mu odpowiedniego życia i rozwoju. W efekcie kończymy z psem z problemami behawioralnymi i wykończonymi właścicielami, którzy na zawsze zrazili się do psów. Finał jest taki, że zwierzak zostaje porzucony i ze sporą traumą trafia do adopcji, a potem ciężko mu znaleźć nowy dom... Czasem to po prostu odbiera nadzieję...
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Twój szczeniak ma więc 7 tygodni. Choć ustawowy wiek do adopcji to 8 tygodni, nic nie jest stracone. Od 5. tygodnia życia szczeniak, który przebywał z rodzeństwem, doskonale zna psie zasady i potrafi hamować gryzienie w kontaktach z innymi psami. Wie też, że należy do gatunku psów. Przez pierwsze 48 godzin po urodzeniu szczenięta piją gęsty, żółtawy płyn zwany siarą (colostrum). Ten płyn dostarcza wszystkich przeciwciał niezbędnych do przeżycia maluchów. Szczeniak, który nie pił siary, ma małe szanse na przeżycie. W związku z tym Twój szczeniak jest już wstępnie uodporniony. Możesz zaszczepić i zaczipować swojego malucha u weterynarza, gdy tylko minie 8 dni od odstawienia go od matki (czyli kiedy od 8 dni nie pije już jej mleka). Dla Twojej wiadomości, szczeniak może zostać odstawiony w wieku 5 tygodni, a zaszczepiony i zaczipowany w wieku 6 tygodni. Jeśli matka jest agresywna, a ojciec problematyczny, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twój szczeniak będzie z natury lękliwy. To żaden problem, o ile będziesz go odpowiednio wychowywać, stosując metody pracy z lękliwym psem. Twój szczeniak gryzie i atakuje twarz? Pamiętaj, że to tylko zabawa. W jego zachowaniu nie ma cienia agresji; agresja u szczeniąt pojawia się dopiero około 3. miesiąca życia, kiedy wchodzą w fazę awersji. „Ała” i „nie” na nic się nie zdadzą, dopóki Twój maluch nie zrozumie ich znaczenia.

    Kiedy Twój szczeniak będzie w towarzystwie tej dorosłej suczki, o ile jest ona zrównoważona, pod żadnym pozorem nie powinieneś interweniować, bez względu na to, jak psy będą się ze sobą zachowywać. Twoi siostrzeńcy i bratankowie są integralną częścią jego socjalizacji. Musisz nadzorować ich kontakty, ale przede wszystkim nigdy nie karz szczeniaka za złe zachowanie. Każde negatywne doświadczenie w fazie socjalizacji odbije się na całym późniejszym życiu psa i istnieje ryzyko, że jako dorosły stanie się agresywny wobec dzieci. Przyszłe zachowanie Twojego psiaka zależy wyłącznie od jakości socjalizacji, jaką mu zapewnisz do trzeciego miesiąca życia – to Twoja odpowiedzialność. NIGDY NIE ZAPOMINAJ, ŻE W PEŁNI ZSOCJALIZOWANY PIES NIGDY NIE BĘDZIE MIAŁ PROBLEMÓW BEHAWIORALNYCH NIE DO ROZWIĄZANIA. NATOMIAST PIES ŹLE ZSOCJALIZOWANY, CHOĆBY NIE WIEM JAK DOBRZE BYŁ WYCHOWANY, BĘDZIE MIAŁ PROBLEMY, KTÓRE CZASEM BARDZO TRUDNO ROZWIĄZAĆ.

    Przetłumaczony francuski
    Kimko8618
    Kimko8618 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    W tej historii są dwie ofiary: szczeniak, odebrany matce zdecydowanie za wcześnie i najwyraźniej schorowany (problemy z oddychaniem i kręgosłupem).

    I ta kobieta, sama, która pewnie wyidealizowała sobie obraz „przesłodkiego” szczeniaczka...

    Moja znajoma wzięła kiedyś 6-tygodniowego Jacka (naiwna uwierzyła kobiecie, która jej wmówiła: „im są młodsze, tym bardziej się przywiązują”); widziałam ją miesiąc później: miała ręce całe w zadrapaniach i śladach po ugryzieniach...

    W domu była nawet wyznaczona „strefa bezpieczeństwa” dla dzieci!

    Kastracja, behawiorysta, który nie mógł już nic poradzić 😞 w końcu go oddała (a tak naprawdę: podsunęła ten „gorący kartofel” komuś innemu).

    Przetłumaczony francuski
    Gabyn
    Gabyn Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    "były użytkownik", już... Jesteśmy tu, żeby wam pomóc, a właściwie to przede wszystkim dla dobra psa, bo szkoda by było, gdyby za kilka miesięcy został porzucony.

    Szczeniak zabrany zbyt wcześnie, więc nie odebrał odpowiedniej nauki od rodziców i od tej "hodowczyni". To mieszanka nie wiadomo czego (buldog z owczarkiem australijskim). Rodzice psiaka najwyraźniej mają problemy behawioralne (i oni ich dalej rozmnażają?), a "hodowczyni" przyznaje, że są problemy z agresją i jedyne rozwiązanie, jakie widzi, to pozbycie się samca? (wiadomo, na suczce można jeszcze nabić kasę...)

    Krótko mówiąc, niezły przekręt... Na razie odseparujcie szczeniaka od dzieci, weźcie się porządnie za jego wychowanie już teraz, żeby jak najbardziej zsocjalizować go z dorosłymi psami i ludźmi, nauczyć go psich sygnałów, podstawowych komend itp. Musicie być stanowczy i konsekwentni każdego dnia, nauczyć go czystości, tego, co może gryźć, a czego nie, chodzenia przy nodze itd. (to będzie męczące, jakbyście właśnie przyjęli pod dach drugie małe dziecko ze wszystkimi tego konsekwencjami – w razie potrzeby skorzystajcie z pomocy behawiorysty, choćby na dwie sesje na początek. To nie są pieniądze wyrzucone w błoto, bo wasza postawa i zachowanie też zostaną przeanalizowane – w końcu to rzadko wina psa, a zazwyczaj właścicieli).

    Dobrze robicie, że zabieracie go do weterynarza na pełny przegląd, żeby sprawdzić, czy nie ma żadnych chorób ani wad...

    Przetłumaczony francuski
    M
    Mel1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Szkoda jej i jej psa.

    Moim zdaniem to po prostu niepotrzebne unoszenie się dumą. Kiedy popełnia się błąd, najlepiej jest wziąć to na klatę, przyjąć rady (i krytykę też), żeby pójść do przodu.

    Mam nadzieję, że poszuka wskazówek gdzieś indziej, żeby jak najlepiej poradzić sobie z psem. W przeciwnym razie czarno to widzę...

    Przetłumaczony francuski
    Julie-Cocker
    Julie-cocker Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Stary użytkownik, długo to nie trwało.......
    Przetłumaczony francuski
    M
    Mel1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Na sylwestra odizolujcie szczeniaka, zostawienie go z dziećmi byłoby dość nieodpowiedzialne. Patrząc na jego zachowanie względem was, na pewno pojawią się problemy w kontaktach z dziećmi.

    Co do reszty, inni już wam wyjaśnili, co macie robić.

    Nie, 15 km samochodem ze szczeniakiem czy dorosłym psem to żaden problem. Nawet 50 czy 500 km to nie kłopot, psa można normalnie przewozić autem. Tylko koniecznie włóżcie go do transportera albo przypnijcie specjalnymi szelkami dla bezpieczeństwa – jego i waszego.

    A jeśli chodzi o wiek szczeniaka, to jest to po prostu jakaś bzdura!

    Nie wiedzieliście, ile on ma, kiedy go braliście?

    Ta kobieta powiedziała wam to, co chcieliście usłyszeć, żeby tylko pozbyć się szczeniąt. Nie mam pojęcia, jak formalności mogły zostać dopełnione, skoro maluch nie osiągnął jeszcze minimalnego wieku wymaganego prawem...

    No ale trudno, stało się.

    Teraz musicie się naprawdę wziąć do roboty, żeby naprawić ten błąd. Bez tego najbliższe 10 czy 15 lat może być naprawdę trudne.

    W kwestii spacerów i psich spotkań istnieją specjalne grupy na Facebooku i dedykowane strony. Nie pamiętam teraz nazw, ale inni forumowicze już o nich tutaj pisali.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Czyli nie miał nawet 2 miesięcy... To słabo. Przecież 2 miesiące to i tak już strasznie wcześnie...
    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Na pewno ta babka naopowiadała ci bajek 🤪 Przy takich rodzicach i w wieku 6 tygodni – życzę dużo cierpliwości! Mam nadzieję, że przekazanie psa odbyło się formalnie... Żeby wychodzić z nim do innych psów, musi być zaszczepiony... Uważaj na dzieci, na pewno będą lgnąć do takiej „puszystej kuleczki”... piesek nie zna jeszcze zasad... więc... 🙅

    NIE!

    Maluch jest jeszcze chroniony przez przeciwciała matki.

    Trzeba tylko unikać miejsc pełnych psich odchodów, podejrzanych kałuż itp.

    Prawdopodobieństwo, że będziesz mieć problemowego psa przez całe życie, jeśli nie nauczy się on odpowiednich wzorców w tych kluczowych tygodniach, jest tysiąc razy większe niż ryzyko, że złapie jakiegoś wirusa, bo spotkał dorosłe psy na spacerze!!!

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 27

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post