Szczeniak bawi się w nocy
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
No i spróbowałem ją wymęczyć przed snem i choć bardzo na to liczyłem, to NADA!!! Było jeszcze gorzej – zamiast obudzić się o 5:00, zerwała się raz o 1:30, potem o 4:00, a rano powtórka z rozrywki!
Więc chyba odpuszczam ten pomysł...
Ale czy ktoś mógłby mi powiedzieć, w jakim wieku szczeniak zaczyna w końcu przesypiać całe noce???
Zgadzam się z Provéto. Dawaj jej jak najwięcej bodźców.
Jeśli chodzi o spacery, to moim zdaniem nie ma nic lepszego niż wyjścia w towarzystwie socjalnych psów – to najlepsi nauczyciele (Twoja sunia przy innych psach szybko zapomni o strachu).
W wieku dwóch i pół miesiąca Twój psiak nie będzie jeszcze przesypiać całych nocy – nawet jeśli nie będzie chciał się bawić, to będzie musiał się załatwić. Ja wychodziłem ze swoim szczeniakiem o 3 nad ranem (dosłownie na 5 minut), żeby uniknąć wpadek w domu. Dzięki temu mój maluch był już w pełni nauczony czystości w wieku 3 miesięcy, oczywiście pod warunkiem regularnego wyprowadzania go.
Dzień dobry,
To zupełnie normalne, że dwuipółmiesięczny szczeniak budzi się w nocy. Niestety, jeśli zabierze Pan/Pani jej zabawki, ona znajdzie sobie inne zajęcie, żeby się nie nudzić (niszczenie przedmiotów, wskakiwanie na łóżko...). Problemem nie są zabawki, tylko jej energia. Na spacerach proszę zachęcać ją do podążania za sobą, dając jej smakołyki, mówiąc radosnym głosem i chwaląc ją, gdy idzie do przodu. Warto też organizować wspólne wyjścia z innymi psami (ważne, żeby wszystkie były łagodne i zdrowe), aby ją zmotywować. Jeśli trzeba, proszę zostać na zewnątrz nawet dwie godziny, ale ona musi eksplorować teren i rozładować ten nadmiar energii. Proszę mieć ze sobą zabawkę zarezerwowaną tylko na dwór, którą dostanie tylko wtedy, gdy ładnie idzie.
Mam nadzieję, że moja odpowiedź Panu/Pani pomoże,
Roxane
A gdybyście tak wybrali się w teren i puścili Maliniaka luzem na super spacer? Myślicie, że odmówi pójścia dalej?
[youtube=https://www.youtube.com/watch?v=Y_y-BMSbJBo]
transporter (są też takie duże), do bezpiecznego miejsca, które wyda jej się magiczne
Dzięki za Wasze odpowiedzi :)
Nie mogę wychodzić na długie spacery, a Bóg mi świadkiem, że o niczym innym nie marzę! Ale ona wciąż odmawia pójścia dalej... Chodzi tylko w takim ślepym zaułku blisko mojego domu, a jeśli zabiorę ją gdziekolwiek indziej, to siada, piszczy i się wyrywa... Nawet kiedy próbuję ją wynieść dalej od mieszkania na rękach, szarpie się z całych sił... Próbuję rzucać jej piłkę na zewnątrz, żeby trochę pobiegała i się zmęczyła, ale że jeszcze nie jest zbyt posłuszna, to mi jej nie przynosi i ma tendencję do szybkiego uciekania pod drzwi klatek albo do przechodniów na ulicy... A w nocy, kiedy się kładę, śpi jak zabita... ale w środku nocy zaczynają się dzikie harce...
Spróbuję bawić się z nią więcej, zanim pójdzie spać, żeby jakoś opóźnić tę nocną imprezę.
Cześć!
Możesz spróbować zabierać jej zabawki, żeby tak nie hałasowała, ale jeśli budzi się w nocy na zabawę, to moim zdaniem ma po prostu jeszcze sporo energii do wyładowania!
Nie wahaj się i porządnie ją wymęcz zabawą przed pójściem spać, a jeśli masz możliwość, to wybierzcie się na porządny spacer wieczorem.
Mój pies ma rok i w dni, kiedy pracuję i nie wychodzę z nim wystarczająco dużo, słyszę, jak w nocy wstaje i się kręci, a rano budzi się znacznie wcześniej!
Za to kiedy mam wolne i idziemy na długi spacer, od 20:00 już go w ogóle nie słychać!
8 komentarzy na temat 8