Szczeniak mix pinczera i chihuahua
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Przepiękny ten mały wilczek.
Codzienne spacery wychodzą na dobre tak samo dużym, jak i małym ludziom 😂. # spacer to zdrowie
Nie ma co się fiksować na dobrych czy złych doświadczeniach innych osób.
Mieszanka pinczera z chihuahua to wulkan energii i to jest fakt. A jeśli ktoś Ci powie: „za dużo szczeka”, „nie trzyma czystości”, „wszystko gryzie”... to trzeba zapytać: „a w jakich warunkach on żyje?”.
Bo poza samymi predyspozycjami genetycznymi, to właśnie otoczenie i styl życia kształtują zachowanie psa.
Będę pracować od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00–18:00, ale w każde południe będę wpadać do domu. W weekendy oczywiście będziemy na miejscu. Chcemy wziąć psa, bo będziemy mieli czas, żeby mu go poświęcić i oczywiście wychodzić na spacery poza ogród. Wrzucam wam zdjęcie i dziękuję za wasze opinie.

Dzień dobry,
Tak jak już zostało powiedziane, musicie się zastanowić, ile czasu i energii będziecie w stanie w to włożyć...
Nie oszukujmy się, przy dwójce małych dzieci być może marzył Wam się mały piesek, który będzie siedział w domu, przytulał się i załatwiał swoje potrzeby w ogródku...
Tyle że pies, który nigdy nie wychodzi poza własny teren i biega tylko po ogrodzie, to bardzo smutna sprawa...
Mnóstwo ludzi ma psy, które nigdy nie opuszczają podwórka i nudzą się przez całe swoje życie...
Taki mały, a zarazem energiczny piesek potrzebuje wyjść na zewnątrz przynajmniej na godzinę dziennie w różne miejsca (chodzenie ciągle do tego samego parku nie jest zbyt stymulujące i szybko się nudzi).
Tylko Wy możecie więc wiedzieć, czy przy Waszym trybie życia jest to wykonalne, czy może jednak nie starczy Wam czasu lub energii...
Pies, który nie ma jak rozładować energii, staje się sfrustrowany, może zacząć kompulsywnie szczekać albo stać się takim „wulkanem energii”, którego trzeba zamykać w osobnym pokoju, bo nie da się nad nim zapanować...
Mamy tendencję do postrzegania takich małych piesków jako kanapowce, podczas gdy one tak samo jak te duże uwielbiają spacery, węszenie, bieganie itp.
Jeśli czujecie, że wychodzenie z psem na godzinę dziennie przy małych dzieciach jest niemożliwe pod względem czasu i organizacji, nikt nie będzie miał Wam tego za złe...
Pies, choćby nie wiem jak mały, wymaga czasu i energii...
Tak, jesteśmy gotowi na szczeniaka 😊 Na razie mam czas, ale od stycznia zaczynam pracę. Czy to pies, który nie będzie się nudził w ciągu dnia, kiedy zostanie sam? Myślicie, że taka mieszanka może być fajna? Dzięki!
Więc pytanie brzmi: czy naprawdę jesteście gotowi na szczeniaka i tę całą dodatkową robotę, która się z tym wiąże? I czy faktycznie zależy wam na bardzo aktywnym psie?
Dzień dobry, nie chodzi o to, że to nie jest „super” pies albo że ta krzyżówka to jakiś problem, ale przede wszystkim o to, żebyście to wy pasowali do takiego psa.
Mieszanka pinczera z chihuahua to na pewno będzie bardzo energiczny piesek, taka mała „bateryjka” ^^
I tutaj musicie się zastanowić, czy to wam odpowiada: czy przy dwójce małych dzieci jesteście gotowi poświęcać mnóstwo czasu na opiekę nad psem – podstawową pielęgnację, wychowanie i spacery kilka razy dziennie przez cały rok! Nie wspominając o pierwszym roku (lub dwóch) życia psa, kiedy tych wyjść „na siku” jest jeszcze więcej, średnio co 2 godziny, no i dochodzą do tego ewentualne psoty itd.
Mam w domu oba te psiaki – mieszańca pinczera i chihuahua, i powiem Wam, że sporo się u nas dzieje. Na szczęście tak samo jak długie spacery, uwielbiają też uciąć sobie drzemkę na kanapie pod kocykiem :-D