Urządzanie psiej toalety na tarasie
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Chyba źle zrozumiałem Boxy, ale dla mnie w żadnym momencie nie była to kwestia szybkiego czy sporadycznego siku w ogrodzie, ani w ogóle żadnego ogrodu, tylko załatwiania się na tarasie wysypanym kamykami (żwirem)?
Jeśli to tylko sytuacje „okazyjne”, a psy regularnie wychodzą na spacery, to nie ma powodu, żeby martwić się o stan tarasu... Chyba że są już nauczone załatwiania potrzeb na balkonie czy tarasie... (i przez to rzadziej wychodzą na zewnątrz).
Mój pies czasem rano zrobi siku w ogrodzie – ma swój ulubiony krzaczek, który wydaje się całkiem odporny, ale jeśli zdarzy mu się na trawniku, to spłukuję to miejsce dużą ilością wody. Poza tym zawsze załatwia się na spacerach i widać, że sprawia mu to ogromną radość!
Mam szczerą nadzieję, tak jak piszesz, że psy załatwiają swoje potrzeby podczas spacerów, a taras to tylko opcja awaryjna w razie jakiegoś problemu. :-)
Jak byłam mała, mieliśmy taką sąsiadkę, której york załatwiał swoje potrzeby na tarasie.
Czasami wszystko ściekało prosto na pranie sąsiadki mieszkającej piętro niżej.
Byłam dzieckiem i patrzyłam na tego biednego psa, który nigdy nie wychodził, poza wieczornym obejściem bloku dookoła. Piszczał i piszczał, a kiedy już nie mógł dłużej wytrzymać, załatwiał się na tę biedną szmatę do podłogi.
Wtedy myślałam, że ta sąsiadka jest nienormalna i chciałam ją zgłosić za znęcanie się nad zwierzętami.
Dopiero później zrozumiałam, że mnóstwo ludzi jest tak bardzo oderwanych od potrzeb i dobrostanu zwierząt, że pewne patologie stały się dla nich normą. Przykładem może być sprzedaż domowych toalet dla psów w internecie... (swoją drogą, na zdjęciu był corgi z wyraźną nadwagą :- ) ).
Dwa psy załatwiające swoje potrzeby (siku I kupa!) na tarasie: to w ogóle nie jest fajne dla zwierzaka... Pies potrzebuje załatwiać się na zewnątrz, potrzebuje spacerów, węszenia... No i dla samego właściciela to też nic przyjemnego. Nie wspominając już o zapachu, zwłaszcza że idzie lato.
Miałam ochotę doradzić coś w kwestii aranżacji takiego „zadrzewionego tarasu-toalety”, bo pewnie dałoby się to jakoś sensownie zrobić i widać, że (niestety) jest na to popyt... ale dla dobra psów: nie pozwalajcie im nabierać tego smutnego nawyku załatwiania się na waszym tarasie! Wyprowadzajcie je albo wynajmijcie petsittera.
(Przepraszam, zazwyczaj nie mam w zwyczaju ******** w postach, ale to jest po prostu zbyt smutne).
To jest po prostu kontrproduktywne, tak samo jak podkłady. Taki kącik do sikania nigdy nie zastąpi spacerów. Jeśli nie masz czasu, to nie rozumiem, po co w ogóle masz psy.
Są takie specjalne kwadraty z trawą przeznaczone właśnie do tego, ale to już spory wydatek, więc nie powinno się ich używać na co dzień, tylko raczej tak awaryjnie.

7 komentarzy na temat 7