Cześć,
Jak myślicie, ile kilometrów mogę przejść z moim 4-miesięcznym szczeniakiem (mieszaniec Bloodhounda)? Każdego ranka robimy spacer około 6 km, ale to mu już nie wystarcza. Zazwyczaj pod koniec dnia wychodzimy jeszcze na trochę krótszy dystans, tak 4-5 km. Ponieważ piesek jest w fazie intensywnego wzrostu, boję się, żeby go nie przeforsować.
Dzisiaj dostałam propozycję wyprawy na 10 km z przerwą (około 1,5–2 godziny) w połowie trasy. Oczywiście szłabym jego tempem. Mój weterynarz powiedział, żebym po prostu spróbowała... i że jeśli zacznie iść za mną, to będzie znak, że to dla niego za dużo. No ale właśnie – jeśli to faktycznie będzie dla niego za dużo, to nie mam pojęcia, jak go niosę przez resztę drogi, skoro waży już ponad 20 kg. Myślicie, że warto zaryzykować i go wziąć? Nie będzie to dla niego zbyt wielki wysiłek?