Mój pies w ogóle nie załatwia się na dworze, co mogę zrobić?

T
Tadd Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Widziałem, że było już kilka podobnych tematów, ale w żadnym nie znalazłem rozwiązania mojego problemu.

Mam szczeniaka (3,5 miesiąca), który absolutnie nigdy nie załatwia się na zewnątrz i zaczynam się już tym martwić. Myślę, że zdarzyło mu się to może z raz czy dwa, odkąd go mam. Rozumiem zasady szkolenia psów – czyli nagradzanie go, żeby zrozumiał, co robi dobrze, a co źle – ale w tej sytuacji trudno mu wytłumaczyć, że powinien załatwiać się na dworze.

Próbowałem już wszystkiego, żeby go „podstępem” do tego skłonić:

– Wychodzenie na spacer, dawanie mu pić po powrocie i od razu ponowne wychodzenie (to jest moment, w którym zawsze musi się załatwić).

Wynik: Albo zdąży zrobić siku w mgnieniu oka, zanim go ponownie wyniosę, albo wstrzymuje się na zewnątrz i czeka, aż znów wejdziemy do środka.

– Bardzo długie spacery w parku lub po okolicy, gdzie mieszkam, z dostępem do wody i zabawą do woli.

Wynik: Wstrzymuje się przez cały czas i załatwia się dopiero po powrocie w swoim stałym miejscu.

– Wylanie odrobiny wybielacza pod drzewem, które dobrze zna.

Wynik: Intensywnie węszy w tym miejscu, ale nic poza tym.

– Mycie miejsca, w którym sika, octem. Wynik: żadnej różnicy.

– Próbowałem mówić „rób siku” za każdym razem, gdy widziałem, że to robi, z nadzieją, że skojarzy komendę z czynnością. Wynik: Mogę to powtarzać w nieskończoność na dworze, a jego to w ogóle nie interesuje.

Warto dodać, że potrafi się wstrzymać, gdy zostaje sam na długie godziny w ciągu dnia w swoim pokoju, żeby załatwić się w swoim kącie zaraz po moim powrocie. Wygląda na to, że rozumie zasadę czystości, tylko po prostu nie w tym miejscu, co trzeba.

Macie jakieś inne metody, które mogłyby zadziałać?

Czy powinienem go karcić, gdy widzę, że załatwia się w domu?

A może po prostu trzeba poczekać, aż sam w końcu załapie?

Jestem już trochę bezradny :/

Z góry dziękuję za pomoc.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

17 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Bobkat
    Bobkat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! To, co ja bym zrobiła, to zaczęłabym go trochę szpiegować, jeśli nie chce sikać przy Tobie, lol. Tak, wiem, brzmi to trochę jak zachowanie psychola ;) Ale o to chodzi: jak tylko zacznie sikać – hopla! – bierzesz go na ręce (to zazwyczaj od razu przerywa czynność) i wynosisz go na dwór, żeby mu pokazać: nie, to robi się tutaj!! A jeśli faktycznie dokończy sikać na zewnątrz, to wtedy porządnie go pochwal. Jest jeszcze młody, więc na pewno załapie, nie ma innej opcji. I żadnych mat do sikania! To najlepszy sposób na to, żeby pies nigdy nie zrozumiał, że potrzeby załatwia się tylko na dworze!
    Przetłumaczony francuski
    C
    Caroline-eg Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Maty higieniczne (pipi pady) to prawie zawsze kiepski pomysł, bo psy, które się na nich uczą, często nigdy nie załapują w pełni zasad czystości. No, chyba że uznajemy, że 2-letni pies, który sika w domu przy zaledwie 2-godzinnej nieobecności właściciela, jest nauczony czystości. Lepiej sprzątać siki przez pół roku i mieć to z głowy, niż męczyć się z tym przez całe życie psa.

    Każdy ma oczywiście swoją definicję czystości, ale dla mnie pies, który załatwia się w środku, po prostu nie jest nauczony porządku. Jeśli chodzi o szczeniaka, ma on dopiero 3,5 miesiąca, więc musisz uzbroić się w cierpliwość. Jeśli to młody samiec, hormony w okresie dojrzewania powinny mu pomóc – zacznie sam chcieć sikać na zewnątrz. Poza tym psy rzadko kiedy są w pełni nauczone czystości przed ukończeniem 4-5 miesięcy, a u niektórych może to potrwać nawet do 9. miesiąca. Jeśli macie ogród, bawcie się z nim bardzo długo, rzucajcie piłkę albo róbcie cokolwiek innego na dworze.

    Ruch zazwyczaj pobudza pęcherz. Jeśli szczeniak jest uparty, wykorzystaj wolny dzień i nie odpuszczaj – nawet jeśli miałabyś spędzić na dworze 6 godzin lub więcej. Zabierz ze sobą wodę. W takich przypadkach cierpliwość to słowo klucz, a cały proces może się naprawdę dłużyć. I przede wszystkim: ogromnie go chwal za każde siku zrobione na dworze! Skoro idzie mu to tak opornie, nie dawaj mu zwykłej karmy, tylko coś mega pysznego, np. kawałki parówek (może nie jest to najzdrowszy smakołyk, ale przecież nie będziesz go tak karmić wiecznie).

    Nie ma sensu karać psa za to, że załatwił się w domu. Natomiast jeśli zacznie się bawić mopem czy szmatą podczas sprzątania, to ważne jest, żeby go wtedy wystawić na zewnątrz lub przenieść do innego pomieszczenia.

    Powodzenia!!!!

    Przetłumaczony francuski
    Miss Sunshine
    Miss sunshine Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Niedawno moja siostra miała ten sam problem ze swoim psem. Wystarczy, że nauczysz go załatwiać potrzeby na podkład higieniczny, który jest specjalnie do tego przeznaczony. Jeśli na początku nie będzie chciał z niego korzystać, to zupełnie normalne. Możesz nanieść na matę odrobinę jego moczu, żeby go do tego zachęcić. Mam nadzieję, że to w czymś pomoże!

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie reaguj na sikanie w domu – to tylko niepotrzebnie zestresuje psiaka i pogorszy sprawę.

    Spędzaj więcej czasu przy drzewkach i innych miejscach, gdzie widzisz, że inne psiaki podnoszą łapę. Pochwal symbolicznie tego obcego psa i daj swojemu maluchowi wszystko powąchać (no, te siuśki oczywiście 😉).

    I uzbrój się w cierpliwość...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak jak napisał AMD, Twój psiak pewnie nie czuje się zbyt pewnie na zewnątrz. Możliwe nawet, że z czasem podświadomie sam się trochę stresujesz, a pies to wyczuwa i przez to się blokuje? Spróbuj wychodzić z nim na większym luzie. Jeśli załatwi się w domu, powiedz stanowcze „nie” i wyprowadź go na dwór (pewnie o tym wiesz, to tylko takie przypomnienie z mojej strony), ale nie nakręcaj się – niektóre psy potrzebują po prostu więcej czasu, żeby załapać, o co chodzi. No cóż, nie jestem ekspertką od husky, więc tyle ode mnie, ale domyślam się, że w tej kwestii działają tak samo jak inne rasy? Jeśli chodzi o wychodzenie, to spróbuj co dwie godziny, a może nawet częściej, zależnie od rytmu Twojego psa, a potem stopniowo wydłużaj te przerwy. Ale tak jak wspomniał AMD, może warto zabrać go w jakieś spokojne miejsce, gdzie będzie mógł na spokojnie powęszyć – nauka chodzenia na smyczy i załatwiania się na niej w tym samym czasie nie zawsze jest taka prosta.
    Przetłumaczony francuski
    Gigi397
    Gigi397 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    🤷 Cześć Tadd, a próbowałeś może z jakimś małym smakołykiem?

    Schowaj jeden do kieszeni i wyjdź ze swoim małym buntownikiem na zewnątrz. Powiedz mu znowu „rób siku”, udając jednocześnie, że sięgasz do kieszeni. On wtedy zacznie dopominać się o nagrodę, a ty powtórz „siku” i poklep się po kieszeni. W ostateczności, jeśli będzie wyjątkowo uparty, naciśnij mu leciutko dolną część brzuszka – wtedy nie uda mu się już powstrzymać. Jak tylko mu się uda, wygłaszcz go, powiedz głośne „brawooooooоо”, a na koniec daj mu smaczka.

    Powodzenia Tadd 😁 gigi397

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Pewnie czuje się bezpieczniej w środku... U niektórych psiaków to po prostu zajmuje trochę czasu, zanim zaczną załatwiać się na zewnątrz.

    Możesz spróbować znaleźć jakieś spokojne miejsce na dworze, jeszcze zanim zaczniecie spacer i zabawy.

    A czy on jest na zewnątrz na smyczy? Niektórym pieskom trudno się rozluźnić, gdy są przypięte. Staraj się też na niego nie gapić – czasem robimy to zupełnie nieświadomie, a to stresuje szczeniaka, który wyczuwa napięcie...

    I nie karć go, to i tak nic nie da.

    Przetłumaczony francuski
  • 17 komentarzy na temat 17

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post