Dziwne zachowanie z ukochaną przytulanką

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Próbuję zrozumieć, dlaczego Fiona tak się „zachowuje” ze swoją przytulanką. Kilka dni temu dostała nową maskotkę i od tego czasu zachowuje się przy niej naprawdę dziwnie.







Dziwne zachowanie z ukochaną przytulanką

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

70 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć Zei, Nie, nie pomyślałam o tym, żeby sprawdzić to dzisiaj rano ani wczoraj. Mogę zawsze poprosić dogwalkera, żeby rzucił okiem, ale myślę, że to może poczekać, aż sama to zrobię wieczorem – wtedy pewnie lepiej dostrzegę różnicę. EDIT: uporczywie się liże, zostały jej te nawyki jeszcze z czasów nużycy, więc nie widzę jakiejś wielkiej różnicy. Co do sutków, to jeszcze nie miałam okazji tego sprawdzić, a reszta... No cóż, mam wrażenie, że tak.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    „Suczka izoluje się, przygotowuje gniazdo, jej sutki powiększają się i wydzielają białawą lub brązową substancję (przypominającą mleko), staje się nerwowa i drażliwa, uporczywie wylizuje **** i sutki, mniej się rusza i nie chce jeść. Niektóre szukają lalek, pluszaków czy poduszek, które zanoszą do legowiska lub w miejsce, gdzie przygotowały gniazdo, i traktują je jak szczeniaki”.

    Objawy wyczytane na Wamiz. Czy poza tym pluszakiem wszystko się u Ciebie zgadza?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jej zdrowie jest najważniejsze, to jasne! Jeśli operacja odbędzie się w piątek, będziemy mieli jeden kłopot z głowy. Ona ma to kompletnie gdzieś, to oczywiste. Jeśli operacja nie będzie mogła się odbyć, przesuniemy urlop na koniec lutego, żeby móc się nią porządnie zaopiekować, tak jak należy. W sumie to żaden wielki problem.

    Moim zdaniem, spośród wszystkich psiaków adoptowanych ze schroniska, Twoja sunia trafiła do top 10 najlepszych domów.

    To bardzo miłe 😳

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć tshika.

    Daj znać, co u małej.

    Sprawdzałaś jej sutki?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Serio, nie masz co sobie wyrzucać tego, że przekładasz termin. Zdrowie Twojej suni jest najważniejsze. To nie tak, że jak przesuniesz zabieg o miesiąc, to nagle jakimś cudem pojawią się szczeniaki. Liczy się tylko jej zdrowie. I tym bardziej nie musisz mieć wyrzutów sumienia wobec schroniska. Zanim zobowiązałeś się do sterylizacji, przede wszystkim obiecałeś, że będziesz o nią dbać. Moim zdaniem, spośród wszystkich adoptowanych psiaków, Twoja sunia na pewno trafiła do jednej z dziesięciu najlepszych rodzin.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    :) Nie martw się, na pewno wszystko będzie dobrze z Twoją małą!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Oczywiście ;)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, całkowicie cię rozumiem... Myślę, że i tak zrozumieją. Pomyśl, że lepiej rozwiązać ten problem wcześniej, żeby potem operacja przebiegła bez żadnych komplikacji :)
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No tak, ale problem w tym, że zobowiązałam się w schronisku do sterylizacji maksymalnie 6 miesięcy po adopcji. Już i tak jesteśmy po terminie przez te jej problemy z nużycą, a teraz to by się znowu wszystko przesunęło w czasie...

    Wiadomo, nie są głupi i rozumieją sytuację, no ale i tak mnie to gryzie.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No to mam nadzieję, że to jednak nie to, ale tak jak pisałam, u suczek całkiem dobrze się to „leczy” :)

    Przetłumaczony francuski
  • 50 komentarzy na temat 70

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post