Cześć wszystkim,
Moja 11-letnia suczka rasy Jack Russell ma brodawkę, która bardzo mnie niepokoi: jest dosyć duża jak na jej wymiary (1 cm średnicy), znajduje się po wewnętrznej stronie uda, ropieje, lekko krwawi i ma taką „kraterowatą” strukturę.
Jej zachowanie się nie zmieniło, wszystko jest w porządku. Ma jednak zapalenie spojówek w obu oczach, które leczymy u weterynarza, ale stan zapalny zdaje się nie ustępować.
Moja psinka ma już kilka małych brodawek starczych, ale żadna nie wygląda w ten sposób. Na drugim udzie zrobił jej się też kaszak, który sam pękł (widział go już wcześniej lekarz weterynarii).
Próbowałam szukać informacji w internecie, ale nic konkretnego nie znalazłam. Trafiłam na artykuł o mastocytomie, ale brzmi to bardzo alarmująco.
Jeśli zagląda tu jakiś weterynarz albo właściciel psa, który przechodził przez coś podobnego, chętnie poznam Wasze opinie, zanim wyląduję u weta i zapłacę spory rachunek...
Z góry dziękuję,
Alyson




