Jakie są w ogóle mixy beagle'a i jack russell terriera? Z wyglądu są przeurocze, ale jak to u nich wygląda z charakterem i potrzebą bliskości? Czy pod tym względem wszystko jest z nimi w porządku?
To pewnie muszą być bardzo aktywne psiaki, prawda? Skoro i beagle, i jacki to prawdziwe wulkany energii.
Podzielcie się proszę swoimi radami i doświadczeniem! Myślicie, że jak ktoś się waha między tymi dwiema rasami (w tym przypadku beaglem i jack russellem), to adopcja takiego mieszańca to dobry pomysł?
PS: Mój najlepszy kumpel chciałby z kolei adoptować dalmatyńczyka. Możecie mi napisać, jakie są cechy charakterystyczne tej rasy: czy są pieszczochami, jak się zachowują i jak u nich z potrzebą ruchu? No i czy nadają się do dzieci, bo jego dziewczyna jest w ciąży.
Z góry wielkie dzięki za odpowiedzi!
Przetłumaczony francuski
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć, jakie są mieszanki beagle'a z jack russellem? Bardzo podobają mi się z wyglądu, są przeurocze, ale jak to wygląda u nich z charakterem i uczuciowością? To pewnie bardzo aktywne psiaki, co? Bo i beagle, i jacki mają mnóstwo energii. Dajcie znać, jakie są wasze doświadczenia i rady! Myślicie, że jak ktoś się waha między tymi dwiema rasami (w tym przypadku beagle i jack russell), to dobrym pomysłem jest adopcja takiego miksa? PS: Mój najlepszy przyjaciel chciałby adoptować dalmatyńczyka. Moglibyście mi powiedzieć, jakie są cechy charakterystyczne tej rasy: jak z ich czułością, zachowaniem i poziomem aktywności? I czy nadają się do dzieci, bo jego dziewczyna jest w ciąży? Wielkie dzięki za odpowiedzi.
Zarejestrowałam się tylko po to, żeby tutaj odpisać...
🙄
Miałam suczkę, mieszankę beagle'a i jacka. Była ze mną od szczeniaka aż do śmierci w wieku 10 lat (jej pierwszy problem zdrowotny... odeszła w ciągu zaledwie 3 dni :-( )
Ten pies to był czysty skarb. Kochana, czuła, prawdziwy „przylepa”... bardzo żywiołowa, ale bez bycia nadpobudliwą czy wiecznego domagania się intensywnego ruchu. Może po prostu miałam szczęście, kto wie? W każdym razie była cudownym psem, niesamowitym wsparciem emocjonalnym i obrończynią (mnie i mojego drugiego psa)... bywała uparta i zazdrosna (kiedy kogoś poznałam, zdarzyło jej się nasikać na łóżko po tej stronie, gdzie ta osoba spała :D), uwielbiała się bawić... no i zachowała swój instynkt łowiecki (biedne szczury, które się napatoczyły, już o tym nie opowiedzą... a ja nie zostawiłam sobie „trofeów”, które mi dumnie przynosiła :) ).
Czytając to, co piszą niektórzy, myślę sobie, że faktycznie miałam szczęście i ona po prostu nie odziedziczyła tych gorszych cech od swoich rodziców... ale bez dwóch zdań oddałabym wiele, żeby znowu mieć takiego psa.
Dzień dobry! Jakie są beagle skrzyżowane z jack russellem? Fizycznie są przeurocze, ale jak to u nich wygląda z charakterem i uczuciowością, wszystko w porządku? To pewnie straszne wulkany energii, co? Bo przecież i beagle, i jacki są naprawdę aktywne. Dajcie znać, jeśli możecie podzielić się radami i swoimi doświadczeniami! Myślicie, że jak ktoś się waha między dwiema rasami (w tym przypadku beagle i jack russel), to adopcja takiej krzyżówki to dobry pomysł? PS: Mój najlepszy przyjaciel chciałby adoptować dalmatyńczyka. Możecie mi napisać, jakie są cechy tej rasy: czułość, zachowanie, poziom aktywności? No i czy nadaje się do dzieci, bo jego dziewczyna jest w ciąży. Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi!
Mam suczkę, mieszankę beagle’a z jack russellem – to prawdziwy ocean miłości, chociaż bywa uparta. Potrzebuje bardzo dużo ruchu, bo inaczej ucieka. To bardzo inteligentne psy, potrzebują jasnych zasad w życiu. Nawet jeśli pies ucieknie, to jeśli właściciel daje mu dużo serca i czułości, zawsze wróci do domu. To świetni łowcy i bardzo skore do zabawy psiaki, uwielbiają bawić się z dziećmi.
„Cóż, patrząc na wasze wszystkie odpowiedzi, chyba lepiej byłoby wybrać psa rasowego... Teraz to już zupełnie się pogubiłem!”
Nie sądzę, żeby to był właściwy wniosek z tych wszystkich wpisów. Twierdzenie, że ogólnie mieszańce to psy problematyczne, jest całkowitą nieprawdą. Z drugiej strony, to fakt, że niektóre krzyżówki mogą okazać się mieszanką wybuchową... ale wcale nie muszą!
Tutaj mowa była o krzyżówce jack russell terriera z beagle’em, czyli o dwóch rasach, które wymagają mnóstwa ruchu i doświadczonego opiekuna, żeby je odpowiednio ułożyć. Tak naprawdę wybór kundelka nie wiąże się z większym ryzykiem niż wybór psa rasowego!
Podsumowując, najłatwiejszymi towarzyszami są często poczciwe wielorasowce, będące wynikiem wielu krzyżówek, które „rozmyły” te zbyt wyraziste cechy charakteru!
Pies ze schroniska, o którym już wiadomo, jakie ma predyspozycje ^^ czemu nie parson albo jack, jest ich mnóstwo w schroniskach. Może taki staruszek 8-9 lat, który ma jeszcze sporo energii, ale już nie tyle, co taki młody szaleniec ^^ w każdym razie to tylko taka luźna myśl, trzeba by po prostu pogadać w schronisku. Słyszałam dużo dobrego o psach z wysp (nie pamiętam już, jak się dokładnie nazywają), podobno bardzo łatwo adaptują się do każdej sytuacji.
No super, słuchajcie, przejdę się do schroniska, żeby się rozeznać. Zobaczę, jak to będzie, a jeśli tam odradzą mi psa, to pomyślę o kocie. Co do kota, to nie mam zielonego pojęcia, jaką rasę wybrać, czy może zdecydować się na dachowca, ani czy wziąć kocurka, kotkę, małego kotka czy młodego dorosłego kota! Na pewno poproszę ich o radę.
Tak, westie też są przesłodkie, te psy wyglądają na takie radosne!
Zresztą, tak jak pisze Aggie, w schroniskach znajdziesz psiaki o najróżniejszych charakterach – od zapalonych maratończyków po poczciwe kanapowce, które pragną tylko swojego człowieka, z którym mogłyby po prostu spędzać czas, bez względu na wszystko 😉
W grupie terrierów trudno mi właściwie wskazać, który byłby „najmniej aktywny”. To przede wszystkim psy myśliwskie – nie bez powodu nazywa się je norowcami, bo są stworzone do wypłaszania królików, fretek i tak dalej 😉 Foksterier, z tego co słyszałem, to straszny uparciuch i na pewno nie należy do najłatwiejszych psów do ułożenia 😁
Jeśli jesteś gotowy na odrobinę wysiłku – godzinny spacer, sesja zabawy w ciągu dnia i wieczorny wypad np. na plażę czy gdzieś indziej – to westie jest przeuroczym i całkiem „wyluzowanym” terrierkiem, przynajmniej z tego co wiem 😁
Pies ze schroniska, o którym już coś wiadomo i znamy jego predyspozycje ^^ czemu nie parson albo jack? W schroniskach jest ich mnóstwo, a taki starszak 8/9 lat wciąż ma sporo pary, ale nie jest już aż takim młodym wariatem ^^ w każdym razie to tylko taki luźny pomysł, trzeba by dopytać w schronisku. Słyszałem też dużo dobrego o „psach z wysp” (nie pamiętam dokładnie, jak to się nazywało), podobno bardzo łatwo adaptują się do każdych warunków.
Racja, zapomniałem tylko doprecyzować, że jeśli chodzi o foksteriery, to wolę te krótkowłose niż szorstkowłose.
Mówiąc o „psach z wysp”, masz na myśli te pochodzące z wyspy Réunion, czyli Royal Bourbon? (Wpisałem w internet „psy z wysp”). Jeśli o nie chodzi, to są po prostu przeurocze! Dzięki wielkie za pomoc.
Pies ze schroniska, którego charakter i skłonności już znamy ^^ Może jakiś parson albo jack? W schroniskach jest ich mnóstwo. Najlepiej taki staruszek 8-9 lat, który wciąż ma parę, ale już nie jest takim młodym wariatem ^^ W każdym razie to tylko taki luźny pomysł, najlepiej pogadać o tym bezpośrednio w schronisku. Słyszałem też sporo dobrego o tych psach z wysp (nie pamiętam już, jak one się dokładnie nazywają) – podobno bardzo łatwo adaptują się do każdej sytuacji.