Cześć wszystkim, tak jak wspomniałam w tytule, mój pies potrafi godzinami szczekać pod drzwiami, żeby wpuścić go do środka.
Titi ma około 5 lat (według oceny weterynarza) i adoptowałam go 4 lata temu.
Mamy dom z dużą działką. Pies śpi w nocy w środku.
Problem polega na tym, że Titi potrafi szczekać całymi godzinami pod wejściem, żeby tylko wejść do domu. Próbowaliśmy już wszystkiego: na początku wpuszczaliśmy go, gdy tylko za bardzo szczekał – wiemy, że to błąd, ale od lat staramy się to naprawić. Behawiorystka radziła mi, żeby go ignorować, ale on i tak szczeka przez całe godziny. Próbowaliśmy dawać mu zabawki, żeby zajął się czymś na zewnątrz, karcenia, bardzo długich spacerów, a nawet wołania go do środka, gdy akurat nie szczeka, żeby zrozumiał, o co chodzi, ale nic nie działa.
Zrozumcie, że to bardzo stresujące mieć takiego małego Jacka, który szczeka bez przerwy przez tyle czasu, więc teraz często się poddajemy i go wpuszczamy... Mamy drugiego, starszego psa, który się tak nie zachowuje; bawią się razem i bardzo dobrze się dogadują, więc Titi wcale nie jest na zewnątrz sam.
Co robić, żeby zrozumieć mojego psa i oduczyć go tego zachowania?