Szczeniak sika 20 razy dziennie
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
No jasne, najlepiej ją oddać. To tak samo jak z dziećmi, które nie trzymają jeszcze czystości przed pójściem do przedszkola – najlepiej by było je wszystkie oddać albo jeszcze coś gorszego
Jak uczyłeś go czystości? W jakim wieku go adoptowałeś? Jaka to rasa?
Nie, nie ma rodowodu.
Dzięki za radę, spróbuję jeszcze dzisiaj wieczorem.
„Bardzo dobrze rozumie 'nie', na razie nie mam żadnych problemów, poza tym, że trochę podgryza meble, kiedy nie ma nas w domu...”
Dla mnie... to jednak jest problem...... posyp meble pieprzem..... więcej ich nie ruszy.
Kiedy adoptuje się zwierzaka, idzie się do weterynarza, żeby sprawdzić, czy to, co mówił hodowca, zgadza się z rzeczywistością.....
Czy Twój pies ma rodowód?
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi! I tak umówiłam nas już do weterynarza na sobotę – będę spokojniejsza, wiedząc, że wszystko jest w porządku!
Tak, to prawdziwy wulkan energii! Jest nie do zdarcia!!! Ale za to bardzo łatwo go czegoś nauczyć – po zaledwie 4 dniach załapał już komendę „siad”, i to zarówno na słowo, jak i na gest palcem! Bardzo dobrze rozumie też „nie”. Jak na razie nie mamy z nim żadnych problemów, poza tym, że pod naszą nieobecność trochę podgryza meble...
To wcale nie jest za wcześnie. W Belgii jest to legalne już od 7. tygodnia życia. To zupełnie normalne, że robi to często.
Wiek na adopcję szczeniaka to dwa miesiące.....
W przypadku kotka to trzy miesiące.....
I to właśnie w wieku dwóch miesięcy szczeniak jest najbardziej chłonny, jeśli chodzi o socjalizację z innymi psami, ludźmi na ulicy i wszelkimi rodzajami hałasów.
To normalne, że tak często sika.... on po prostu nie potrafi jeszcze wytrzymać.....
Wychodź z nim, pozwalaj mu poznawać inne psy, każdej maści i wielkości....
Jack jest bardzo energiczny..... to Twój pierwszy pies... uważaj, ta rasa ma naprawdę mocny charakter.
Opiekuję się paroma jackami..... i trzeba przy nich umieć być stanowczym, ale działać w aksamitnej rękawiczce.