Wskakuje na nią, ale nie dochodzi do złączenia
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Misanthrope w dużej mierze odpowiedział już na Twoje główne pytanie...
Pies i **** nie zawsze muszą się „skleić” podczas krycia. Wystarczy, że u suczki nie wystąpią odpowiednie skurcze przy wprowadzaniu członka przez samca i do „zakleszczenia” nie dojdzie. Nie oznacza to jednak, że nie zostanie ona zapłodniona.
Druga sprawa – w momencie, gdy suczka zaczyna odrzucać samca, oznacza to, że „ten właściwy moment” już minął...
Jeszcze taka refleksja z mojej strony: czy na pewno dobrze przemyśleliście wszystkie konsekwencje? Jedno krycie, dwa miesiące ciąży, a potem co najmniej 3 miesiące z całą gromadką, za którą trzeba być odpowiedzialnym na każdym kroku... Do tego dochodzą możliwe komplikacje w ciąży, przy porodzie i kwestia socjalizacji szczeniaków...
To sporo kosztuje i wymaga ogromnego zaangażowania.
Powodzenia z przyszłą mamą! W razie potrzeby zaglądaj do nas i pisz śmiało, ale pamiętaj, że Twoim najlepszym sojusznikiem jest weterynarz!
3 komentarzy na temat 3