Biała wydzielina po cieczce...

Balista
Balista Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Słuchajcie, trochę się martwię... Cieczka u Pin-Up zaczęła się 30 grudnia (czyli prawie 4 tygodnie temu). Do tej pory wszystko szło normalnie: krwista wydzielina w pierwszym tygodniu, w drugim tygodniu brak plamienia przy mocno powiększonym sromie (zakładam, że to była ruja), a potem stopniowe zmniejszanie się sromu.

Tyle że dzisiaj rano, kiedy ją głaskałam, zauważyłam u niej białą wydzielinę 😟 Nie jest żółta, zielona ani brązowa, tylko po prostu biała. Nie ma żadnego szczególnego zapachu. **** w ogóle nie jest spuchnięty. Nie sika częściej niż zwykle. Nie liże się bardziej niż zazwyczaj i póki co tryska energią.

Wiem o ryzyku związanym z zapaleniem macicy czy ropomaciczem, ale wydawało mi się, że to przychodzi znacznie później po cieczce (a nie od razu, gdy ta się kończy) i raczej u starszych suczek (Pin-Up ma dopiero 17 miesięcy).

Jutro zadzwonię do mojego weterynarza, żeby mieć pewność. Ale zanim to zrobię, możecie mi powiedzieć, czy to wydaje Wam się podejrzane, czy nie?

Dzięki za Wasze odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

17 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • C
    Caroline-eg Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nasza sunia yorka, którą mieliśmy dawno temu, dostała zapalenia macicy już przy pierwszej cieczce. Zazwyczaj przytrafia się to starszym suczkom, ale technicznie może się zdarzyć w każdym wieku. Byłam wtedy mała, więc nie pamiętam już, jakie dokładnie objawy miała moja psinka.

    Ale weterynarz stwierdził coś innego, mam nadzieję, że mała szybko wyzdrowieje.

    Przetłumaczony francuski
    Leeleebijou
    Leeleebijou Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za odpowiedź Leeleebijou🙂 Wróciłam właśnie od pani weterynarz, która przyjęła nas szybko rano na wszelki wypadek. Rzeczywiście, skłania się bardziej ku zapaleniu pochwy, biorąc pod uwagę jej wiek i to, co zobaczyła podczas badania. USG nic nie wykazało (na razie... ale i tak musimy to obserwować), gorączki brak. Przy badaniu palpacyjnym wciąż widać białawą, nieco mazistą wydzielinę, ale nic poza tym (przepraszam za szczegóły🙄). Jej **** znowu trochę spuchł i rano zauważyłam, że sporo się tam wylizuje i wyciera ***** o nasz dywan 🤮😫😅. W związku z tym mamy antybiotyk rano i wieczorem przez kilka dni i musimy ją bardzo pilnować na wypadek, gdyby objawy się pogorszyły. Trzymam kciuki, żeby to była tylko lekka infekcja... patrząc na to, gdzie Pin-Up potrafi usiąść, wcale by mnie to nie zdziwiło (no i do tego kąpie się właściwie wszędzie) 😅 No tak, to zawsze pilna sprawa, ale z tego co czytałam, dotyczy to głównie niesterylizowanych suczek powyżej 5. roku życia (chyba że po zabiegu przerwania ciąży, bo to burza hormonalna). U nas z kolei podejrzewałam, że Delta jadła wtedy dużo trawy (problemy żołądkowe). Trawa nie była trawiona, więc robiły się jej takie „kupowe zombie”, które wisiały jej u tyłka, a ona po wszystkim biegała jak szalona, żeby się ich pozbyć... Moja pani wet od razu to zauważyła i podczas wizyty wyciągnęła jej z tyłka całe mnóstwo źdźbeł trawy :O. Wystarczyło, że dotknęło to okolic krocza i mogło dojść do zakażenia bakterią e.coli... W każdym razie, z Twoją małą powinno być wszystko dobrze, uważaj też na wysokie trawy :)
    Przetłumaczony francuski
    Balista
    Balista Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za odpowiedź Leeleebijou🙂

    Wróciłam właśnie od weterynarza, pani doktor przyjęła nas szybko rano na wszelki wypadek. Faktycznie, ona też stawia raczej na zapalenie pochwy, biorąc pod uwagę jej wiek i to, co zobaczyła podczas badania.

    USG nic nie wykazało (na razie... ale i tak trzeba to obserwować), temperatury brak. Przy badaniu palpacyjnym wciąż widać białawą, nieco gęstą wydzielinę, ale nic poza tym (przepraszam za szczegóły🙄).

    Jej **** znowu lekko spuchł, a rano widziałam, że sporo się tam wylizuje i szoruje tyłkiem po dywanie 🤮😫😅.

    No więc mamy antybiotyk rano i wieczorem przez kilka dni i musimy ją bardzo pilnować na wypadek, gdyby objawy się pogorszyły. Trzymam kciuki, żeby to była tylko mała infekcja... patrząc na to, gdzie Pin-Up ma w zwyczaju siadać tyłkiem, to w sumie nic dziwnego (do tego dochodzi fakt, że kąpie się właściwie wszędzie, gdzie popadnie) 😅

    Przetłumaczony francuski
    Leeleebijou
    Leeleebijou Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć balista,

    Delta miała ostatnio zapalenie pochwy, pojechaliśmy nawet na dyżur w Nowy Rok, żeby wykluczyć ropomacicze (chociaż weterynarz na dyżurze nie był w stanie tego jednoznacznie stwierdzić...).

    Wypływ był krwisty / brązowawy, bez zapachu, ale **** był opuchnięty.

    Żeby sprawdzić, czy to ropomacicze, robią USG i sprawdzają, czy w macicy jest ropa. Leczenie farmakologiczne jest ciężkie i wymaga dopuszczenia do krycia przy następnej cieczce, inaczej konieczna jest sterylizacja w trybie pilnym. Ropomacicze wynika z nieprawidłowości hormonalnych.

    W przypadku zapalenia pochwy stosuje się antybiotyki, a przyczyna jest zewnętrzna, np. jak suczka usiądzie w jakiejś brudnej kałuży.

    Sprawdzaj regularnie temperaturę u pin-up aż do wizyty u weterynarza.

    Buziaki

    Przetłumaczony francuski
    Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, lepiej poradzić się weterynarza. Koniecznie daj nam znać, co i jak!
    Przetłumaczony francuski
    Balista
    Balista Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No jasne, na pewno będę czekać, aż sytuacja się pogorszy, zanim pójdę do weterynarza... zwłaszcza wiedząc, na jakie ryzyko narażona jest suczka przy zapaleniu macicy 😰
    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Ja to zawsze się martwię na zapas, czasem nawet o byle co, więc myślę, że dobrze robisz, kontaktując się z weterynarzem w poniedziałek rano ^^
    Przetłumaczony francuski
  • 17 komentarzy na temat 17

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post