Przetłumaczony francuski
Jak leczyć psa, który nie daje przy sobie nic zrobić?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Chcesz zabrać udział w dyskusji?
5 odpowiedzi
Sortuj według:
Dobry wieczór.
Mój ma dokładnie to samo. Ma zapalenie spojówek, wyrywa się, sztywnieje, warczy i jest bliski ugryzienia. Łapię go za skórę na karku i staram się robić wszystko delikatnie, ale jak tylko dotykam oczu, żeby je przemyć, a potem podać krople, zaczyna się prawdziwy koszmar. Muszę go kłaść na boku, a on wierzga łapami... No cóż. Po tej całej walce zawsze go wycałuję i pochwalę, że dał radę. Jest niesamowicie sprytny, bo niestety jak tylko widzi, że biorę krople albo gaziki, to od razu się chowa. Muszę go wabić, żeby w ogóle do mnie podszedł. To wykańczające psychicznie. Co robić? Dzięki.
Przetłumaczony francuski
Cześć wszystkim, dziękuję Wam bardzo za pomocne rady dotyczące opieki nad moim Filou. Ma biedak uszy w naprawdę kiepskim stanie, więc zabiorę go do weterynarza już w poniedziałek albo we wtorek.
Przetłumaczony francuski
Próbuję, ale to naprawdę droga przez mękę.
Przetłumaczony francuski
Ja zazwyczaj zajmuję się moimi psiakami na kolanach, dopiero po solidnej porcji uspokajających pieszczot (na przykład na kanapie, jeśli pies jest z tych większych). Moja spanielka daje przy sobie zrobić absolutnie wszystko i jest przy tym totalnie wyluzowana, nawet w mega bolesnych sytuacjach – jak wtedy, gdy poważnie uszkodziła sobie oko. Jak była mała, „pomagała” pewnej uczennicy masażu jako modelka i nie wiem, czy to właśnie dlatego zawsze tak ufnie podchodzi do wszelkich zabiegów. Za to z owczarkiem australijskim to już wyższa szkoła jazdy i prawdziwa droga przez mękę, żeby w ogóle dał coś przy sobie zrobić, nawet jeśli nic go nie boli. Muszę do niego dużo mówić spokojnym głosem, tak jak wspomniała Fanny, zanim w ogóle zbliżę jakikolwiek przedmiot do jego głowy. Coton z kolei pozwala na wszystko, ale robi przy tym minę wielkiego męczennika... Mój wniosek jest taki, że to po prostu bardzo zależy od charakteru konkretnego psa.
Przetłumaczony francuski
Cześć! Jeśli chodzi o krople, u mojej suni robiłam tak: brałam smaczki, kładłam ją na boku i hop – zakrapiałam oko. Zaraz potem dawałam smakołyk i bardzo chwaliłam, mówiąc radosnym, łagodnym głosem „taaaaak, grzeczna sunia!”. Ważne, żeby się nie denerwować i nie mówić do psa szorstko. Przy uszach z kolei siadam na podłodze, biorę ją do siebie tak, żeby trzymała głowę na moim kolanie, zakrapiam i znowu chwalę. To normalne, że na początku piesek nie chce współpracować, ale trzeba go po prostu dużo nagradzać, być delikatnym i nic nie robić na siłę.
Przetłumaczony francuski
5 komentarzy na temat 5
Te tematy mogą cię zainteresować
Dowiedz się więcej