KATASTROFA! 4-miesięczny Obelix dorwał się do gigantycznego worka karmy
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
🙂 Uważajcie, żeby po diecie wracać do wszystkiego powoli, i z jedzeniem, i z zabawami – może teraz chcieć jeść znacznie szybciej... Tak, jeśli to możliwe, wrzuć zdjęcie tej łakomczuszki, tak jak prosiła Tania ^^
Miłej niedzieli dla Was!
Może jakaś fotka Obelixa? 🙂
Jak się czuje Obelixe?
Dobry wieczór,
W idealnej sytuacji (gdyby taka sytuacja kiedyś się powtórzyła) najlepiej spróbować wywołać u psa wymioty (u weterynarza), jeśli zauważysz to od razu, zanim karma zostanie strawiona – to pozwoli uniknąć poważnej niestrawności.
W Twoim przypadku należy zrezygnować z jakiejkolwiek aktywności fizycznej przez 24 do 48 godzin, dopóki wszystko się nie przetrawi. Trzeba też wprowadzić psu głodówkę na co najmniej 24 godziny. W ciągu tych 24–48 godzin mogą wystąpić wymioty, biegunka i gazy.
Pamiętaj, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do stanu zdrowia Twojego psa, nie wahaj się skontaktować z weterynarzem, bo tylko on będzie w stanie pomóc przy ewentualnych komplikacjach. Radzę też skonsultować się z lekarzem weterynarii, jeśli stan Twojego psiaka nie poprawi się po 48 godzinach.
Powodzenia dla Ciebie i Twojego psa,
Léa – studentka weterynarii.
No i jak tam?
Wszystko u was dzisiaj w porządku?
Trzeba by ją nazwać Falbala, to może bardziej dbałaby o linię...
Skręt żołądka to nie jest główne ryzyko, biorąc pod uwagę jego młody wiek. To się zdarza raczej u dorosłych psów dużych ras. W internecie znajdziesz mnóstwo artykułów na ten temat, możesz sobie doczytać.
Myślę, że jeśli pies zwymiotuje w nocy, to nie wolno go za to karcić. Tylko nie pozwól mu zjeść tego, co zwrócił. Jutro rano wybierzcie się na krótki, spokojny spacer na smyczy. Daj mu jakieś 30 gramów karmy i obserwuj, co się będzie działo.
Żadnych domowych sposobów, po prostu zapewnij mu stały dostęp do wody i sprawdzaj, czy pije normalne ilości.
No i oczywiście... zabezpiecz tę puszkę Pandory ;-) Szczerze mówiąc, na ten moment to raczej nic groźnego.
U 4-miesięcznego szczeniaka w zasadzie nie stosuje się 24-godzinnej głodówki. Jutrzejszy obiad podaj bardzo lekki i, tak jak pisał Albator, zero spacerów.
Zresztą, jeśli żołądek jest przepełniony, to i tak zje niewiele, nawet jak na porządnego labradora ^^..
Labradory faktycznie mają skłonność do skrętu żołądka.
Tak, dzielenie dziennej porcji na kilka mniejszych jest bardzo dobre dla każdego psa... ułatwia trawienie.
U mnie przy aktywnościach (pływanie, skakanie) nie daję miski przed, a po intensywnym sporcie warto odczekać około 2 godziny, zanim poda się jedzenie.
Jeśli pojawią się wymioty, podaj małą łyżeczkę startego imbiru wymieszanego z odrobiną wody.
Do jutra.
Myślę, że obserwacja i 24-godzinna głodówka wystarczą. Tak właśnie zalecił weterynarz, kiedy labrador mojego znajomego najadł się mnóstwo żwirku dla kota 😯
Miał ogromny i mocno wzdęty brzuch, a mimo to wszystko przeszło samo. Więc myślę, że z karmą powinno pójść jeszcze łatwiej ^^
Możesz się spodziewać, że raz czy dwa zwymiotuje.