Mała kuleczka na skórze mojego psa?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry
Wiem, że ten post jest już stary, ale i tak spróbuję zasięgnąć informacji.
Jestem właścicielką dwóch biszonów w wieku 9 i 10 lat. Moja starsza sunia, która wciąż jest w dobrej formie, ma na grzbiecie (w okolicach zadu) i nad jednym pazurem coś, co wygląda jak kawałek tkanki z białą kropką. Zauważyłam, że kuleje, więc umówiłam nas na jutro do weterynarza, bo dzisiaj nie było już możliwości konsultacji. Rok temu miała usuwaną taką kulkę, która mocno urosła na zadzie. Miała wtedy zaplanowane usuwanie kamienia nazębnego i przy okazji zauważyłam u weterynarza, że ta zmiana się powiększyła, więc usunęliśmy ją za jednym razem, żeby oszczędzić jej kolejnej narkozy. W każdym razie, rok temu to był typowy guzek pod skórą, a teraz to wygląda jak narośl przyczepiona do samej skóry. Nie udało mi się zrobić wyraźniejszego zdjęcia. Półtora tygodnia temu kąpałam moją sunię (szampon ten co zwykle) i ją strzygłam. Teraz, gdy idzie wiosna, zastanawiam się, czy to mogą być jakieś insekty... Poza tym mała czuje się dobrze. Przy tamtym guzku powiedziano mi, że to nowotwór łagodny, ale samo słowo „nowotwór” mnie przeraża. Czy Wasz zwierzak miał już kiedyś coś podobnego?


Od początku tego wątku u każdego psa wygląda to na coś innego. Dlatego odpowiedź, którą weterynarz da jednemu, nie będzie taka sama dla drugiego.
Jeśli „bardzo” się tym martwicie, idźcie do swojego weterynarza!
Nie da się postawić diagnozy na podstawie zdjęcia, a tym bardziej bez niego...
Dzień dobry, moja 3-letnia suczka yorka ma taką samą, dość twardą kuleczkę itp... Co powiedział Wasz weterynarz? Bardzo się tym martwię!


Oto zdjęcie Kikiego
Cześć, właśnie zauważyłam to samo u mojego psiaka – to mieszaniec buldoga francuskiego z biszonem, straszny słodziak... Nie wiem tylko, od jak dawna to tam jest, dopiero córka mi na to zwróciła uwagę. Czy moglibyście mi jakoś pomóc? Na ten moment nie mogę go zabrać do weterynarza, dlatego proszę was o radę. Dzięki!
Moja suczka ma to samo i też zaczynam się już martwić.
Czy dostaliście już jakąś odpowiedź od weterynarza?
