Mój pies ugryzł mysz polną
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Aha, okej, a nie były zbyt strachliwe, jak do nich podchodziłeś (o ile oczywiście do nich podchodziłeś)?
Było ich pięć – stadko psów, które żyły razem w lesie, winnicach i innych okolicach.
To psy, które można by nazwać dzikimi; pewnie po prostu miot porzucony gdzieś na łonie natury.
Rozumiem Cię, nie martw się ^^
To ta ze zdjęcia profilowego: 100% kundelek (w typie owczarka i/lub psa pierwotnego). Zanim ją odłowiono, żyła w stadzie na wolności, stąd te jej zapędy łowieckie (których naprawdę trudno było ją oduczyć) :)
Dzięki za Wasze odpowiedzi!
Nhawak: Wiem, ale zawsze panikuję, kiedy chodzi o mojego psa. Nie wiem dlaczego, ale nawet byle drobnostka sprawia, że wpadam w panikę... W głowie mam tylko: „Zaraz skończy 10 lat, staje się coraz delikatniejszy”, a przecież to głupie tak myśleć, bo biszony to bardzo wytrzymałe psy!
W każdym razie Wasze wpisy bardzo mnie uspokoiły! Jeszcze raz wielkie dzięki. :)
Spokojnieee, nie ma co panikować, pies to w końcu mięsożerca i łowca, jest do tego stworzony ;)
Psy myśliwskie łapią mnóstwo zwierzyny i jakoś nie łapią chorób ^^ Nawet moja psina – nie zliczę już, ile królików, mew, myszy polnych i innych stworzeń mi przyniosła na początku, w tym niektóre chore, i nigdy nie miała żadnych problemów.
Moja sunia upolowała kreta, kiedy miała 3 miesiące i nigdy nie było z tego żadnych problemów, a teraz ma już 3 lata i wszystko jest w porządku.
Nie martw się, to w końcu ich natura, żeby polować :)
20 komentarzy na temat 20