Sny o zmarłym psie?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzięki, to zdjęcie idealnie oddaje ten jej kochany pyszczek, kiedy potrafiła godzinami się we mnie wpatrywać
A tutaj to już jej ostatnie dni

Dziękuję, to zdjęcie idealnie oddaje ten jej słodki pyszczek, kiedy potrafiła godzinami się we mnie wpatrywać
Na tym tutaj to były jej ostatnie dni, miała 17 lat, moja kochana kruszynka

Ten uroczy piesek na pewno odszedł ze starości. 15 lat to już naprawdę piękny wiek. Pomyślcie o tym, że miał u Waszego boku szczęśliwe życie. Gdyby został z Wami dłużej, pewnie tylko by cierpiał. Na pewno jest mu teraz dobrze tam na górze, w raju dla czworonogów 😁 Trzymajcie się ciepło!
Timou59 i misslara ✌

Dzień dobry,
Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Nigdy nie jest łatwo pożegnać się z przyjacielem, nawet jeśli ma cztery łapy.
Poza tym zgadzam się z innymi – po prostu bardzo Ci go brakuje, dlatego widujesz go w swoich snach. Z czasem ból nieco zelżeje i nie będzie Cię to już tak dręczyć.
Trzymaj się ciepło.
Dzień dobry,
To dlatego, że Pan/Pani go kocha i bardzo za nim tęskni.
Minęło już prawie 15 lat, odkąd straciłem mojego pierwszego psa, a wciąż zdarza mi się o nim śnić.
I tak jak Pan/Pani, budzę się smutny, czasem nawet płaczę.
W moich snach on tam jest, biega radosny, a potem nagle go nie widzę – i wtedy właśnie się budzę.
Pewnego dnia śniło mi się nawet, że mówił mi, że już nie wróci.
Ale od czasu do czasu nadal widuję go we śnie.
Dużo siły na przyszłość, to nigdy nie jest łatwe.
