Zabieranie miski z wodą na noc?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Mamy tu młodego opiekuna, który zanim podjął jakąkolwiek decyzję, przyszedł grzecznie zadać pytanie. Chce się czegoś dowiedzieć i nie robił nic na własną rękę. Żadna z waszych odpowiedzi nie jest życzliwa, za to pełno w nich sarkazmu, kpin i pogardy... Brawo, w ten sposób skutecznie zniechęcacie takie osoby do zadawania pytań.
Mądrość nie polega na samym posiadaniu wiedzy, ale na umiejętności dzielenia się nią z pokorą.
Brawo Zizou, że masz w sobie tyle inteligencji, by kwestionować to, co czytasz. Jestem pewien, że twój szczeniak trafił w bardzo dobre ręce i wyrósł na świetnego psa :)
Zizou, jeśli wrócisz na forum i przeczytasz te wiadomości, to myślę, że odpowiedź jest jasna. Szczeniak czy dorosły pies musi mieć stały dostęp do wody, bez żadnych ograniczeń, przez całą dobę.
Najlepiej byłoby kupić psa-robota: z nim nie ma żadnych problemów, nie trzeba pieluch ani zabierania miski z wodą.
Niestety szczeniak najwyraźniej już jest w domu – aż mnie krew zalewa, gdy czytam takie rzeczy.
😈
Kolejny pies wzięty zupełnie bez przemyślenia!!
Cześć,
Obawiam się, że szczeniak już u Ciebie jest, Mel 😞
Pomyślcie – gdy chce Wam się pić w nocy, bo zjedliście wieczorem coś bardziej słonego albo po prostu za mało wypiliście, to nie wstajecie szybko się czegoś napić?
No właśnie, z nim jest tak samo…
Dodatkowo taki "maluch" potrzebuje NAWODNIENIA bez żadnych ograniczeń – normalnie przecież nie wypije całego zbiornika (chyba że ma jakieś problemy typu cukrzyca) – ale aż chce się zapytać: PO CO TO ROBIĆ?
Siku? No cóż, nawet jak będzie pił mniej, to i tak w nocy zrobi siku albo kupę, albo jedno i drugie, mój kapitanie!
Może się też zdarzyć małe rzyganko, jeśli wieczorem był zbyt łapczywy albo jest świeżo po odrobaczaniu... jeszcze nieraz się z czymś takim spotkacie i to zupełnie normalne.
Jeśli zablokujecie szczeniakowi dostęp do wody, ryzykujecie jego problemy z sercem, nerkami i nie tylko...
Więc nieee, nieee, to co wypisują na FB to w 3/4 przypadków totalne bzdury, aż się prosi, żeby kogoś zdzielić!
To brzmi zupełnie tak, jak: „przeczytałam, że żeby nie musieć zmieniać pieluch, wystarczy nie karmić dziecka” ^^
No nie! Jak człowiek decyduje się na dzieciaka, to przecież dobrze wie, że będzie musiał zmieniać pieluchy przez długie miesiące!
Tak to już jest, takie życie.
Tak samo jest ze szczeniakiem, który nie jest niczym innym, jak dzieckiem innego gatunku. Zachowuje się więc jak maluch.
Jeśli już teraz się stresujesz i szukasz sposobów, żeby tylko nie sprzątać siuśków, to wątpię, czy jesteś gotowy na adopcję szczeniaka...
Bo tu nie chodzi tylko o sikanie! Szczeniak będzie niszczył i gryzł wszystko, co wpadnie mu w pysk. Buty, meble, poduszki, ubrania, dekoracje, itd., itp.... Mój dogo jak był mały, to wygryzł nawet dziurę w ścianie – duży szczeniak, to i duże szkody 😂
Szczerze mówiąc, patrząc na Twoje posty, nie wydaje mi się, żebyś był gotowy na szczeniaka.
Ja sam, zanim wziąłem psa, szukałem informacji o wychowaniu i o to wypytywałem. Nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby sprawdzać, jak uniknąć sikania w domu ^^
Musisz wiedzieć jedno: jeśli bierzesz szczeniaka, będziesz mieć nasikane w domu przez tygodnie albo miesiące, a czasem nawet lata, zależnie od tego, jak go wychowasz. Przy szczeniaku to po prostu nieuniknione. Oczywiście przy założeniu, że dobrze go traktujesz. Bo pewnie, jak pies będzie odwodniony, to będzie mniej sikał...
Skąd w ogóle taki pomysł !?!
Kto tak doradza ??
Szczeniak sika w domu, tak to już po prostu jest. Nie potrafi inaczej, bo nie ma jeszcze kontroli nad zwieraczami.
Jeśli bierzesz szczeniaka, musisz zaakceptować fakt, że przez kilka miesięcy będziesz sprzątać siuśki i kupy. Jeśli nie jesteś na to gotowy, to odpuść sobie branie szczeniaka...
Pies musi mieć zawsze dostęp do świeżej wody.
Szczeniak sika wtedy, kiedy mu się zachce, jak każdy mały ssak na tym świecie – tak to już po prostu jest. Wycierasz to po cichu i bez nerwów, albo następnym razem po prostu weź starszego psa i tyle.
18 komentarzy na temat 18
- Natychmiastowy powrót ukochanej osoby. Tel +22950850644
- BEZPŁATNY POWRÓT UKOCHANEJ OSOBY W 24H +229 01 55 88 51 19