Mój pies zadławił się karmą!!!

Solebo
Solebo Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Potrzebuję waszych porad, bo przed chwilą przeżyłam chwile grozy podczas karmienia mojego psa.

Charly to straszny łakomczuch, a rano byliśmy na bardzo długim spacerze. Zazwyczaj dostaje posiłki wcześnie rano i po południu, więc pewnie był już bardzo głodny i rzucił się na jedzenie. Jadł tak łapczywie, że nagle zobaczyłam, jak przewraca się na bok i nie może złapać tchu. Od razu podniosłam go głową w dół i kilka razy mocno klepnęłam w plecy. Wyleciało z niego parę całych, niepogryzionych chrupek. Naprawdę myślałam, że go stracę, wciąż jestem w ciężkim szoku...

Resztę karmy dawałam mu już powoli z ręki, bo panicznie bałam się, że znowu się zadławi.

Kiedy zobaczyłam, jak pada na bok, byłam pewna, że to już koniec. Wciąż nie mogę dojść do siebie.

Jeśli możecie mi coś doradzić, żeby uniknąć takich sytuacji w przyszłości, będę bardzo wdzięczna :(

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

34 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie znam się aż tak bardzo na psach – miałam co prawda labradory, ale u nich z jedzeniem nigdy nie było problemów.

    To, co opisujesz, musiało być naprawdę przerażające. Myślę też, że nie wolno panikować, tylko trzeba działać dokładnie tak, jak Ty. solebo, czapki z głów, bo ja na Twoim miejscu pewnie bym spanikowała.

    Przetłumaczony francuski
    Solebo
    Solebo Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki dziewczyny za wasze cenne rady, będę się do nich uważnie stosować..

    Nie mogę wyjść z szoku przez te problemy z oddechem, bo przy mojej Julie, którą miałam przez 17 lat, nigdy nie działo się nic takiego, ale muszę przyznać, że widok własnego psa leżącego tak na boku robi ogromne wrażenie..

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Kurczę, wrzucam ci ten akapit, o którym mowa, cytuję:

    „Ataki duszności (Informacje praktyczne):

    Mopsy to małe molosy, które mają bardzo krótkie pyszczki.

    Ich jama nosowa jest mniejsza niż u psów innych ras, a podniebienie miękkie ma tendencję do przesuwania się i blokowania oddychania przez nos...

    Zdarza się więc, że mops niechcący nasila duszności, próbując za wszelką cenę oddychać przez nos!!!

    Po pewnym czasie zaczyna brakować mu tlenu i pies mdleje. W takim przypadku nie da się nic zrobić – twój pies nie cierpi, ale bardzo go to męczy. Odczekaj kilka minut i wszystko wróci do normy. Wiem, to wygląda przerażająco!!!

    Pierwszą rzeczą, o której warto pamiętać, to żeby nie brać ich na ręce od razu po „obudzeniu”, ponieważ nasi przyjaciele są bardzo emocjonalni i cieszą się na nasz widok. Niepotrzebnie się nakręcają, co sprzyja wystąpieniu takiego ataku...

    Jeśli jednak atak się pojawi, nie bierzcie psa na ręce. Pierwsza technika polega na lekkim naciśnięciu nasady karku lewą ręką i uniesieniu podbródka prawą ręką do góry: to udrażnia drogi oddechowe i po kilku sekundach pies znów zaczyna oddychać.

    Druga technika jest prostsza: połóżcie palce na dolnej szczęce i otwórzcie mu pysk (poproście swojego weterynarza, żeby pokazał wam, jak to zrobić, jeśli nie macie wprawy w obchodzeniu się z psami). To zmusza go do oddychania przez pysk, dzięki czemu podniebienie miękkie opada i powietrze znów swobodnie przepływa.

    To daje natychmiastowy efekt i działa super!!!!”

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    http://sites.estvideo.net/carlin.lover/LA%20SANTE%20ET%20L%27HYGIENE%20....html

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Możesz też kupić specjalną miskę spowalniającą jedzenie dla psów, które jedzą zbyt szybko. Oprócz tego radzę Ci wybierać większą karmę – sama tak robię z moją sunią, dzięki temu musi ją porządnie pogryźć. Jak kupowałam mniejsze chrupki, dopasowane do jej wielkości, to połykała je w całości i przez to zdarzało jej się potem wymiotować.
    Przetłumaczony francuski
    Solebo
    Solebo Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za wasze sprytne rady :))

    Mam Pipolino, ale faktycznie obawiam się, że z jego pyszczkiem może być ciężko :(

    On po prostu łyka karmę w całości i w ogóle nie gryzie :(

    Pomyślę o tym, żeby postawić mu miskę nieco wyżej..

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    no tak, jasne, ale ta rasa nie ma przecież długiego pyska, żeby nim popychać

    Przetłumaczony francuski
    Ouibonchien
    Ouibonchien Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Całe szczęście, że byliście!

    Darmowy sposób na to, żeby pies żarłok jadł wolniej: dość głęboka miska, a w niej, na samym środku między karmą, kula do gry w bule (pétanque). Pies nie będzie w stanie jej złapać ani wypchnąć z miski, co powstrzyma go przed połykaniem wielkich kęsów naraz.

    Coś płatnego, ale dającego frajdę: Pipolino, czyli dozownik karmy. Można otworzyć jeden lub więcej otworów, a pies musi trącać lub przesuwać zabawkę, żeby karma wypadała po ziarenku albo po kilka sztuk jednocześnie. Minus: po takim posiłku cała podłoga jest w psiej ślinie... ;)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wydaje mi się, że w przypadku psów z płaskim pyszczkiem, takich jak mopsy czy buldogi, karmę powinno się podawać w misce na podwyższeniu albo na stojaku. No i nigdy nie zostawiać jedzenia „do woli” – warto zawsze mieć na psiaka oko, kiedy je, bo te rasy niestety dosyć często się krztuszą.

    Co do wielkości chrupek, to fakt, lepiej żeby były za duże niż za małe, ale jeśli to karma dedykowana dla mopsów, to powinna być w porządku.

    A powiedz, on zazwyczaj połyka karmę w całości czy porządnie ją gryzie?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wcale się nie dziwię, moja Eugenie lubi je tylko namoczone, nawet tę specjalną karmę dla shih tzu.
    Przetłumaczony francuski
  • 30 komentarzy na temat 34

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post