Sikanie w domu zaraz po powrocie ze spaceru

J
Jude76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

W czwartek minie 15 dni, odkąd mój mops Patton jest z nami w domu. Ma dwa i pół miesiąca, to taka mała krewetka pełna miłości i czułości, jest bardzo inteligentny, ale... robi coś dziwnego, czego nie potrafię sobie wytłumaczyć. Bardzo szybko nauczył się komendy „NIE”, więc mogę łatwo przerwać jego psoty, ale mamy problem z czystością. Już wyjaśniam: on doskonale rozumie, że trzeba załatwiać się na zewnątrz, bo jak tylko go wyprowadzam, to pierwsza rzecz, którą robi. Biegnie w ustronne miejsce i robi siusiu (nigdy pod naszymi nogami, zawsze kawałek dalej). Tak samo z kupką – leci pod drzewko i hop, po sprawie. Więc jak tylko wychodzimy, siku i kupa są bez problemu, ale schody zaczynają się po powrocie: mimo że dosłownie opróżnił się na zewnątrz, w ciągu 10 minut, a czasem nawet 30 sekund po powrocie, sika na kafelki w domu... Właśnie wróciłam z nim ze spaceru, nasiusiał kilka razy, przeszłam przez werandę, żeby zdjąć buty i wytrzepać płaszcz z gałązek, zeszło mi może ze 3-4 minuty, on grzecznie czekał. Potem otworzyłam drzwi do domu, wpadł do środka, zajrzał do kuchni, po czym wrócił i załatwił się na kafelkach w salonie... nie rozumiem tego 😳. Muszę dodać, że całkiem nieźle potrafi trzymać, bo na przykład wczoraj zabrałam go do centrum ogrodniczego po zabawki. Od momentu wyjścia z domu do powrotu minęło lekką ręką 2,5 godziny i zrobił siku dopiero po powrocie, w ogrodzie. W nocy śpi w kojcu i zazwyczaj zdarza mu się jedno, może dwa siku, a kupy prawie nigdy. Kojec stoi w salonie, tam gdzie zazwyczaj brudzi. Staram się podać jak najwięcej szczegółów i mam nadzieję, że ktoś będzie miał jakiś pomysł, dlaczego tak się dzieje, bo przecież nie robi tego bez powodu. To nie jest mój pierwszy pies, miałam wcześniej collie, dwa labradory, nowofundlanda, bernardyna i westiego (który ma teraz 14 lat) i żaden nie wycinał mi takich numerów! Mam nadzieję, że ktoś mnie na coś naprowadzi, bo poza tym problemem wszystko układa się super i musi być na to jakieś wyjaśnienie! Z góry dzięki wszystkim!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

29 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Też przeszło mi przez myśl znaczenie terenu, ale u 3-miesięcznego szczeniaka wydaje mi się to raczej niemożliwe. Prędzej nazwałbym to po prostu kwestią ewentualnego przyzwyczajenia.

    W wieku 3 miesięcy fizyczna zdolność do powstrzymywania się ma swoje granice. Jeśli chodzi o psie zasady i kody, to nie są one jeszcze w pełni utrwalone. Podobnie zresztą jak jego postrzeganie świata, samego siebie, przestrzeni, ludzi czy właściciela...

    Uważam, że bardziej prawdopodobne i logiczne jest mówienie po prostu o nauce czystości i wzmacnianiu tego, co piesek już rozumie. Zresztą to o wiele lepsze podejście niż zakładanie od razu, że to znaczenie terenu – co od razu sugeruje problemy z hierarchią (których nie lekceważę, ale moim zdaniem w tym wieku jest na to za wcześnie).

    Jeśli chodzi o domowe sposoby na odstraszenie, to do sprzątania wystarczy ocet.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    3 miesiące to według mnie trochę za wcześnie na znaczenie terenu. Zgadzam się z opinią amie des Boxers. Nie stresujcie się więc niepotrzebnie. Jest pewien znak, po którym widać, czy psiak rozumie już zasady czystości: mój Koda, kiedy jeszcze się uczył i nie do końca ogarniał, sikał w całym domu. Kiedy jednak już zrozumiał, że trzeba na zewnątrz, a zdarzyła mu się wpadka, robił to pod drzwiami do ogrodu. To nie znaczyło, że nie był nauczony czystości albo że znaczył teren – po prostu go przycisnęło i zrobił to najbliżej wyjścia, jak się dało. Moja starsza sunia Ulthia robiła dokładnie tak samo. Ona przestała brudzić w domu w wieku 6 miesięcy, a Koda już jak miał 4. Myślę więc, że Wasz maluch po prostu jeszcze nie do końca załapał, o co chodzi, no i to w końcu mops (a to bywają uparte stworzonka 🙄). Moim zdaniem róbcie dalej swoje bez presji, a wszystko przyjdzie naturalnie.

    Jedna rzecz, którą robiłam inaczej: kiedy faktycznie przyłapałam psa na gorącym uczynku (sikanie w domu), pokazywałam mu, że nie jestem zadowolona. Bez żadnego bicia czy krzyczenia – po prostu wyrażałam dezaprobatę. Za to kiedy siku wylądowało na zewnątrz, była wielka radość, tulenie, buziaki, pochwały i smaczek. Bardzo dbam o dobrostan moich psiaków, ale zasada jest jasna: siku i kupa są na dworze, więc dawałam im do zrozumienia, że w domu nie wyrażam na to zgody. Oczywiście, jeśli zdarzy się wypadek, bo nie byliśmy dość szybcy, żeby go wyprowadzić, to nic nie mówimy. Podobnie, jeśli nie złapiemy psa w trakcie robienia. I proszę, mam dwa idealnie nauczone czystości i szczęśliwe psy, choć czasem zdarzyło mi się powiedzieć „nie” 🤣

    Przetłumaczony francuski
    Emla
    Emla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie zgadzam się z Amie des boxeurs. Myślę, że on już nauczył się czystości, ale po prostu znaczy teren, w tym również w domu...

    Możesz spróbować jakichś odstraszaczy, ale wydaje mi się, że w odpowiednim wieku trzeba będzie rozważyć kastrację.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    W sumie to trochę dziwne, że tak szczegółowo doradzam komuś bardziej doświadczonemu, no ale trudno – uwielbiam rozmawiać o nauce czystości...

    Twój szczeniak ma problem ze zrozumieniem zasady wewnątrz/na zewnątrz. Dobra wiadomość jest taka, że załatwia się też na dworze! To świetnie!

    W rzeczywistości wygląda na to, że potrzebuje po prostu więcej jasnych punktów odniesienia. Myślę tu o stałych godzinach. Na przykład wyjścia co 3 godziny (zawsze nieco częściej, niż wynosi jego próg wytrzymałości, żeby progres był lepszy, ale też dla zachowania komfortu) – wyjście za potrzebą nie powinno być wynikiem ogromnego parcia. W ten sposób oceniamy też postępy w liczbie godzin, kiedy pies zachowuje czystość, oraz obserwujemy oznaki komfortu lub dyskomfortu przy wstrzymywaniu się. To normalne, że szczeniak załatwia się w ciągu 3 minut po wyjściu.

    Potem zwiększamy ten czas o 15-30 minut... Harmonogram dopasowujemy maksymalnie do naszego śniadania, jego posiłków, drzemek, zabaw czy sesji treningowych. Oczywiście im dłużej pies zachowuje czystość – 3h, potem 4h... 6h... tym rzadziej trzeba wychodzić (aż dojdziemy do standardowych 3 spacerów dziennie). Trzeba też wziąć pod uwagę czas spędzony na zewnątrz, np. 30 minut czy godzinę, i czas do kolejnego wyjścia liczyć dopiero od momentu powrotu do domu.

    Dodam też, że przy szczeniaku wychodzimy zaraz po jedzeniu, ale z czasem można wprowadzić zasadę jedzenia dopiero po spacerze.

    Może to brzmieć trochę świrnięto, ale tak – robiłam sobie tabelkę, którą co 2-3 dni aktualizowałam o nowe godziny, ale dzięki temu to ja brałam na siebie "stres", a nie przelewałam go na szczeniaka. (Nie mówię tego pod Twoim kątem).

    Poza tym dodam, że nie przejmowałam się zbytnio, jeśli np. zrobiła siusiu w kuchni podczas mojego śniadania, bo wtedy uczyłam ją innej zasady (ja jem przed wyjściem). To samo po powrotach – najpierw my pijemy, jemy coś, chwilę odpoczywamy, a potem z przyjemnością wychodzimy na długo razem. Chodziło o to, żeby nauczyła się czekać na swoją kolej. Sorki za ten off-top!

    Mam nadzieję, że odpowiedziałam jasno 😅 Więcej stałych punktów w ciągu dnia pomoże Twojemu szczeniakowi lepiej to ogarnąć, a Ty będziesz mniej zdezorientowany jego zachowaniem. Jeśli za miesiąc, mimo stosowania tej metody, nic się nie zmieni, to będzie to już kwestia nawyku do skorygowania (zakładając oczywiście, że wcześniej wykluczycie u weterynarza ewentualne przyczyny medyczne...)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Powiedzmy, że ten psiak jest inny i po prostu woli spać w nocy. Tym lepiej, oszczędzi Ci to nocnych pobudek! 😉

    Ale wytrzymanie 8 godzin w nocy to zupełnie co innego niż 4 godziny w dzień. Nasza na przykład wytrzymuje 14 godzin w nocy (tak, u nas w domu kochamy spać) i je śniadanie jeszcze przed wyjściem, a w dzień spokojnie daje radę 12 godzin, jeśli trzeba (np. przy chorobie czy upałach po południu...). Mimo to, tak jak mówię, nie ma co się spieszyć, niektóre psiaki uczą się wolniej – nasza była w pełni nauczona czystości dokładnie w wieku 5 miesięcy. Nie jesteśmy żadnym punktem odniesienia, tu nie dają medali, ale na pewno nie jesteśmy typem ludzi, którzy się takimi rzeczami stresują... Trzeba podążać za nimi (za psami).

    Jeśli chodzi o zasadę dom/dwór, utrzymuj 5-6 wyjść dziennie. Na przykład co 3 godziny. Jeśli załatwi się w domu, nawet jeśli widzisz to na własne oczy, nie złość się (pewnie tego nie robisz) i nie mów „nie” (to ludzka negacja, która podświadomie może sprawić, że przez zmęczenie i ciągłe powtarzanie staniemy się bardziej surowi czy spięci; lepiej nic nie mówić i zachować tego dżokera na później, nam się przydał, jak miała 11 miesięcy 😁). Zresztą sama widzisz, że mówienie tego teraz nic nie zmienia. Więc ignorujemy kałużę, zabieramy go na zewnątrz i tam chwalimy, tak jak piszesz (brawo, pieszczoty, smaczki itd.).

    Przetłumaczony francuski
    J
    Jude76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobrze trafiłaś w sedno, Amie des boxers 😉. Właściwie, kiedy mówię, że on trzyma czystość, mam na myśli noc, bo widać wyraźnie, że potrafi się powstrzymać – rano, ledwo wystawi łapę za próg, od razu pędzi pod żywopłot zrobić porządne siku, a po jakichś 5 minutach dokłada do tego kupę. Przez ostatnie dwa tygodnie zdarzyły nam się może ze 2 czy 3 nocne wpadki. To, co mnie trochę zbija z tropu, to fakt, że wszystkie inne psy, które miałam przez ostatnie 30 lat, zawsze najpierw uczyły się czystości w dzień, zanim zaczęły wytrzymywać całą noc, a on robi dokładnie na odwrót 😂 Więc tak jak piszesz, czy on w ogóle załapał różnicę między tym, co jest w domu, a tym, co na dworze? A jeśli tu leży problem, to jak mu to uświadomić? Bo kiedy złapię go na gorącym uczynku, to od razu go stopuję, mówię „nie, nie wolno sikać w domu”, zabieram na zewnątrz, chwalę i tak dalej... ale kiedy nie widzę, jak to robi – a tak jest przez większość czasu – to nie za bardzo wiem, jak do tego podejść...

    Wychodzi minimum 5 razy dziennie i muszę zaznaczyć, że w domu nigdy nie robi kupy, tylko siku. Ostatni spacer wieczorem ma o 22:00, a rano wychodzi najpóźniej o 6:30, więc widać, że potrafi wytrzymać przynajmniej 8 godzin.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Moim zdaniem nie można jeszcze powiedzieć, że on zachowuje czystość. Załatwia się i na zewnątrz, i w domu. Tak jak piszesz, może to wynikać z frustracji związanej z przebywaniem w kojcu w pewnych momentach dnia, ale też z tego, że czuje się zbyt swobodnie, biegając po domu. Możliwe, że po prostu zaczyna mu to wchodzić w nawyk.

    Czy nadal wychodzisz z nim 5-6 razy dziennie?

    Według mnie on po prostu jeszcze nie do końca łapie różnicę między domem (gdzie ma być czysto) a dworem (gdzie powinien się załatwiać). To musi być dla niego w pełni zrozumiałe, a najwyraźniej jeszcze nie jest, stąd to całe zamieszanie i Twoje poczucie, że coś tu nie gra.

    Róbcie tak dalej, wychodźcie często na zewnątrz i zawsze go chwalcie – tak jak do tej pory – a w końcu załapie. Jeśli wykluczymy ewentualne przyczyny medyczne, to w tym wieku to zupełnie normalne, że albo trudno mu jeszcze wytrzymać z różnych powodów (np. przez emocje), albo nie do końca ogarnia zasadę czystości w pomieszczeniach... Ale to przyjdzie z czasem. Moim zdaniem 3 miesiące to bardzo wcześnie na naukę czystości, choć to oczywiście zależy od konkretnego szczeniaka. Na pocieszenie powiem, że niektóre psiaki uczą się tego dłużej, ale za to później potrafią wytrzymać znacznie lepiej (bez żadnych oznak dyskomfortu) niż te, które niby szybciej załapały, ale nie wytrzymują więcej niż 4 godziny (to tylko taki przykład).

    Przetłumaczony francuski
    J
    Jude76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim, przychodzę do Was z małym podsumowaniem po 15 dniach bacznego obserwowania mojego psiaka. Patton ma teraz 3 miesiące, jest z nami od miesiąca i zachowuje czystość, powiedzmy, przez 6 nocy na 7, co jest po prostu super. Podczas jazdy autem nie mamy żadnych wpadek, jego drzemki w domu potrafią trwać nawet 3 godziny i potrzeba go nie wybudza – załatwia się od razu, gdy tylko go wyprowadzam. Ale, bo zawsze musi być jakieś „ale”, wciąż zdarzają się te niekontrolowane siki w domu i choćbym nie wiem jak głowiła się nad przyczyną, kompletnie tego nie ogarniam! Zauważyłam, że gdy zamykam go w kojcu w ciągu dnia (z różnych powodów), sika tam w ciągu trzech minut. W tym przypadku myślę, że to kwestia frustracji, bo noc spędza w tym samym kojcu i wtedy nie ma żadnych problemów, o których wspomniałam. Natomiast tych siku, które robi mi regularnie w różnych pokojach i przypadkowych miejscach, wciąż nie umiem sobie wyjaśnić... w takich chwilach nie jest ani podekscytowany, ani zdenerwowany – po prostu spaceruje sobie spokojnie i nagle, jakby był na zewnątrz, puszcza strumień 😔 To dość uciążliwe, bo przez to trudno mi przestać go śledzić krok w krok, a wiem przecież, że to nie wynika z tego, że on nie potrafi trzymać. No i tyle, mam szczerą nadzieję, że w końcu znajdę sposób, jak poradzić sobie z tym małym problemem.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Sorki, zwierzak

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Może to zapach któregoś z Twoich pozostałych zwierzaków.
    Przetłumaczony francuski
  • 20 komentarzy na temat 29

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post