Cześć, właśnie zarejestrowałem się na forum, żeby dowiedzieć się czegoś o owczarku australijskim miniaturowym, więc jeśli możecie mi pomóc, byłoby super ;)
1) Mieszkam w mieszkaniu o powierzchni 95 m2. Mógłbym wychodzić z psem: rano (10-15 min), w południe (25-35 min), po powrocie z pracy około 16:30 (1h-1,5h) i wieczorem przed snem (15-25 min). Wyjątkiem są środy, kiedy jestem w domu całe popołudnie, oraz weekendy, kiedy planujemy długie rodzinne spacery, zabawy, agility... Czy to będzie w porządku?
2) Czy mini owczarek szczeka dużo, czy tylko wtedy, gdy chce ostrzec przed niebezpieczeństwem?
3) Mam królika i dwójkę dzieci (10 i 13 lat) – czy pies może na nich źle zareagować?
4) Pies zostawałby sam przez około 7 godzin dziennie, z wyjątkiem śród (kiedy mam wolne popołudnia) i weekendów (kiedy nie pracuję). Czy to nie za długo dla psa?
5) Czytałem, że owczarek australijski mierzy 35-45 cm w kłębie, ale ile mierzy, licząc razem z głową?
6) Nigdy wcześniej nie miałem psa – czy owczarek australijski to dobry wybór na pierwszego psa?
Mam nadzieję, że mi pomożecie i odpowiecie na moje pytania. Z góry dzięki! ;)
Przetłumaczony francuski
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Owczarek australijski miniaturowy świetnie czuje się w mieszkaniu, pod warunkiem że jest ono naprawdę spore. Jeśli jest jeszcze duży taras, to już w ogóle super. Sama mam 5-miesięcznego malucha Mini Aussie o umaszczeniu blue merle i turkusowych oczach, a do tego jeszcze yorka i jack russella. Koniecznie trzeba go bardzo często wyprowadzać i puszczać luzem, żeby mógł się porządnie wybiegać i spożytkować energię. To genialna rasa – są łagodne, kochane i przytulaśne, to po prostu sama radość!
Mam owczarka australijskiego miniaturowego, to w ogóle nie jest problematyczny pies – jest super i uczy się błyskawicznie! Mieszkam w bloku i bywam nieobecna, bo studiuję. Jak był mały, to trochę niszczył, ale teraz ma 6 miesięcy i bez problemu zostawiam go samego w mieszkaniu. To jednak pies, który bardzo źle znosi samotność i brak ruchu, więc jeśli się na takiego zdecydujesz, zapewnij mu przynajmniej jeden porządny spacer dziennie i wyprowadzaj go na dwór zaraz po powrocie :) Nie jest jakiś wielki, ale mój to taki „duży bobas” – waży już 15 kg i wcale nie ma nadwagi ^^ (mogą ważyć nawet do 18 kg :p). Poza tym jest przesłodki, bardzo kochany i zabawny... choć bywa uparty w niektórych kwestiach :) No i prawie w ogóle nie szczeka, chyba że się przestraszy, co nie zdarza się zbyt często ^^
No i to tyle... Co by tu jeszcze dodać... Wrzucę fotkę, żebyście mogli go zobaczyć! ^^
Mam owczarka australijskiego miniaturowego w mieszkaniu i wszystko poszło super! W ogóle nie szczeka, na początku tylko trochę popłakiwał, jak go zostawiałam. Zdarza mu się coś nabroić, kiedy zostaje sam bez wcześniejszego porządnego spaceru, ale poza tym nie ma żadnych problemów :) To genialny pies, który błyskawicznie się uczy, ale jest bardzo, bardzo aktywny! Najlepiej byłoby mieć ogród, ale jeśli to niemożliwe, to na czas Twojej nieobecności zostaw go w pokoju, w którym będzie mógł wyglądać przez okno i nie będzie miał w zasięgu niczego, co mógłby zniszczyć z nudów. Poza tym 7 godzin to sporo, jeśli nie ma żadnej przerwy, zwłaszcza dla szczeniaka. Ale zawsze możesz zatrudnić petsittera, który wpadnie go wyprowadzić na godzinkę i się z nim pobawi ;) I to tyle :) To świetny pies i nawet w mieszkaniu nie ma z nim żadnych kłopotów!
Cześć! Owczarek australijski miniaturowy świetnie odnajduje się w życiu rodzinnym, ale potrzebuje ruchu. Wasza liczba spacerów jest jak najbardziej w porządku – przecież gdybyśmy musieli rzucać pracę, żeby móc mieć psa, to byłoby to niemożliwe! Ważne jednak, żeby porządnie go wymęczyć w weekendy i przede wszystkim spędzać z nim jak najwięcej czasu na wspólnych aktywnościach. Mini aussie to najlepszy przyjaciel dzieci, bo uwielbia zabawy z nimi. Może rzeczywiście czasem szczeknąć, żeby o czymś ostrzec, ale nigdy nie jest przy tym agresywny. To bardzo towarzyski psiak, więc życie pod jednym dachem z waszymi innymi zwierzakami nie będzie stanowiło żadnego problemu! Owczarek australijski miniaturowy to straszny pieszczoch i „przylepa”, który będzie chciał brać udział we wszystkim, co robicie wspólnie jako rodzina. To bardzo dobry wybór na pierwszego psa!
Nie, owczarek australijski odpada, on potrzebowałby znacznie więcej aktywności i zajęć.
Ale świetnym wyborem może być terier tybetański – to genialny pies, który potrafi zostać sam w domu i nic nie niszczy, a do tego bardzo lubi dzieci (zajrzyj sobie na stronę hodowli Shen Hdsin, to bardzo dobra hodowla i mają tam świetne opisy tej rasy).
Masz też beagle – to kochane psiaki, które bez problemu odnajdą się w mieszkaniu i uwielbiają dzieciaki.
Podobnie jest ze spanielami bretońskimi.
Wiadomo jednak, że żaden pies nie lubi zostawać sam przez calutkie dnie.
Mam nadzieję, że znajdziesz psiaka, który będzie idealnie do Ciebie pasował.