Jaki preparat na pchły i kleszcze dla owczarka australijskiego?

O
Ollielaustralienne Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć!

Żeby zapewnić moim psiakom życie z jak najmniejszą ilością pcheł i kleszczy, osobiście wybieram środki przeciwpasożytnicze w formie tabletek. Mam jednak owczarka australijskiego i chciałabym się dowiedzieć, jakie marki są polecane, a których unikać lub które trzeba całkowicie wykluczyć przy mutacji genu MDR1?

Nexgard? Comfortis? Czy może coś innego? (Wolę też tabletki, które działają przez około miesiąc, zamiast Bravecto, które jest skuteczne przez 3 miesiące).

Z góry dzięki za wasze odpowiedzi!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

27 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • O
    Ollielaustralienne Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak enicia, zgadzam się z Tobą, Bravecto działa przez 3 miesiące, więc ma bardzo wysokie stężenie i właśnie dlatego z tym lekiem jest tyle problemów.

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Substancją, która stanowi problem dla psów z mutacją genu MDR1, jest milbemycyna – gromadzi się ona w mózgu zwierzęcia i nie może zostać z niego usunięta. Dlatego też wszystkie tabletki, które jej nie zawierają, będą w pełni bezpieczne dla Pani/Pana psa. Proszę o tym koniecznie wspomnieć weterynarzowi lub w aptece przy zakupie preparatów (to dość powszechny temat, więc specjaliści są do tego przyzwyczajeni), dzięki temu unikniecie Państwo jakichkolwiek problemów.

    Życzę miłego dnia,

    Mélanie – studentka weterynarii

    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, zgadzam się z pozostałymi – unikajcie chemii, jak tylko się da. Najlepiej stosować naturalne metody profilaktycznie, a po środki chemiczne sięgać tylko w przypadku zmasowanej inwazji. Mój własny pies zatruł się tabletką Bravecto (tą działającą 3 miesiące). Powstała nawet strona internetowa zrzeszająca osoby przeciwne temu środkowi oraz innym chemicznym tabletkom, o których wspominacie. Można tam przeczytać relacje właścicieli, których psy w najcięższych przypadkach niestety odeszły.

    Ja sama przez długi czas wybierałam tabletki, bo tak było najwygodniej. Na początku wszystko było w porządku, ale od tego ciągłego podawania psu tej trucizny, pewnego dnia nagle upadł na ziemię i dostał silnych drgawek. Myślałam, że to już koniec... Jeśli macie wolną chwilę, wrzucam link do posta, który napisałam, kiedy zdałam sobie sprawę, jak bardzo te tabletki są niebezpieczne... Robię to po to, żeby żadne inne zwierzę już przez to nie cierpiało.

    https://wamiz.com/chiens/forum/sos-crise-de-convulsions-de-mon-chien-71533.html

    Wiem, przepraszam, pewnie nie takiej odpowiedzi oczekiwaliście, ale myślę, że jeśli już naprawdę musicie użyć chemii, to lepiej stosować ją miejscowo na skórę niż podawać doustnie, patrząc na to, jak groźny skład mają te tabletki.

    Przetłumaczony francuski
    O
    Ollielaustralienne Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za Wasze odpowiedzi, jednak u moich pozostałych psów pipety sprawdzały się tak sobie, dlatego tym razem decyduję się na tabletki.

    Przetłumaczony francuski
    Lena2809
    Lena2809 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak jak Analie, u mnie też tylko natura na maksa – staram się unikać pakowania im do krwi jakichkolwiek toksycznych substancji.

    Przetłumaczony francuski
    Floflo74140
    Floflo74140 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, osobiście używam kropli Advantix i nigdy nic nie znalazłem!

    Przetłumaczony francuski
    Analie
    Analie Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Widziałam na własne oczy, jak pies umiera przez te paskudne tabletki, więc nikomu bym ich nie poleciła. U swojego psiaka przeszłam na naturalne metody: ziemię okrzemkową, olejki eteryczne i ocet jabłkowy. Jednak w okresach, kiedy pcheł i kleszczy jest najwięcej, dodatkowo stosuję obrożę Seresto. Pies nosi ją od 3-4 miesięcy i od tamtej pory mamy całkowity spokój.
    Przetłumaczony francuski
  • 27 komentarzy na temat 27

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post