Cześć!
Za kilka dni w moim domu pojawi się mały Aussie, który będzie miał wtedy 8 tygodni... Przeszukałem już cały internet w poszukiwaniu porad, żeby zapewnić mu życie dopasowane do jego wielkości i charakteru. Mam już przygotowany cały niezbędny sprzęt, w tym akcesoria do pozytywnego szkolenia.
Jedyną kwestią, na którą nie znalazłem odpowiedzi w sieci, jest to, jaki rozmiar obroży powinienem mu kupić...
Ponieważ nie jestem pewien, a maluch będzie szybko rósł w pierwszych tygodniach, planuję kupić mu regulowaną obrożę nylonową (taką jak poniżej). Zastanawiam się tylko, na jaki rozmiar postawić według Was: 20-25 cm, 25-30 cm, 30-35 cm czy może 35-40 cm?

Kiedy już osiągnie swój docelowy rozmiar, zamierzam kupić mu sprzęt lepszej jakości, konkretnie szelki Julius i skórzaną obrożę Heim, ale na ten moment ten model na pewno wystarczy.
Dzięki za odpowiedzi!

