Kojec dla szczeniaka na noc?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Ale to już koniec Aggie19, Alfredw wkraczasz, jak już jest po przerwie 🤣
+1 dla Aggie.
Dobra, a może skończmy tę rozmowę głuchych? 🙄
Staram się z Panią rozmawiać, żeby uniknąć niepotrzebnego konfliktu
Pytam właśnie o wyjaśnienie Pani metody wychowawczej. Uważa Pani, że klatka jest w porządku – no dobrze, ale co robiła Pani równolegle? Tylko zamykanie psa w klatce? Nie, domyślam się, że pracowała Pani ze swoim psem?
Mówi Pani, że muszę szanować ludzi, jeśli chcę kulturalnej wymiany zdań, ale myli się Pani co do moich intencji, kiedy próbuję nawiązać kontakt
I nie powiedziałam, że jest Pani nieuprzejma, powiedziałam „jeśli się Pani stanie”, a powinnam była ująć to: „jeśli miałaby się Pani stać”...
Trochę się Pani uniosła, mówiąc, że moja opinia Pani nie odpowiada – rozumiem to, ale ponieważ nie chcę jej zmieniać, przepraszać czy być przesadnie poprawną politycznie, to bierze to Pani do siebie. Myślę, że lepiej na tym poprzestać, żeby nie zaśmiecać niepotrzebnie tego wątku. Z drugiej strony, naprawdę chciałabym poznać metodę, którą Pani wdrożyła, aby w dłuższej perspektywie móc zrezygnować z klatki. Skoro to tylko narzędzie, to celem każdego narzędzia jest to, żeby w końcu móc się bez niego obejść, prawda? Jestem po prostu ciekawa i chcę się czegoś nauczyć
Przykro mi, ale naprawdę Pani nie rozumiem. Odpowiedziałam na zadane pytanie, wyjaśniając, dlaczego uważam klatkę za dobre rozwiązanie.
Wyraziła Pani swój brak zgody – w porządku. Odpowiedziałam po prostu, że to PANI opinia i że inne osoby mogą mieć inne zdanie.
A teraz nagle staję się agresywna czy nieuprzejma?! No przepraszam, ahaha (jeśli to moje słowa pisane wielkimi literami sprawiły, że tak Pani pomyślała, to jest Pani w błędzie).
Zresztą, posunęła się Pani nawet do wysłania mi prywatnej wiadomości, żeby powtórzyć, że się ze mną nie zgadza. Już zrozumieliśmy, prawda?
Nie, nie, nie przepraszaj, że odbiegasz od tematu, Urh Zae; temat klatki i tak prędzej czy później pojawiłby się na tapecie 🙂
A no need to talk, jakie jest Wasze zdanie?