Kojec dla szczeniaka na noc?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
😂😂😂
Ale co to za troll w ogóle???
Ja też nie, zapewniam cię ^^ Możemy mieć inne zdanie i nie skakać sobie przy tym do gardeł, nie ma w tym nic złego ;)
Kikaah, nie znamy się, jestem tu nowy, więc nie szukam zwady, ale podtrzymuję swoje zdanie, że trzymanie owczarka w kojcu (zresztą jakiegokolwiek innego psa) to pójście na łatwiznę. Wolę nieco potrząsnąć adoptującymi, niż patrzeć na kolejnego owczarka australijskiego zmarnowanego przez pójście na łatwiznę doradzane przez ludzi, o których przemilczę to, co myślę.
Jestem pewna, że oni chcą jak najlepiej, a właśnie po to, żeby było dobrze, trzeba się pozbyć tego kojca.
Pozdrawiam
„Kojec dla szczeniaka jest dla tych, którzy tak naprawdę nie chcą angażować się w wychowanie swojego psa”
Powiedziałabym raczej, że to opcja dla osób, które słuchają rad bez zastanawiania się, czy są one rzeczywiście trafne, czy nie.
Bo stwierdzenie, że tacy ludzie nie chcą się angażować, jest jednak trochę za ostre.
Krótko mówiąc: fajnie jest dostawać rady, czy to od profesjonalistów, czy nie, ale nie działajcie na oślep, bo nie każda z nich musi być dobra ;)
+1 dla Alfredw, pójdę nawet o krok dalej i powiem, że kojec dla szczeniaka to rozwiązanie dla tych, którzy nie chcą się tak naprawdę angażować w wychowanie swojego psa. Pies musi się ruszać, żyć, doświadczać i uczyć, a w kojcu po prostu nie da się tego zrobić.
Adoptowaliście owczarka, więc na pewno chociaż trochę rozumiecie specyfikę tych psów. Wykorzystajcie tę wiedzę mądrze, a wszystko będzie w porządku.
Cześć, moim zdaniem kojec dla szczeniaka to tylko taka moda, która wcale nie jest fajna dla malucha. Nie uczy go ani zostawania samemu, ani tego, żeby nie niszczyć rzeczy... właściwie to do niczego się nie przydaje.
Powinieneś więc pozwolić mu przebywać poza kojcem...
Dzień dobry,
Czy używasz tego tylko w nocy? Jeśli to właśnie wtedy piesek tak mocno płacze i szczeka, to może po prostu noc go przeraża. Jeśli dopiero co go przygarnąłeś, może być wystraszony nagłą samotnością bez mamy i rodzeństwa. Teraz to Ty jesteś dla niego jedynym oparciem! Na tym forum często radzimy – i wcale nie koliduje to z wychowaniem szczeniaka – żeby przez pierwsze kilka dni trzymać legowisko w swojej sypialni, by go uspokoić, a potem stopniowo je odsuwać, gdy maluch poczuje się pewniej. Niektórzy zalecają też, żeby przespać kilka nocy na kanapie, by być blisko niego. To właśnie tak buduje się relację pełną zaufania ze swoim szczeniakiem. 😉
50 komentarzy na temat 50