Mój owczarek australijski kuleje na tylną lewą łapę.
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
No nic, trzymamy mocno kciuki, żeby to było coś niegroźnego.
Na razie niech ma zapewniony bezwzględny odpoczynek, żeby mu trochę ulżyć.
Dawaj znać, co u was...
Moja beauceronka nagle zaczęła kuleć na spacerze bez żadnego wyraźnego powodu i w ogóle nie chciała stawiać łapy na ziemi. Wcale nie piszczała, nie było też widać żadnego urazu.
Od razu ruszyliśmy do weterynarza i diagnoza... skręciła sobie „palec u łapy” (jak to ujął pan doktor ^^), pewnie na jakiejś studzience 🤣.
Pies rzadko kiedy pokazuje, że go coś boli ;)
Dzięki, doskonale wiem, że nie ma tu jasnowidzów. Prosiłam tylko o radę, nie musicie robić ze mnie idiotki. Dzięki, do widzenia.
Nie mam 100% pewności, czy nie doznał jakiegoś urazu. Czekam na telefon od pani weterynarz, żeby pojechać do niej dzisiaj albo jutro, zależnie od jej grafiku. Dzięki za Wasz czas.
Dzień dobry,
BeCool ma całkowitą rację, Wamiz nie dysponuje sprzętem do RTG ani nie przeprowadza badań na odległość, pędźcie szybko do weterynarza!
Miłego dnia,
Yo