Mój owczarek australijski kuleje na tylną lewą łapę.

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Mój 7-miesięczny owczarek australijski zaczął kuleć na tylną prawą łapę. Nie miał żadnego urazu, nie uderzył się, nie piszczy też z bólu... Kiedy go brałam, mówiono mi, że wiele owczarków australijskich ma problemy z biodrami... Czy to możliwe, żeby cierpiał na to już w wieku 7 miesięcy?

Może biega za dużo? Albo wręcz przeciwnie – za mało? Bardzo się martwię. Z góry dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie mojej wiadomości...

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

11 odpowiedzi
Sortuj według:
  • F
    Fabdel Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, moja 4-miesięczna suczka wczoraj kulała na prawą przednią łapę. Byliśmy u weterynarza i on podejrzewa skręcenie. Mała miała też bardzo wysoką gorączkę (39,8 stopnia), którą próbowaliśmy od razu zbijać prysznicem i mokrymi okładami przez całą noc. Dzisiaj rano znowu kuleje, ale tym razem na tylną lewą łapę. Czy ktoś z Was ma pomysł, co to może być? Mam wizytę u weterynarza za 3 godziny.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No nic, trzymamy mocno kciuki, żeby to było coś niegroźnego.

    Na razie niech ma zapewniony bezwzględny odpoczynek, żeby mu trochę ulżyć.

    Dawaj znać, co u was...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No więc byliśmy u weterynarza, na szczęście nie ma żadnego złamania, ale wygląda na to, że ma jakiś dyskomfort w biodrze. Dostał leki przeciwzapalne na 4 dni i mamy kolejną wizytę za 2 tygodnie. Jeśli problem nie ustąpi, będziemy robić prześwietlenie, a jeśli RTG wykaże silną dysplazję, to konieczna będzie operacja... Miejmy nadzieję, że jednak nas to ominie. Dzięki wielkie za wasze historie i rady!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No więc byliśmy u weterynarza, na szczęście nie ma żadnego złamania, ale wygląda na to, że ma jakiś dyskomfort w biodrze. Dostał leki przeciwzapalne na 4 dni i mamy kolejną wizytę za 2 tygodnie. Jeśli problem nie ustąpi, będziemy robić prześwietlenie, a jeśli RTG wykaże silną dysplazję, to konieczna będzie operacja... Miejmy nadzieję, że jednak nas to ominie. Dzięki wielkie za wasze historie i rady!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Moja beauceronka nagle zaczęła kuleć na spacerze bez żadnego wyraźnego powodu i w ogóle nie chciała stawiać łapy na ziemi. Wcale nie piszczała, nie było też widać żadnego urazu.

    Od razu ruszyliśmy do weterynarza i diagnoza... skręciła sobie „palec u łapy” (jak to ujął pan doktor ^^), pewnie na jakiejś studzience 🤣.

    Pies rzadko kiedy pokazuje, że go coś boli ;)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki, doskonale wiem, że nie ma tu jasnowidzów. Prosiłam tylko o radę, nie musicie robić ze mnie idiotki. Dzięki, do widzenia.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie mam 100% pewności, czy nie doznał jakiegoś urazu. Czekam na telefon od pani weterynarz, żeby pojechać do niej dzisiaj albo jutro, zależnie od jej grafiku. Dzięki za Wasz czas.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, trzeba szybko skonsultować się z weterynarzem. To, że pies nie piszczy, wcale nie oznacza, że nie cierpi. Mój 6-miesięczny szczeniak miał podwójne złamanie kolana i ani razu nie pisnął. A przecież to musiał być ogromny ból, tyle że nie wszystkie psy reagują tak samo. Mój dla odmiany potrafi płakać o byle co! Dlatego dla mnie to żaden wyznacznik. Jesteś pewien, że nie doszło do żadnego urazu? Wypadki zdarzają się w ułamku sekundy, sama to przechodziłam.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jeszcze nie byłam u weterynarza, wybieram się tam dzisiaj.
    Przetłumaczony francuski
    Y
    Yoyolut Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    BeCool ma całkowitą rację, Wamiz nie dysponuje sprzętem do RTG ani nie przeprowadza badań na odległość, pędźcie szybko do weterynarza!

    Miłego dnia,

    Yo

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 11

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post