Mój pies zjadł czekoladę :(
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
To, co jest niebezpieczne, to ta cała... jak jej tam, toksyczna substancja dla psów zawarta w kakao.
Im bardziej rozcieńczone kakao, tym mniejsze ryzyko.
Więc przy Kinderkach... Tak jak wspomniał misanthrope, musiałby zjeść ich naprawdę sporo, żeby to było toksyczne.
Żeby pies zwymiotował, łyżeczka drobnej soli podana głęboko do gardła działa błyskawicznie i jest mniej ryzykowna niż woda utleniona z wodą, gdzie łatwo pomylić proporcje.
Ale musisz mieć pewność, zanim sprowokujesz u psa wymioty. Jeśli widzisz, jak wciąga całą tabliczkę gorzkiej czekolady, to tak. Ale jeśli tylko podejrzewasz, że może zjadł to czy tamto, lepiej najpierw zadzwoń do weterynarza, zanim cokolwiek zrobisz na własną rękę.
Tak, skończyło się tylko na strachu 🙄😋
No i super, ostatecznie wszystko dobre, co się dobrze kończy dla Prince'a ;)
https://www.wanimo.com/fr/chocolat-danger-chiens
Masz tutaj link, który powinien cię całkowicie uspokoić! Bez obaw, twojemu psu nic nie grozi, nawet gdyby zjadł 4 czy 5 Kinderków!
W końcu zadzwoniła pani z recepcji od weterynarza. Powiedziała, że Kinder Niespodzianki mają prawie zero kakao i w najgorszym razie może go po prostu trochę boleć brzuch, ale nic poza tym 🙂 więc wizyta została odwołana 😯
Tak jak pisali inni: też nie sądzę, żeby się zatruł, to nie jest duża ilość, a skorupka jajka niespodzianki jest dość cienka :)
Miej go na oku na wszelki wypadek
Tak, twój weterynarz ma rację, nie panikuj. Na pewno połknął tylko niewielką ilość.
Ale i tak idź o 16:30 do weta, żeby go skontrolować, chociaż zazwyczaj to nic poważnego :)
Daj nam znać tutaj po wizycie u weterynarza ;)