Pobudzone zachowanie mojego 5-miesięcznego szczeniaka

Oxmoquito
Oxmoquito Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Mój 5-miesięczny szczeniak rano po przebudzeniu jest bardzo pobudzony – skacze na nas, coraz częściej podgryza i ma problem z tym, żeby się uspokoić.

U mnie jeszcze jakoś to idzie – ignoruję go przez kilka minut i mówię stanowcze "nie", kiedy skacze, i wtedy jest lepiej... ale z moją partnerką i naszą córką jest już trudniej!

Wyprowadzamy go rano i wieczorem na około 30-60 minut, a poza tym w ciągu dnia ma do dyspozycji ogród... ja też się z nim bawię albo zajmuję go czymś w ogrodzie.

Jaką postawę powinniśmy przyjąć? (zwłaszcza rano, kiedy jest taki rozbrykany)...

Domyślam się, że pewnie doradzicie mi dłuższe spacery, ale oboje pracujemy... poza tym nawet po powrocie ze spaceru on nadal jest nakręcony, muszę mu narzucać spokój i odsyłać na miejsce (na legowisko), żeby w końcu trochę odpuścił...

Czekam na jakieś rady, szczególnie od osób, które miały podobny problem... Od września zapisałem się do psiej szkoły na psie przedszkole, może to coś pomoże...

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

12 odpowiedzi
Sortuj według:
  • J
    Jazz17 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Świetnie, Ookipa! 😉

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    👏👏👏

    Przetłumaczony francuski
    Emma1975
    Emma1975 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ach Lorna, widzę, że Ookipa nie próżnuje: nasranie na smycz też już zaliczone!

    Jeśli chodzi o szczura, to kot na razie robi robotę!

    Z kolei jestem pewna, że wszystkie będziecie zazdrościć mojemu słodziakowi na plaży: biegniemy ramię w ramię po piasku, cudowna chwila na oczach zachwyconych turystów podziwiających tę piękną więź psa z człowiekiem, zwłaszcza że Ookipa jest bardzo wysportowany (przynajmniej bardziej niż ja)... scena jak w zwolnionym tempie i całe szczęście, że nikt tego nie nagrał: ten łobuz na mnie wskoczył i zębami w rekordowym tempie rozwiązał sznurek od dołu mojego kostiumu!!!! Lewy węzeł „uratował” honor i skończyło się tylko na pokazaniu kawałka pośladka... ale powiem wam, że powrót był już grzecznie noga w nogę i na smyczy... lol

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ale bez obaw, zabawa nigdy się nie kończy ;-)

    Nawet gdy Twój pies będzie już idealnie ułożony, na pewno Cię zaskoczy, przynosząc Ci zgniłego szczura albo ****** na własną smycz. Taki urok tej zabawy 😎

    Przetłumaczony francuski
    Y
    Yoyolut Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Emma :-D

    A tak, nie wpisałem na listę kota, to jest mega skomplikowane, wczoraj złapałem psa w locie podczas treningu :-D

    Za to jestem z siebie całkiem dumny, bo za smaczka Panicz zgadza się wskoczyć do bagażnika bez brania na ręce... (Przemilczę to, jak to wygląda bez smakołyka ;)

    Na początku z psem wcale nie jest tak łatwo, ale dość szybko zaczyna się czysta radość!

    Przetłumaczony francuski
    Emma1975
    Emma1975 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Siema, u mnie to chyba wszystko naraz się dzieje z tych rzeczy, o których piszecie! Wliczając w to potajemne wbijanie na kanapę, uganianie się za kotem i bunt przy wsiadaniu do auta... lol.
    Przetłumaczony francuski
    Y
    Yoyolut Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ahhh, te czasy, kiedy Gribus skakał na mnie jak szalony, a ja nie miałem pojęcia, co robić... Nostalgia... nostalgia... Teraz skacze już tylko na obcych, zwłaszcza jeśli mają dzieci na rękach :-D

    Ja pracowałem nad tym, o czym wspomniała Emma – nad tym konkretnym problemem wybuchu radości przy powitaniu. I dzisiaj jest już o wiele lepiej.

    Nie mam żadnego dogsittera w ciągu dnia, ale Gribus wychodzi rano, w południe i wieczorem i sporo wtedy robimy: swobodne spacery, rower, naukę. Pies musi się wybiegać, ale też bez przesady – sam przerabiałem opcję „za dużo” i jest wtedy tylko gorzej.

    Staramy się zapewniać mu jak najwięcej swobodnej zabawy z innymi psami, tak jak piszą Lorna i Docline, ale nie zawsze jest to proste.

    Ma teraz trochę ponad rok i już na nas nie skacze, a na innych zdarza mu się to bardzo rzadko.

    Twój pies ma 5 miesięcy, więc myślę, że nie ma w tym nic nienormalnego czy niepokojącego, to po prostu kwestia wychowania i cierpliwości.

    Powodzenia, dacie radę... chociaż potem pewnie zacznie się ciągnięcie na smyczy, przywołanie, które nie działa, podkradanie jedzenia czy stół ciekawszy niż legowisko w porze obiadu... :-D

    Miłego dnia,

    Yo

    Przetłumaczony francuski
    Emma1975
    Emma1975 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Oczywiście, jak zwykle zresztą, totalnie zgadzam się z Docline i lorną: Socjalizacja i psie zabawy na maksa +++: mój szczeniak uwielbia te chwile. Mamy to szczęście, że na osiedlu mieszka kilka psów i często spotykamy się w lasku sosnowym – jest prawdziwe szaleństwo! Z drugiej strony, jego psi kumple, którzy są mali lub średni, zaczynają być już trochę „skrępowani” gabarytami mojego małego siłacza! I tak, popieram te krótkie ćwiczenia dla Twojej żony i córki. U nas mąż ćwiczy z nim codziennie po trochu, a syn też zaczyna łapać bakcyla, tym bardziej że bardzo go to uspokaja i jest z siebie mega dumny, gdy pies go słucha. Nawet moje dwie siostrzenice się wkręciły. No i wszyscy mówimy do psa tym samym językiem! Tylko nie pokładaj też zbyt wielkich nadziei w samym klubie... to nie czarodzieje, nie mieszkają z Tobą 24/7. Szczerze mówiąc, ja wiele spraw rozwiązuję i odkrywam sama: dzięki super poradom na Wamiz czy polecanym lekturom... to wszystko się ze sobą łączy. No i przede wszystkim potrzeba mnóstwo cierpliwości, bo jeśli się nie mylę, to zaraz zacznie się u nas ten najtrudniejszy okres! ;-)
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jeszcze jedna rada: zaangażuj żonę i córkę w ćwiczenia, nawet jeśli to tylko dwie czy trzy podstawowe komendy i na przykład minuta chodzenia przy nodze. Młody pies potrzebuje jasnego sposobu komunikacji ze swoimi ludźmi. Bardzo często, gdy nie może się uspokoić, wynika to z tego, że pies po prostu nie wie, jak ma się z wami dogadać. Kumuluje wtedy frustrację, którą wyładowuje poprzez ekscytację, skakanie do twarzy czy na przykład podgryzanie stóp.

    Przez pewien czas, a nawet jeszcze trochę dzisiaj, moja sunia zachowywała się zupełnie inaczej przy mnie, a inaczej przy moim partnerze... po prostu on nie poświęcał czasu na wyjaśnienie jej zasad i niechcący nagradzał złe zachowania :-)

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Oxmosquito, szczeniak w ogóle, a owczarek australijski w szczególności, ma życiową potrzebę zabawy – i to bardzo, bardzo, bardzo dużo.

    Na jakie spacery z nim chodzicie?

    Piesek musi (przynajmniej do ukończenia 18. miesiąca życia) mieć możliwość regularnego spotykania się z psimi kumplami, żeby móc się z nimi swobodnie wyszaleć. W przeciwnym razie grozi mu chandra albo niepożądane zachowania.

    Wybraliście rasę pełną radości życia – jeśli u Was nigdy nie ma czasu na zabawę, to piesek będzie po prostu nieszczęśliwy.

    Rozwiązanie: w dni, kiedy pracujecie, podrzucajcie go przynajmniej na pół dnia do dog-sittera, który zabiera psy w miejsca, gdzie mogą się swobodnie razem bawić.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 12

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post