Potrzebuję pomocy – Owczarek Australijski. Różnice w charakterze: samiec czy suczka?

M
Mlbe Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

W najbliższych miesiącach planujemy przygarnąć owczarka australijskiego z hodowli... pozostaje tylko kwestia tego, czy wybrać samca, czy suczkę...

Potrzebujemy Waszych opinii.

Czy możecie podzielić się doświadczeniami z Waszymi czworonogami? Słyszeliśmy, że u aussie charakter suczek bywa trudniejszy niż u samców... to mit, czy sami też to zauważyliście?

W naszym otoczeniu znamy tylko jedną suczkę, więc ciężko nam wyrobić sobie zdanie. Jest bardzo łagodna, ale jednocześnie bardzo dominująca i psotna 😝

Z góry wielkie dzięki za odpowiedzi i porady!

Miłego wieczoru wszystkim!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

5 odpowiedzi
Sortuj według:
  • M
    Mlbe Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Bardzo dziękuję za wszystkie wyjaśnienia i czas, który mi poświęciliście!

    Odpowiedź nadal pozostaje zagadką 🙄 Wrócę na forum, żeby podzielić się swoim doświadczeniem i dać znać, jaki charakter ma nasz towarzysz.

    Miłego dnia wszystkim!

    Przetłumaczony francuski
    C
    Caroline-eg Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Szczerze mówiąc, różnice nie są jakieś ogromne. Powiedziałbym, że w razie spięcia suczki rzadziej startują „z kopyta”, ale jak już do czegoś dojdzie, to trudniej je wyczuć i opanować (przynajmniej z tego, co zauważyłem). Nie wiem, czy to ogólna zasada, ale u wszystkich moich psów i suczek tak to właśnie wyglądało. Wystarczy jedno spojrzenie i już widzę, że mój pies jest podenerwowany i zaczyna mieć dość. Z moją suczką jest pod tym względem naprawdę ciężko. Mimo że w gruncie rzeczy oboje są spokojni, oboje ładnie chodzą na smyczy i nie wdają się w bójki, chyba że jakiś inny pies ich długo prowokuje (mój samiec jest bardziej opiekuńczy i często broni suczki), to poza tym, jeśli pytanie brzmi: czy będziesz mieć więcej trudności z samcem czy z samicą?! Odpowiedź nie jest taka prosta. Wszystko zależy od konkretnego psa. Oczywiście przy suczce w cieczce z samcem może być więcej problemów, ale znałem bardzo mało psów-uciekinierów, które pryskały z domu, żeby szukać suczek w rui. A co do spięć, to rzadko się zdarza, żeby właściciele byli na tyle nieodpowiedzialni i zostawiali samce razem z suczką w cieczce. Przyczyny problemów z zachowaniem są bardzo różne i często w ogóle nie mają związku z płcią. Doprecyzowując to, o czym wspomniał Patou88, powiedziałbym, że zależy to od konkretnych ras pierwotnych. Jeśli mówimy o tych najbardziej znanych, to faktycznie samiec bywa częściej agresywny niż samica, ale wśród ras pierwotnych wiele jest takich, które są praktycznie nieznane, a przy tym całkiem łatwe w wychowaniu i nie stwarzają większych problemów.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Mlbe Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć wszystkim, dzięki wielkie za poświęcenie czasu na odpowiedzi i za Wasze opinie. W sumie nie mamy jakiegoś konkretnego nastawienia co do płci psiaka...

    Mieliśmy i znamy w naszym otoczeniu zarówno samce, jak i suczki najróżniejszych ras... i każdy z nich jest inny :-D

    W pełni się z Wami zgadzam – to, jak go wychowamy i jakie aktywności będziemy razem podejmować, będzie miało kluczowy wpływ na jego zachowanie (mamy to już w planach!)

    Czytam na forach o najróżniejszych charakterach owczarków australijskich.

    Przestaniemy już tak nad tym rozmyślać i damy sobie spokój z tymi mitami :-D

    Dzięki wielkie za te wszystkie rady.

    Miłego wieczoru

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Z mojego doświadczenia suczki to większe cwaniary – potrafią kombinować po cichu i wykorzystują swoją pozycję, żeby dogryzać samcom. Z kolei chłopaki, jak jest jakiś problem, to walą prosto z mostu, bez żadnych ceregieli ^^ Stąd może brać się przekonanie, że są bardziej skomplikowane od samców.

    @patou „Przy owczarku australijskim, a to zupełnie inna bajka, nieważne czy to pies, czy ****, myślę, że rozwiązanie tkwi bardziej w aktywnościach, jakie będziecie w stanie mu zapewnić (a będzie ich potrzeba naprawdę mnóstwo), niż w samej płci”.

    Zgadzam się z tym.

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Faktycznie okazuje się, że u wielu psów to suczki mają trudniejszy charakter niż samce! Przyszli właściciele często błędnie myślą, że adopcja suczki zapewni im spokojne, łatwe w prowadzeniu zwierzę, mniej dynamiczne i niesforne niż samiec. Częściej, niż nam się wydaje, suczki bywają psotne i nie dają sobie w kaszę dmuchać tak, jak byśmy tego chcieli.

    Pamiętajcie, że każdy pies, niezależnie od płci, ma swój wrodzony charakter, nad którym możecie mniej lub bardziej pracować poprzez wychowanie. Jest charakter bazowy i to, co wy z nim zrobicie. Tego aspektu nie należy lekceważyć.

    Powodzenia,

    Lucie

    Przetłumaczony francuski
  • 5 komentarzy na temat 5

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post