Pękłem... Naprawdę potrzebuję pomocy (maliniak, 3 miesiące)

M
Max789 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór, mam maliniaka urodzonego 29.12.2019 r., za trzy dni skończy 3 miesiące. To samiec.

Staram się jak mogę, od kiedy się u nas pojawił, robiłem wszystko, żeby czuł się swobodnie. Nauczył się już całkiem sporo rzeczy.

Właściwie to przejdę prosto do brzegu. Problem leży we mnie – mam wrażenie, że nie mam żadnego autorytetu, jeśli nie krzyczę i nie jestem agresywny. Sam z natury jestem dość nerwowy i energiczny.

Przed chwilą pogryzł mi drzwi, co kompletnie wyprowadziło mnie z równowagi. Wołałem go, żeby przyszedł, ale nie chciał. Poszedłem po niego siłą i... puściły mi hamulce. Popchnąłem go gwałtownie i dostał klapsa w *****. Myślę, nie umniejszając moich czynów, że bardziej go wystraszyłem niż skrzywdziłem fizycznie, zresztą ze strachu załatwił się pod siebie (siku i kupa).

Czuję się z tym fatalnie, nie mogę spać. Jakiś głos w głowie mi mówi, że teraz jest już za późno, że on już na zawsze zostanie albo lękliwy, albo agresywny. Słyszałem, że jak raz uderzysz maliniaka, to po wszystkim...

To mnie najbardziej boli – myśl, że być może przekroczyłem punkt, z którego nie ma powrotu.

Kocham tego psa, sam mu gotuję, uwielbiam spędzać z nim czas i patrzeć, jak rośnie. W gruncie rzeczy on jest kochany, nawet jak wychodzę, to nie płacze.

Po prostu mam trudności ze zrozumieniem go. Ale mam chęci – gdybym musiał sobie odciąć palec, żeby to naprawić, zrobiłbym to! Bardzo potrzebuję waszych rad, proszę.

Kajam się, nigdy więcej tego nie zrobię. Fatalnie się z tym czuję, żałuję i gardzę samym sobą...

Moje kluczowe pytanie brzmi: czy teraz jest już za późno? Jeśli stanie się lękliwy jak psy, które były bite, nigdy nie będę miał umiejętności ani zimnej krwi, żeby to wyprostować.

Dodam, że po tym wszystkim zaczął do mnie sam przychodzić. Proszę, nie bijcie mnie po łapach w komentarzach, i tak czuję się już wystarczająco źle, to by było przeciwskuteczne.

Wiedzcie, że zastosuję się do każdej rady, jaką od was otrzymam!

Dzięki, że mnie wysłuchaliście.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

24 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mała rada: kiedy przyłapiesz go na gorącym uczynku, powiedz mu stanowcze „Nie”. Nie musisz krzyczeć, wystarczy solidne, niskie „Nie”. Zazwyczaj powinno go to powstrzymać, a jeśli nie, ukarz go ignorowaniem. Z czasem zrozumie i pomyśli sobie: „Ups, nabroiłem, a tata mnie ignoruje”. 😳

    Nie obwiniaj się, mnóstwo osób jest teraz kłębkiem nerwów przez ten cały lockdown, a czytając to, co piszesz, od razu widać, że bardzo kochasz swojego psiaka 👌

    Jeśli nie złapiesz go na gorącym uczynku, np. przy robieniu kupy, po prostu to posprzątaj, ale nie na jego oczach.

    Zesikał się pod siebie tylko dlatego, że krzyknąłeś i dostał lekkiego klapsa – dla niego ta zabawa z drzwiami to była po prostu frajda!

    PS. Nie mam zamiaru cię pouczać, chcę ci tylko wytłumaczyć, co działo się w tej jego małej szczenięcej główce.

    Przetłumaczony francuski
    I
    Inesmds Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór. Na początek: przestań się obwiniać, bo mi też się to zdarzyło.

    Musisz wiedzieć, że kiedy psy coś przeskrobią, robią to tylko po to, żeby zwrócić na siebie Twoją uwagę. I jak widać, to działa. Ale nie ma sensu go bić ani traktować brutalnie. Też o tym rozmawiałam z behawiorystką i jedynym sposobem na opanowanie psa jest przede wszystkim całkowite ignorowanie jego wybryków (choć między nami mówiąc, to jest mega trudne!!!), ale taka jest zasada. Im bardziej będziesz na to reagować, tym bardziej on będzie to traktował jako swoje zwycięstwo i będzie to robił dalej.

    Udawaj, że nie widzisz tych psot – to pierwsza zasada.

    Sprzątaj po nim dopiero, gdy zamkniesz go w innym pokoju, żeby nie pomyślał sobie: „mój pan sprząta moje głupoty, ale fajna zabawa, jutro zrobię to samo”.

    A po trzecie: zacznij oglądać kursy jogi, lol!

    Mam nadzieję, że to Ci pomoże. Spróbuj to wszystko zastosować i zobaczysz z czasem. U mnie to daje zaskakująco dobre (pozytywne) efekty (mój pies to staffik, więc jest strasznym niszczycielem, a ma dopiero 7 miesięcy). Powodzenia!!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, skoro do Ciebie wrócił, to znaczy, że Wasza więź wcale nie została zerwana. A tak poza tym, chciałabym polecić Ci pewną książkę. Znajomi z forum pewnie znowu będą się śmiać i mówić, że dostaję za to jakieś tantiemy! Ta książka to nie jest typowa metoda szkolenia szczeniaka jako taka. Ale nauczy Cię mnóstwa rzeczy o tym, jak funkcjonują psy. Dowiesz się, jak zająć miejsce przewodnika stada (czy, jeśli wolisz, opiekuna-autorytetu), dzięki czemu Twój pies będzie miał do Ciebie pełne zaufanie. Zapewniam Cię, że po tej lekturze spojrzysz na swojego psa zupełnie inaczej i zaczniesz go lepiej rozumieć. Chodzi o książkę „Jak uszczęśliwić psa” Cesara Millana. Czyta się ją lekko i jest naprawdę fascynująca! 😉
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Słuchaj, przede wszystkim przestań się obwiniać, każdemu czasem mogą puścić nerwy! W dodatku teraz, przez ten cały lockdown, to zupełnie normalne, że niektórzy – i Ty pewnie też – chodzą trochę bardziej podenerwowani. (U mnie jest okej, bo z natury jestem samotniczką i domatorką, więc aż tak bardzo mi to nie doskwiera). Który właściciel choć raz nie stracił cierpliwości i nie wybuchł, kiedy pies go naprawdę mocno zdenerwował? Psy, które stają się lękliwe czy agresywne przez złe traktowanie, to zwierzęta, które są bite i zaniedbywane bez przerwy, całymi dniami! Skoro sam do Ciebie wrócił, to znaczy, że wcale go to aż tak nie ruszyło (a na pewno mniej niż Ciebie)! Więc nie martw się, zachowuj się normalnie, wszystko jest w porządku!
    Przetłumaczony francuski
  • 24 komentarzy na temat 24

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post