Mieszanka beaucerona z owczarkiem niemieckim
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Wiadomo, że są takie psy, których lepiej nie zostawiać w mieszkaniu, żeby się nie zanudziły na śmierć, lol
Ten, który mieszka najbliżej mnie, moim zdaniem oszczędza swojemu właścicielowi pracy za dwóch pomocników w gospodarstwie. Ma pod opieką wielkie stado, a ta mała droga, która przecina posiadłość na pół, jest całkiem ruchliwa, ale on zawsze zachowuje stoicki spokój. Wita też ludzi, którzy zatrzymują się, żeby kupić bio mleko prosto od rolnika. Podejrzewam, że za pierwszym razem robi piorunujące wrażenie, ale ludzie szybko widzą, że to oaza spokoju
Ale masz szczęście! Ja spotkałem trzech – jeden myślał, że jest koniem, drugi chciał mnie po prostu zjeść, a ostatni, jak tylko zaczynał się bawić, to dostawał kompletnej szajby i gryzł wszystko, co się ruszało (nie wiem, czy to była jeszcze zabawa, czy nie). To pewnie zależy od konkretnego psa, właściciela i miejsca...
Ja u siebie spotykam same absolutnie niesamowite beaucerony, ale mieszkam na wsi i to zawsze są psy pracujące – zawsze budzą mój ogromny podziw
Czytając wpisy na Wamiz, nie ma większego ryzyka z mieszańcami niż z psami rasowymi!!!
No tak, z mieszańcami to loteria. Miałem kiedyś miksa labradora z amstaffem i choć był kochany, to jego zachowanie stawało się nie do opanowania, mimo że pies był coraz starszy. To właśnie przez to boję się znów brać mieszańca.
Znałem jednego kilka lat temu, świetny stróż (niezbyt praktyczne w bloku), taki radosny wariat, aktywny, kochany, skory do zabawy... powiedziałbym, że jak prawie każdy psiak ^^’
10 komentarzy na temat 10