Mój pies zjadł 8 kul tłuszczowych dla ptaków razem z plastikowymi siatkami
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
To prawda, że z umaszczenia przypomina beaucerona, ale znalazłam w internecie jego wierną kopię: ta sama maść, ta sama postura, ten sam pyszczek...
Chodzi o pinczera niemieckiego średniego. Norkham to pies kreolski, więc pewnie ma w sobie sporo różnych genów. Ale „efekt końcowy” niesamowicie przypomina pinczera niemieckiego! 👌
Super.
Niby potem człowiek się z tego śmieje, ale w tamtej chwili... strachu nam napędziły te nasze kochane mordki... 😅
Kamień spadł mi dzisiaj z serca, bo wczoraj wieczorem znalazłam ósmy kawałek siatki. Uff! Najgorsze już za nim i jest już bezpieczny.
Widać, że jego organizm był mocno obciążony, bo kupy były mniejsze (to normalne przy ograniczonych porcjach karmy), bardziej suche i podłużne, z dużą ilością trawy w środku. To pewnie jakiś stan zapalny układu pokarmowego sprawił, że próbował go sam zneutralizować, zajadając się trawą.
Norkham to jego imię? To beauceron czy może też jakiś miks beaucerona?
Chyba najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że to pudełko jajek leżało na półce jeszcze od Wielkanocy 2019 roku.
Kupiłam je wtedy specjalnie, żeby wykorzystać je do zdjęcia Maxa. To miało być takie zabawne ujęcie na Wielkanoc. Ta fotka wyszła w punkt! Zaczynam wierzyć, że mój pies naprawdę umie czytać!

Trzeba nakarmić Maxa! Żartuję...
Och, co za różnica, gdybym wróciła później, 8 kulek czy 10, co to za różnica!
I 2 czy 6 czekoladowych jajeczek, to też bez znaczenia!
Max waży 40 kg.
Ale... ciekawe, co on by jeszcze wymyślił na deser...
🥱👏