Kule tłuszczowe dla ptaków = NIEBEZPIECZEŃSTWO

O
Orah76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, Orah, która ma teraz 16 miesięcy, zjadła kulę tłuszczową dla ptaków w poniedziałek późnym popołudniem. Od tego czasu wymiotuje i ma biegunkę. Mam dziś, w środę, wizytę u weterynarza. Będę dawać znać na bieżąco, żebyście wiedzieli, co robić w takiej sytuacji.

Czy zdarzyło Wam się kiedyś coś podobnego?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

15 odpowiedzi
Sortuj według:
  • M
    Mel1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    @Orah76, to co Patou stara się wyjaśnić, to że skład kuli tłuszczowej jest właściwie prawie taki sam, jak skład karmy najniższej jakości.

    Dobrze zrozumieliśmy, że Twój pies zjadł kulę tłuszczową dla ptaków.

    Zresztą, jak mój pies był mały, wyjadł karmę z miski innego psa – taką tanią marketówkę. No i odchorował to tak samo, jak Twój po tej kuli tłuszczowej. Niektóre psy mają po prostu bardzo wrażliwe żołądki.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Mel1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałoby to być aż tak dramatyczne... a co do kul tłuszczowych – nie dość, że o tej porze roku są kompletnie niepotrzebne, to jeszcze wcale nie pomagacie tym ptakom! Jaki jest sens uzależniania ich od dokarmiania, skoro teraz mają jedzenia pod dostatkiem? To tak jak z tymi mewami, które obżerają się na otwartych wysypiskach śmieci i nie chce im się już nawet latać na polowania w morzu... No niestety, przez te pestycydy zatrute owady wykańczają ptaki, a teraz ptaki wciąż mają młode, więc są już wykończone. Ja dokarmiam przez cały rok, odkąd pola są tak pryskane pestycydami, przez które ptaki padają. Z kolei latem sypię już tylko ziarno i daję go mniej niż zimą... zresztą latem mam u siebie dużo mniej ptaków... wiedzą, że ziarno czeka, ale owady muszą łapać same i to pewnie wychodzi im na zdrowie... Eee, ptaki owadożerne jedzą owady, a nie ziarna. Ich dzioby nie są przystosowane do jedzenia ziarna, zresztą na zimę odlatują tam, gdzie znajdą owady do jedzenia. A te ziarnojady o tej porze roku znajdą pożywienie dosłownie wszędzie. No dobra, nie jestem jakimś ekspertem od ptaków, ale gdyby miały wybór i mogły jeść ziarno zamiast męczyć się szukaniem owadów, to przecież miałyby jedzenia pod dostatkiem na każdym kroku. ;) Więc tak, wystawianie kul tłuszczowych latem jest zupełnie bez sensu.
    Przetłumaczony francuski
    O
    Orah76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No i super, z Orah już lepiej. Dostała lek przeciwwymiotny i coś osłonowego na jelita na 4 dni.

    Dzięki wszystkim za Wasze wiadomości.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałoby to być jakimś dramatem... a jeśli chodzi o kule tłuszczowe, to nie dość, że o tej porze roku są zbędne, to jeszcze wcale nie pomagacie tym ptakom! Jaki jest sens uzależniania ich, skoro teraz mają jedzenia pod dostatkiem?? To zupełnie jak z tymi mewami, które żerują na otwartych wysypiskach śmieci i nie chce im się już nawet latać na połowy w morzu...
    No cóż, niestety przez te wszystkie pestycydy zatrute owady wykańczają ptaki, a teraz ptaki mają jeszcze młode, więc są po prostu wyczerpane. Ja dokarmiam przez cały rok, odkąd pola są tak pryskane chemią, przez którą ptaki padają. Z tym że latem daję już tylko ziarno i to w mniejszych ilościach niż zimą... zresztą latem mam ich u siebie znacznie mniej... wiedzą, że ziarno czeka, ale owady muszą łapać same i to pewnie dla nich zdrowsze...

    Tym razem nie do końca się z Tobą zgadzam, Enicia! 😉

    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałoby to być aż tak straszne... a jeśli chodzi o kule tłuszczowe, to o tej porze roku są nie tylko niepotrzebne, ale w dodatku wcale nie wyświadczacie ptakom przysługi! Jaki jest sens uzależniać je od nas, skoro teraz mają jedzenia pod dostatkiem?? To zupełnie jak z tymi mewami, które objadają się na otwartych wysypiskach śmieci i nie chce im się już nawet męczyć łowieniem ryb w morzu...

    No cóż, niestety przez te pestycydy i zatrute owady ptaki po prostu padają, a teraz w dodatku wciąż mają młode, więc są wykończone. Ja dokarmiam przez cały rok, odkąd pola są tak zawalone chemią, od której giną ptaki. Z tym że latem daję już tylko same ziarna i sypię ich mniej niż zimą... Zresztą latem mam u siebie dużo mniej ptaków... Wiedzą, że ziarno czeka, ale owady muszą już łapać same i tak jest dla nich na pewno zdrowiej...

    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, moim zdaniem to raczej więcej strachu niż to wszystko warte. Mój beagle cały czas podkradał te kulki ptakom i też kończyło się tylko na lekkiej biegunce, nic poza tym... Niektóre psiaki są jednak bardziej wrażliwe od innych, ale myślę, że nie ma się czym martwić. Oczywiście w razie wątpliwości zawsze lepiej dopytać weterynarza, żeby mieć pewność, ale patrząc na to, ile mój pies ich kiedyś pochłonął, to na pewno nie jest to stan zagrożenia życia.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie bardzo widzę, dlaczego to miałoby być aż tak dramatyczne... a jeśli chodzi o te kule tłuszczowe, to nie dość, że o tej porze roku są zupełnie niepotrzebne, to jeszcze wcale nie pomagacie tym ptakom! Jaki jest sens uzależniać je od dokarmiania, skoro teraz mają jedzenia pod dostatkiem?? To zupełnie jak z tymi mewami, które obżerają się na otwartych wysypiskach śmieci i już nawet nie chce im się latać na ryby do morza...
    Przetłumaczony francuski
    O
    Orah76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Patou88, skład, o którym pisałam wyżej, to skład kul tłuszczowych, a nie karmy. Mój problem polega na tym, że Orah zjadła kulę tłuszczową dla ptaków, a nie karmę... No nic, teraz niecierpliwie czekam na wizytę u weterynarza.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To logiczne, że biedulka źle się czuje po zjedzeniu tego, mój poprzedni doberman wywinął mi dokładnie ten sam numer. Skończyło się na luźnych stolcach, ale nic poza tym. Największym zagrożeniem jest ta plastikowa siateczka, w którą często zapakowane są kule, bo może ona spowodować niedrożność jelit... O ironio, mój pies tak samo szybko ją zjadł, jak i potem wydalił. Wizyta u weterynarza może Cię uspokoić, ale zazwyczaj krótka głodówka, żeby żołądek mógł odpocząć, wystarczy, by rozwiązać problem.
    Przetłumaczony francuski
    O
    Orah76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie ma sprawy damsdams. Dam znać wieczorem, co i jak. Coś czuję, że skończy się na płukaniu żołądka! ! ! Miłego dnia wszystkim.
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 15

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post