Cześć wszystkim!
Od nieco ponad miesiąca mam Jerry’ego – to 5-miesięczny miks owczarka australijskiego z owczarkiem niemieckim ^^
Zanim go wziąłem, dużo o tym czytałem i jego wychowanie szło do tej pory świetnie. Kocha się uczyć, wychodzić na spacery, biegać, bawić się i jest wielkim pieszczochem.
Ale pojawił się mały problem, który muszę jak najszybciej rozwiązać. Moja mama pracuje jako opiekunka do dzieci i zajmuje się u nas w domu maluchami poniżej 3. roku życia.
Chodzi o to, że mój pies skacze, i to cały czas. Już tłumaczę: ciągle wskakuje na meble, dosłownie non stop. Zaczął tak robić jakieś 2-3 dni temu, a wcześniej był idealnie wychowany. Ciągle opiera się przednimi łapami o meble, gdy jemy, i w ogóle zauważyłem, że robi to najczęściej tam, gdzie mama gotuje x) Przyznam szczerze, że nie mam pomysłu, jak to rozwiązać, poza odpychaniem go i mówieniem „nie”, ale nie jestem fanem takich metod wychowawczych. Muszę to ogarnąć jak najszybciej, bo sami rozumiecie, że przy małych dzieciach takie zachowanie jest bardzo uciążliwe ^^'.
Macie jakieś pomysły lub rozwiązania, które mogłyby mi pomóc? Dzięki :)