Pomysły, jak powstrzymać ją przed gryzieniem opatrunku

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Dawno mnie tutaj nie było, ale teraz potrzebuję Waszej wyobraźni i pomocy.

Mila, mój prawie 3-letni owczarek niemiecki, rozcięła sobie prawą przednią łapę w zeszłym tygodniu. Skończyło się na 7 szwach i sporym opatrunku.

Byłam niemal pewna, że będzie próbowała przy nim majstrować, więc od razu kupiłam jej kołnierz (weterynarz zapomniał nam go dać) – taki materiałowy, żeby było jej wygodniej.

Niestety mamy problem – mimo kołnierza Mila potrafi się tak wygiąć, że drapie i wyrywa kawałki opatrunku, zwłaszcza tuż po tym, jak go zmienimy. Nie mogę jej pilnować 24/7, a jedynym „rozwiązaniem”, które znalazłam (choć bardzo mi się nie podoba), jest zakładanie jej kagańca koszykowego na część popołudnia.

Macie może jakieś pomysły, co jeszcze mogłoby zadziałać? Myślałam o tradycyjnym, plastikowym kołnierzu, ale to byłoby dla niej strasznie mało komfortowe.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Jupi,

    Myślę, że z większym kołnierzem wszystko powinno być w porządku.

    Skoro Twój weterynarz „zapomniał” wydać Ci Milę z odpowiednim wyposażeniem, a to, co kupiłaś, najwyraźniej nie jest w dobrym rozmiarze, najprościej będzie po prostu wrócić do weta, żeby dał Ci sprzęt, który będzie pasował.

    A poza tym Mila dobrze się czuje? Buziaki

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Twój kołnierz jest za mały, inaczej pies nie mógłby wygryzać sobie łapy!
    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, oczy i nosek to też u mnie pierwsze, co sprawdzam... To okno, no tak, strasznie baliśmy się o jej łapy przy tej wysokości... Razem z nią poleciały szyby i drewniane ramy okienne...

    Też mnie krew zalewa, jak widzę te potłuczone butelki zostawione przez jakichś "idiotów".

    W rzekach czy jeziorach robi się to naprawdę stresujące... nie wspominając już o strzykawkach...

    No tak, mięsożercy... ^^ Oxane to straszny łasuch, ale ma swoje wyraźne preferencje: najbardziej kocha mięsne kości, ryby i mięso. Nabiał to dla niej prawdziwy "Graal", a jeśli chodzi o podroby i owoce, to mogę w końcu napisać, że robimy postępy... bo zaczynała już trochę za bardzo wybrzydzać...

    A przecież na początku, jak miała 3 miesiące, jadła prawie wszystko...

    Warzywa przygotowuję sobie na zapas na 4 dni albo na tydzień... i czasem daję jej tarte zamiast miksowanych...

    Wiem, wiem, że to niby nie najlepiej, ale dobrze je trawi...

    😁

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ojej, z pierwszego piętra? To musiało wyglądać strasznie! Ale miała szczęście!!

    Tak, szkło może narobić mnóstwo szkód, moim pierwszym odruchem było sprawdzenie jej oczu, to mogło się skończyć tragicznie!

    To niepojęte, że ludzie zostawiają rozbite szkło na chodniku... Strasznie mnie to wkurza, wypadek może się zdarzyć w ułamku sekundy, tak samo zwierzakowi, jak i dziecku...

    O tak, Mila to prawdziwy odkurzacz! Owoce, warzywa, mięso, podroby, ryby... wszystko wciąga! Ale nie daję jej warzyw codziennie, raczej tak od czasu do czasu, bo po prostu nie chce mi się tego wszystkiego obierać, myć i miksować ^^'

    To w końcu przede wszystkim mięsożercy, wiadomo, że przy wyborze między brokułem a antrykotem wołowym decyzja zapada szybko 😁 A mówi się przecież, że labradory nigdy nie wybrzydzają przy jedzeniu – masz więc wyjątek potwierdzający regułę!

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    O rany, ale musiałaś się najeść strachu!! Mila miała mnóstwo szczęścia!!

    Nasza owczarka jugosłowiańska wypadła kiedyś przez okno z pierwszego piętra... bo chciała dołączyć do moich rodziców w ogrodzie... to był cud, kompletnie nic jej się nie stało...

    Szkło to po prostu koszmar (rozcięta opuszka przez potłuczone żarówki na chodniku).

    Mila chętnie wcina BARFa?

    Oxane ma tendencję do wybrzydzania na warzywa, najchętniej zostawiałaby w misce same mięsne kości, mięcho i ryby...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No to krótka historia: mam u siebie drzwi z szybą, które oddzielają przedpokój od salonu. Tamtego dnia drzwi wejściowe były otwarte i ona zobaczyła przez tę szybę psa sąsiada. No i skoczyła z całej siły na tę szybę, a ta pękła i rozcięła jej wierzch łapy. Na szczęście skończyło się tylko na ranie ciętej, bez uszkodzenia mięśni, ścięgien czy tętnicy – mogło być o wiele gorzej!

    Ojej, ja bym tego za nic nie przełknęła! Rozumiem Oxane lol, każdy sposób jest dobry, żeby pozbyć się tego posmaku!

    No pewnie, widać gołym okiem różnicę między psem na karmie z marketu a takim, który jest naprawdę dobrze żywiony ;)

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A Mila przy czym to sobie zrobiła? Jak do tego doszło?

    Tak, zapach jest specyficzny, daję radę przełknąć to bez niczego, ale wolę jednak z łyżeczką miodu...

    Oxane, jak miała alergię, polizała to raz, ale jej mina, jak wybiegła na zewnątrz, żeby wytrzeć pyszczek o trawę, wyraźnie mówiła, że to był pierwszy i ostatni raz... ^^

    Przy gojeniu ran porządne jedzenie to jednak podstawa!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, wydaje mi się, że kołnierz lepiej sprawdza się przy ranach na tylnych łapach i brzuchu, ale z przodu jest już nieco trudniej :/

    Ja też w ogóle nie lubię tych sztywnych kołnierzy-kloszy! To stresujące zarówno dla psa, który wszędzie się obija, jak i dla nas, kiedy ciągle słyszymy to "BIM BAM BUM"! Ten materiałowy jest może ciut mniej skuteczny, ale w sumie robi swoje, jest tylko odrobinę za krótki (gdyby był o 10 cm dłuższy, byłoby idealnie). Poza tym nie przeszkadza jej w spaniu i wygodnym układaniu głowy.

    Ze szwami na razie wszystko w porządku (uff) i rana też ładnie się goi (zasługa BARFa :D), ale wolę dmuchać na zimne, zanim ona narobi jakichś szkód. Bo powrót do narkozy i ponownego szycia, jakby to ująć... nie, dziękuję!

    Dla mnie samej zapach drzewa herbacianego jest paskudny, więc wyobrażam sobie, co czują nasze psiaki ze swoim super węchem! To fakt, wcale nie zachęca do zlizywania 😝

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    😁 olejek z drzewa herbacianego wcale nie kusi Oxane do lizania..

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Hejka

    Tak, mięta pieprzowa. To by mogło zadziałać! Trzeba by sprawdzić ;-)

    A co do kołnierza, też tak myślę, sama sprawdzałam to przy sterylizacji mojej psinki...

    Rozumiem niechęć do tego „abażura”, sama go nie lubię...

    A wizja tego, że mała mogłaby rozwalić sobie szwy, jest po prostu przerażająca...

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 13

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post