Problem z popędem u samca !!!

L
Loeva007 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, mam suczkę w trakcie cieczki, która bardzo wyraźnie daje znać, że jest gotowa – ustawia się i zachęca psa. On ją liże, ale jest bardzo mało zainteresowany (dodam, że to będzie jego pierwszy raz, ale suczka jest już doświadczona) 😒

Dwa dni temu, po kilku próbach, doszło do krycia ze skleszczeniem, ale było widać brak większego zapału. Dzisiaj suczka jest jeszcze bardziej nakręcona, a mój pies – zero zainteresowania... Chodzi za nią przez chwilę, poliże ją, suczka się ustawia, on na nią spokojnie wskakuje, tak trochę krzywo, ale będąc już w pozycji, nie wykonuje żadnych ruchów, po prostu z niej schodzi i zajmuje się swoimi sprawami. Mimo że suczka wysyła bardzo jasne sygnały, idealnie się wystawia i jest bardzo chętna – nawet jak on źle celuje, to ona sama się poprawia pod odpowiednim kątem.

Czy komuś z was się to już przytrafiło? 🤔 Czy macie jakiś sposób na pobudzenie psa, żeby doszło do skutecznego krycia??

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

5 odpowiedzi
Sortuj według:
  • E
    Elanlepluscourt2400 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, przesyłam wam mojego, jest bardzo aktywny

    Przetłumaczony francuski
    L
    Loeva007 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    quote=Lebronzéboitdusky] To nie mój pierwszy raz (mam 6 lat doświadczenia, ostatni miot był normalnie zaplanowany)... Widzę, że łatwo wam przychodzi ocenianie 😒 wiedzcie, że za pierwszym razem to w ogóle nie było planowane. Moja sunia miała akurat pierwszą cieczkę i pojechała na tydzień do psiego hoteliku, gdzie przez pomyłkę w zapisach wypuścili ją razem z niewykastrowanym samcem. Kilka tygodni później na świecie pojawiło się 8 pięknych maluchów, więc darujcie sobie te wasze domysły, bo nie o to tutaj chodzi. Nie mieszkam w Europie, więc u nas nie ma czegoś takiego jak LOF! Ale psy są zarejestrowane i mają badania OFA: łokcie, biodra i oczy. Dzięki za te wasze „cenne rady”, człowiek nie może nawet o nic zapytać, żeby go zaraz nie zjechali, to strasznie frustrujące...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No tak, jasne...

    Słabo to wygląda, naprawdę!

    Róbcie sobie, co chcecie (póki co😡), ale w rzeczywistości piszecie o tym, że macie dwie suczki i psa, wszystkie niekastrowane, i choć nie wyglądacie na osoby mające pojęcie o hodowli, to i tak chcecie je rozmnażać – i to nie po raz pierwszy (""... 6 lat doświadczenia (ostatni miot normalnie)... "").

    Szczerze mówiąc, bez względu na wasze powody, takie podejście najbardziej mnie irytuje. Nie mam nic przeciwko hodowli, pod warunkiem, że nie robi się tego bezmyślnie i nie tylko dla kasy. Tutaj zapowiada się na mnóstwo szczeniaków, więc nie wmawiajcie mi, że już macie dla większości z nich domy, ani że wszystkie zostaną u was. Domyślam się więc, że w grę wchodzi zarobek – co niby nie jest zabronione, ale wyjaśnijmy sobie sprawę.

    Czy wasze psy mają rodowód ZKwP? Pytam, bo tak właśnie działa szara strefa – psy w typie rasy, gdzie nawet jeśli nie możecie wystawić dokumentów, to wy jako sprzedawcy i kupujący traktujecie je jako rasowe. Chcę po prostu wiedzieć, czy zrobiliście niezbędne badania i przede wszystkim, czy wasze ON-ki nie pochodzą z tej samej hodowli, żeby ograniczyć ryzyko chowu wsobnego.

    Szczerze, niezależnie od waszych motywów i tego, jak to wygląda w rzeczywistości (pewnie nie mam wszystkich danych), mam wrażenie, że robicie kompletną partyzantkę. Nie sądzę, żebyście byli złymi ludźmi, raczej traktujecie to jak zabawę, a to w sumie jeszcze gorsze...

    Dobra🙄, kończę na dziś, bo mamy piątek, ale właśnie przez takie akcje ludzie i fundacje stają się coraz bardziej nieustępliwi, żeby nie powiedzieć wręcz radykalni wobec osób prywatnych rozmnażających psy w domu, nawet jeśli niektórzy robią to porządnie.

    Miłego weekendu i mam nadzieję, że wasz pies nie znajdzie żadnej „okazji”.

    Przetłumaczony francuski
    L
    Loeva007 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To mój prawie dwuletni samiec, jest w domu z moimi dwiema suczkami, które mają cieczkę. Próbowałam już wszystkiego: rozdzielania ich i ponownego dopuszczania, gdy zainteresowanie słabło, potem znowu separacji na jakiś czas... i tak w kółko. Próbowałam w domu, na dworze, z moją pomocą i bez niej. Próbowałam go nakierować, chwaliłam, gdy tylko wykazywał zainteresowanie... ale nic z tego. Raz, 4 października, pokrył jedną i doszło do zakleszczenia, ale od tamtej pory, mimo że suczka jest jeszcze bardziej „napalona” i cały czas go zaczepia, on szybko traci zapał. Nawet jak się zainteresuje i na nią wejdzie, to nie ma tego odruchu kopulacyjnego, nie nakręca się i w końcu odpuszcza. To doświadczona suczka, ma 6 lat (to miał być jej ostatni miot), więc nie bardzo chce się bawić, tylko go trochę męczy i od razu się ustawia. Pies wydaje się bardziej zainteresowany tą młodszą, 3-letnią (to miał być jej pierwszy raz), ale tutaj oboje nie mają doświadczenia i mają w sobie mnóstwo energii. Ona nie potrafi się ustawić, a do tego ma swój charakterek – jak tylko on próbuje na nią wejść, ona zaraz się odsuwa. Szczerze mówiąc, jestem już tym trochę załamana... Zastanawiałam się, czy istnieją jakieś naturalne produkty, które mogłyby mu pomóc i trochę podkręcić jego zainteresowanie?
    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry, w jakim wieku jest Twój pies? To dość częste przy pierwszym kryciu, że samiec nie bardzo wie, jak się za to zabrać, albo po prostu brakuje mu trochę libido. Czy próbowałaś z inną suczką? Ważne jest, żeby psy poznały się jeszcze przed wystąpieniem cieczki, ponieważ u psów występuje dobór płciowy. Muszą spędzić ze sobą trochę czasu i oswoić się ze sobą. Niektóre samce nie potrzebują takiego etapu, bo mają bardzo silny popęd, ale inne wymagają więcej czasu – być może to właśnie tego zabrakło Twojemu zwierzakowi. Warto też pamiętać, że socjalizacja ma duży wpływ na krycie: pies, który był dobrze socjalizowany jako szczeniak, będzie miał w przyszłości mniej trudności z rozmnażaniem.

    Radziłabym spróbować jeszcze raz z inną suczką, pamiętając o czasie na adaptację. W przypadku ras długowłosych możesz też przystrzyc sierść w okolicach sromu u suki oraz wokół napletka u samca, żeby ułatwić zbliżenie, bo czasem włosy mogą im po prostu przeszkadzać. Spróbuj też zmienić miejsce. Zazwyczaj w świecie hodowców to **** przyjeżdża do psa, a krycia odbywają się zawsze w tym samym miejscu, dzięki czemu samiec wie, co go czeka. Jeśli planujesz kolejne krycia, radzę wyznaczyć takie stałe „miejsce do krycia”, które pomoże Twojemu psu szybciej zrozumieć, o co chodzi.

    Mam nadzieję, że pomogłam,

    Pozdrawiam serdecznie,

    Julie

    Przetłumaczony francuski
  • 5 komentarzy na temat 5

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post