Zmiana zachowania

N
Nachiga Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim.

Mamy owczarka niemieckiego, który ma prawie 2 lata i nagle przestał chcieć wracać wieczorem do domu na spanie. Już wyjaśniam: od kiedy był szczeniakiem, około 23:00 wypuszczamy go do ogrodu na ostatnie siku, potem wracamy, kładziemy go do jego kojca i idziemy spać. Oczywiście na początku, jak tylko u nas zamieszkał, musieliśmy go powoli uczyć przesypiania nocy, ale poszło to całkiem sprawnie. Odkąd dorósł, nie było żadnych problemów: sam wychodził i wracał, żeby położyć się w swoim kojcu, nie musieliśmy mu nic mówić i grzecznie zostawał tam, aż wstaliśmy rano.

Tyle że od kilku dni, jak go wypuszczamy, to nie chce już wracać. Cierpliwie czekamy, zostawiamy go trochę dłużej w ogrodzie, wołamy go, próbujemy zachęcić smaczkami, ale nic nie działa. W końcu mąż musiał po niego iść i przyprowadzić go za obrożę. Głowiliśmy się, żeby znaleźć przyczynę tej zmiany zachowania, ale w naszych nawykach absolutnie nic się nie zmieniło. Zupełnie tego nie rozumiemy! I wydaje mi się, że na bunt młodzieńczy to już trochę za późno. U niego ten etap „uparciucha” zaczął się około 8. miesiąca życia (ale wtedy nie było problemów ze spaniem). Mamy wrażenie, że od kiedy skończył 16-18 miesięcy, zaczął się wyciszać, więc szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby to był bunt.

Macie jakiś pomysł, co mu się dzieje? I co zrobić, żeby znowu bez problemu dawał się zapędzić do spania? Bo ta sytuacja nie jest przyjemna ani dla niego, ani dla nas. Z góry dzięki za pomoc!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

9 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Słuchajcie, psi kumple raz czy dwa razy w tygodniu to trochę mało... to mogłoby tłumaczyć jego zachowanie.

    Nie mówię, że to na pewno to, nie wiem, ale całkiem możliwe.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry Jeanne, dziękuję za Pani odpowiedź. Widocznie pisałam swoją wiadomość w tym samym czasie, kiedy Pani opublikowała swoją, dlatego nie odniosłam się do kwestii, które Pani poruszyła. Zatem: - Jeśli chodzi o dawkę ruchu, ma zapewnione 2 godziny spacerów dziennie, podzielone na trzy wyjścia, z czego dwa są bez smyczy. Raz czy dwa razy w tygodniu staram się też zabierać go na spacery z psimi kumplami. Staram się też nie chodzić ciągle tą samą trasą – mam elastyczny grafik, więc mogę sobie pozwolić na podjechanie autem nieco dalej od domu, żeby spacer był nowością i mocniej stymulował. No i tak, nie spędzam z nim całego dnia, ale myślę, że pod kątem wybiegania nie jest najgorzej ^^ - Spróbujemy zostawić mu otwarty kojec na kilka najbliższych nocy. Będę Panią informować na bieżąco :)

    Ojej, nie zauważyłam tej wiadomości tuż przed tą dzisiejszą

    Jasne, co do tych spacerów

    Może bardziej ucieszyłby się z jednego dłuższego wyjścia bez smyczy niż z trzech krótszych, z których podczas jednego musi być na uwięzi...

    A tak właściwie to dlaczego akurat trzy? Rano, w południe i wieczorem? Żeby nadać rytm dnia?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Głowiliśmy się nad tym, żeby znaleźć przyczynę tej zmiany zachowania, ale w naszych nawykach absolutnie nic się nie zmieniło. Nic z tego nie rozumiemy! I wydaje mi się, że na bunt nastolatka jest już trochę za późno.

    Cześć,

    Jak on się dokładnie zachowywał? To może dać nam jakieś wskazówki.

    Stał tyłem, udawał, że nie słyszy?

    Leżał na ziemi?

    Wąchał coś? Nie spieszył się?

    Wpatrywał się w coś konkretnego? (zrozumiałam, że nie... no ale dopytuję)

    Stał do was przodem i oddalał się, kiedy go wołaliście?

    ...

    Poza tym myślę, że jeśli naprawdę nic nie zmieniło się w waszej rutynie, to on po prostu próbował wam powiedzieć (lub mówi do teraz), że ma ochotę – a może i potrzebę – spędzać więcej czasu na zewnątrz, częściej wychodzić.

    Udało wam się go wprowadzić do środka, ale myślę, że powinniście mieć z tyłu głowy to, co się stało. Warto na to jakoś zareagować, bo na pewno chciał wam coś przekazać, zwłaszcza jeśli powtarzało się to przez kilka wieczorów z rzędu.

    Nie napisaliście, jak wyglądają jego spacery? Czas trwania, częstotliwość, różnorodność... co na nich robicie?

    Przetłumaczony francuski
    N
    Nachiga Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Obiecałem, że dam wam znać, co u nas... no więc wyciągnęliśmy znowu nasze narzędzia treningowe: linkę i smaczki! Szczerze mówiąc, to trochę słabo, że musieliśmy do tego wrócić przy czymś, co od ponad roku nie sprawiało żadnych problemów, no ale trudno. Więc teraz przed wypuszczeniem go do ogrodu na ostatnie wieczorne siku, zakładamy mu linkę. Po 5 minutach go wołamy, a jeśli nie przychodzi, idziemy po niego spokojnie, zachęcamy smaczkami i wraca do domu. Po kilku dniach dawaliśmy smaczki tylko wtedy, gdy przychodził sam, albo przynajmniej gdy nie musieliśmy zbyt mocno nalegać, używając linki. I po pewnym czasie znowu zaczął wracać sam z siebie! Więc problem rozwiązany... na ten moment, bo nigdy nie wiadomo, czy mu się to kiedyś znowu nie odmieni! 🙄
    Przetłumaczony francuski
    N
    Nachiga Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry pani Jeanne, dziękuję za pani odpowiedź. Właśnie pisałam swoją wiadomość, kiedy pani opublikowała swoją, dlatego nie odniosłam się do kwestii, które pani poruszyła. A zatem:

    – Jeśli chodzi o dawkę ruchu, ma 2 godziny spacerów dziennie, podzielonych na trzy wyjścia, z czego dwa są bez smyczy. Staram się też raz lub dwa razy w tygodniu wyprowadzać go razem z psimi kumplami. Staram się też nie chodzić ciągle tą samą trasą – mam elastyczny grafik, więc mogę sobie pozwolić na to, by wsiąść w auto i pojechać kawałek dalej od domu, żeby spacer był nowym wyzwaniem i był bardziej stymulujący. No i tak to wygląda – nie spędzam z nim całego dnia, ale myślę, że całkiem nieźle nam idzie, jeśli chodzi o spożytkowanie jego energii ^^

    – Zobaczymy, jak to będzie, jeśli zostawimy mu otwarty kojec na kilka najbliższych nocy. Będę panią informować na bieżąco :)

    Przetłumaczony francuski
    N
    Nachiga Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za Wasze odpowiedzi :) Odpowiem punkt po punkcie:

    - suczka z cieczką – nie wiem, w okolicy jest kilka psów, ale nie znam ich za dobrze. Zresztą, jak wychodzi w ciągu dnia do ogrodu, to nie wygląda, jakby czegoś szukał, raczej spokojnie się wygrzewa na słońcu.

    - za gorąco – to możliwe, ma długą sierść i nigdy nie wyglądało na to, żeby na zewnątrz było mu zimno. Ale ogrzewanie działa od początku zimy, więc dlaczego akurat teraz miałoby mu to zacząć przeszkadzać? :/

    - jakieś zwierzaki, na które czatuje – to też możliwe: mieszkamy tuż przy polach i jak tylko słońce zachodzi, zdarza mu się pobiec na koniec ogrodu i szczekać na coś za żywopłotem. W nocy o tej porze roku mało prawdopodobne, żeby to byli ludzie... To kłopotliwe, jeśli woli zostać na zewnątrz i pilnować dzikiej zwierzyny. Poza tym nie sądzę, żeby zdawał sobie sprawę, że gdybyśmy zostawili go na noc na dworze, to musiałby tam siedzieć do rana (nie będę przecież wstawać i wpuszczać go, kiedy mu się akurat zachce). No i jeśli zacznie szczekać o 4 rano, to będzie to uciążliwe i dla nas, i dla sąsiadów...

    - co do kojca, nie planowaliśmy go używać, jak już dorośnie. Ale skoro sam do niego wchodzi, to w sumie tak zostało. Możemy spróbować zostawić go na noc otwartego.

    - coś go wystraszyło – myśleliśmy o tym, dużo się zastanawialiśmy, ale naprawdę nie wydarzyło się nic szczególnego, nawet żadna błahostka. A on nie należy do strachliwych, wszędzie czuje się swobodnie i trzeba by naprawdę wiele, żeby zrobiło to na nim wrażenie.

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Istnieje wiele powodów, które mogą tłumaczyć taką zmianę zachowania. Może Twój pies czuje potrzebę większej aktywności i wybiegania się na świeżym powietrzu. W takim przypadku możesz spróbować wydłużyć Wasze codzienne spacery. Owczarek niemiecki potrzebuje bardzo dużo ruchu, a idealnie byłoby, gdyby mógł pobiegać luzem przez znaczną część przechadzki, żeby naprawdę spożytkować energię.

    Z kolei jeśli nie chce wracać wieczorem do domu, być może coś mu przeszkadza wewnątrz. Może czuje się zbyt ograniczony w swoim kojcu i zamiana go na zwykłe legowisko bardziej by mu odpowiadała. Możliwe też, że w pomieszczeniu, w którym śpi, jest za ciepło lub za zimno, albo nie czuje się tam w pełni bezpiecznie... Wyjaśnień może być mnóstwo. Możesz spróbować zmienić miejsce lub sposób spania, aby sprawdzić, co będzie najlepsze dla Twojego psa.

    Mam nadzieję, że udało mi się pomóc,

    Jeanne

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jeśli chodzi o kojec, to czy on nie jest już na niego trochę za duży? To praktyczne rozwiązanie przy szczeniaku, ale myślę, że teraz mógłby się już bez niego obejść. Może czuje się w nim zbyt ciasno i próbuje wam to jakoś przekazać?

    A może jest mu po prostu za gorąco i woli zostać w chłodniejszym miejscu w ogrodzie?

    Albo wydarzyło się coś, co dla was mogło wydawać się błahe, a jego zwyczajnie wystraszyło?

    Przetłumaczony francuski
    Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Może w okolicy jest jakaś suczka z cieczką? Albo u Was w domu jest za gorąco? A może wypatrzył na zewnątrz jakieś zwierzaki?

    Przetłumaczony francuski
  • 9 komentarzy na temat 9

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post