Mój szczeniak upadł
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Jack spadł z krzesła dwa tygodnie temu i to krzesło wylądowało prosto na nim. Darł się wniebogłosy. Wahałam się, czy brać go do weterynarza, bo z niego jest niezły aktor i myślałam, że trochę panikuje. W końcu zadzwoniłam do weta, który kazał mi przeczekać noc i jeśli nie będzie lepiej, przyjechać rano na wizytę. Całe szczęście, że go zabrałam, bo nasz panicz złamał szyjkę kości udowej i we wtorek rano miał operację.
Nigdy nie martwimy się bez powodu, zabierz go do weterynarza i nie czekaj, żeby zobaczyć, jak sytuacja się rozwinie.
Niezły ten Twój weterynarz, bada przez telefon?
Pisać w ten sposób w wieku 41 lat... coś tu jest nie tak, XD
A poza tym daj znać, co tam u Was, jak tylko weterynarz go obejrzy :)
Dobry wieczór, właśnie nadrobiłam cały wątek i też bardzo chciałabym wiedzieć, co u tego malucha.
Czytając to wszystko, rzuciła mi się w oczy ffoune. Chciałabym wiedzieć, po co psujesz atmosferę na forum, na którym ktoś szuka pomocy??? Nie sądzę, żeby angieurbanis tego potrzebowała, zwłaszcza że atakujesz osoby, które po prostu starają się doradzić!!!!!
W dodatku uważam, że to niezbyt uczciwe, żeby kłamać tak w kwestii swojego wieku, jak i płci!!!!!
No nic, daj nam koniecznie znać, co się dzieje, bo nigdy nic nie wiadomo. Tak jak zauważyła delys na początku, maluch miał jednak odruchy wymiotne, mimo że ostatecznie nie zwymiotował, więc lepiej dmuchać na zimne.
Jakieś wieści?
Tak się zastanawiam.
Skąd tyle agresji, skoro padły tu tylko rady? To, czy Angie z nich skorzysta, czy nie, to już wyłącznie jej sprawa.